Klaus_H
Witam wszystkich,
już kilkakrotnie wypowiadałem się na temat (delikatnie mówiąc) pozostawiającego wiele do życzenia pakowania filmów rolkowych w firmie Fotokemika. Również inni użytkownicy forum zwracali uwagę na zarysowania oraz niedbałe mocowanie taśmy nośnej do papieru tylnego.
Podczas forum Fineart w Paderborn firma FOTOIMPEX rozdawała rolki filmu zwojowego typu ADOX CHS 100. Cechą szczególną tych filmów jest to, że są one pakowane w zakładach fotograficznych ADOX w Bad Saarow.
Dzisiaj przeprowadziłem naświetlanie i wywoływanie obu rolek filmu. Wynik był pozytywny:
Filmy były ciasno nawinięte i zamknięte.
Oba filmy zostały włożone do aparatu i wyjęte w bezpośrednim świetle słonecznym.
Banderola zabezpieczająca film po naświetlaniu była dokładnie wyrównana i zamocowana.
W bezpośrednim porównaniu z filmami zwojowymi Ilford, Kodak i Fuji oba filmy ADOX były zamocowane dokładnie (odchylenie dla wszystkich filmów 4 mm) w tej samej odległości od znaku startowego. Klej był nałożony pod kątem prostym do taśmy i mocował ją na tej samej szerokości, co u innych producentów.
Po wywołaniu okazało się, że pomimo wymiany taśmy w bezpośrednim świetle słonecznym (- poważni użytkownicy starają się tego unikać! -) żadne światło nie przedostało się do rolki taśmy.
Po wyschnięciu filmów sprawdziłem je przy pomocy 10-krotnej lupy pod kątem zarysowań i „braków”.
- Nie znaleziono żadnych zarysowań.
- Liczba znalezionych miejsc z „czarnymi kropkami” była na szczęście niska. Spośród 24 ujęć tylko 2 ujęcia na brzegach były dotknięte tym problemem.
Wniosek:
Konfekcjonowanie filmów rolkowych w ADOX Fotowerken znacznie podnosi wartość użytkową filmów ADOX CHS.
Mam nadzieję, że moje obserwacje nie opierają się na pozytywnych „odstępstwach” od normy w tej serii.
Pozdrawiam serdecznie,
Klaus
cfb_de
Cześć Klaus,
dziękuję za tak niezwykle pozytywną recenzję! Nawet jeśli dokładne położenie początku taśmy w moim aparacie Flex nie ma znaczenia (powiem tylko „mechanizm przesuwu taśmy”...), to dzięki tej porządnej teraz oprawie wartość użytkowa taśm znacznie wzrosła. Miło, że w świecie analogowym wciąż pojawiają się pozytywne zmiany!
Mirko, dziękuję! Decyzja o ręcznym pakowaniu filmów w Bad Saarow (gdzie poza tym strzela się chyba tylko do właścicieli nieruchomości) wydaje się słuszna.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Tandemfahren
€, cześć, chwileczkę,
nie mam nic przeciwko pakowaniu w Bad Saarow, ale 2 (DWIE?) prawidłowo zapakowane rolki filmów zwojowych? Rewolucja?!
Przeszedłem przez kilka filmów Foma, a żaden nie miał żadnych problemów. To przecież niczego nie dowodzi.
Jednak pakowanie moich dotychczasowych 12 rolek 120 CMS20 również było bez zarzutu. Tak trzymajcie, wtedy wkrótce będziemy mogli coś o tym powiedzieć.
Do tego czasu, z nadzieją, Frank
mdeutgen
To brzmi bardzo obiecująco. Czy Mirko podał już, jaka jest faktyczna, dokładnie obliczona dopłata za filmy „wyprodukowane w Bad Saarow”? Mirko podał już gdzieś na tym forum pewną kwotę, więc nadszedł czas, żeby przejść do konkretów.
Myślę, że filmy nie będą dostępne w dotychczasowej cenie, co jest oczywiste dla wszystkich. To od każdego z nas zależy, jaką dopłatę uznamy za stosowną.
Martin
Klaus_H
?, cześć, chwileczkę,
nie mam nic przeciwko pakowaniu w Bad Saarow, ale 2 (DWIE?) prawidłowo zapakowane rolki filmów zwojowych? Rewolucja?!
Przeszedłem przez kilka filmów Foma, a żaden nie miał żadnych problemów. To przecież niczego nie dowodzi.
Proszę przeczytać, o co chodzi, zanim zaczniecie pisać dowcipne komentarze!
Mamy tu do czynienia z ulepszonym produktem, który nie jest jeszcze dostępny w dużych ilościach.
Uważam za oczywiste, że krytykując dotychczasową jakość, należy również pozytywnie wspomnieć o znaczących ulepszeniach produktu.
Pozdrawiam serdecznie,
Klaus
Tandemfahren
Nana Klaus,
nie przesadzaj.
Oczywiście przeczytałam, „o co chodzi”, dziękuję. {Tryb złośliwości wyłączony}
Ja również cieszę się, jeśli praca z Bad Saarow jest dobra.
Sama przecież powiedziałaś:
„Mam nadzieję, że moje obserwacje nie opierają się na pozytywnych »wyjątkach« z tej serii”.
Wygląda na to, że jesteśmy całkowicie zgodni; chcę tylko zwrócić uwagę na proporcje liczbowe, w przeciwnym razie musiałbym prawdopodobnie użyć emotikonów (czego nigdy nie robię), żeby nikt nie wziął mi za złe słowa „rewolucyjny”. Więc spokój, przyjaciele, nie rzucajcie od razu kamieniami.
Wznieśmy kieliszki za Bad Saarow
Frank
MirkoBoeddecker
Do tej pory wyprodukowaliśmy tutaj około 9 000 filmów zwojowych.
Z każdej partii 100 filmów pobrałem próbkę.
Jak dotąd nie odnotowaliśmy żadnych reklamacji.
Położenie miejsc klejenia jest monitorowane elektronicznie. Jeśli folia lub papier nie są prawidłowo sklejone, maszyna zatrzymuje się i musimy usunąć dany element (folię lub papier), ponownie uruchomić maszynę i wznowić produkcję.
Zdarza się to mniej więcej raz na 3–6 minut i jest to jeden z powodów, dla których nasza wydajność jest taka, jaka jest, a związane z tym koszty są wysokie.
Z folii CHS 100 mam tu jeszcze około 300 sztuk. W poniedziałek dodam je do sklepu pod numerem katalogowym 41110.
W zależności od sukcesu rozszerzymy asortyment.
Wyprodukowaliśmy już następujące filmy zwojowe:
Film zwojowy CMS 20
Film zwojowy CMS 20 do toru (bez oznaczenia CMS 20)
Film zwojowy PAN 25 (być może jeszcze nie jest dostępny w sklepie internetowym)
Film zwojowy CHS 100
Pozdrawiam,
Mirko
Klaus_H
Po wywołaniu 12 rolek CHS 100 i 120 z Bad Saarow mogę stwierdzić, że jakość wykonania pozostaje niezmiennie wysoka. Jeśli chodzi o filmy zwojowe z Bałkanów, to jak dotąd nie trafiłem na żadną rolkę, która byłaby wykonana idealnie.
Dziękuję ADOX, to jest poprawa!
Cena filmu przekroczyła jednak poziom Kodaka i Fuji! Warto by tu ponownie dokładnie przeliczyć koszty, a jeśli jest to kwestia ilości, to może warto rozważyć atrakcyjne oferty pakietowe zawierające 50 lub 100 rolek?
Pozdrawiam serdecznie,
Klaus
PS. 3 minuty na przemycie z dodatkiem 3-4 kropli Mirasolu na litr wody działają cuda w przypadku filmów CHS.
mdeutgen
Cena tej kliszy przekroczyła jednak poziom cen Kodaka i Fuji! Trzeba by tu ponownie dokładnie przeliczyć koszty, a jeśli problem leży w wielkości zamówień, to może warto rozważyć atrakcyjne pakiety zawierające 50 lub 100 rolek?
Podzielam opinię Klausa, że film ten plasuje się na poziomie Ilford FP4plus. Pomysł z opakowaniem zawierającym 50, a nawet 100 sztuk uważam za dobry, może Mirko go wykorzysta.
Jestem ciekawy!
Martin
cfb_de
Czy produkcja rzemieślnicza może stać się bardziej opłacalna wraz ze wzrostem liczby sztuk?
Proszę mi to wyjaśnić...
Pozdrawiam,
Franz
CPD
A przede wszystkim: dlaczego ta cena nie może przekraczać ceny Ilforda?
Niech mnie nie zrozumiano źle, ja też cieszę się z niskich cen. Ale dlaczego mają one obowiązywać właśnie w przypadku ADOXa, a nie innych producentów?
CP
bernhardmangelsgmxde
Co prawda cenowo jest to rzeczywiście na poziomie FP4, a tańsze jest oczywiście zawsze lepsze, ale CHS100 to nie FP4, a jeśli wolę CHS100, a nie FP4, ale mimo to zależałoby mi na porządnym opakowaniu, to byłbym gotów zapłacić te dodatkowe 70 centów za rolkę. A ponieważ Efke jest już dostępny w „tradycyjnym” opakowaniu, z punktu widzenia konsumenta byłoby miło, gdyby ten film był również dostępny w porządnym opakowaniu, w przeciwnym razie zawsze można kupić Efke.
Klaus_H
Rynek pokaże, czy film znajdzie nabywców w tej cenie.
Opakowanie jest teraz idealne. Pod tym względem osiągnięto poziom Ilforda.
W przypadku pozostałych parametrów nadal widać wpływ Bałkanów.
Żeby było jasne: nie chcę produktu taniego. Mówię o poziomie cenowym porównywalnym z Kodakiem i Fuji, które charakteryzują się niezwykle wysokimi standardami jakości.
Nie jestem gotów zapłacić każdej ceny, jeśli istnieją inne produkty o porównywalnej lub wyższej jakości w niższych cenach.
Pozdrawiam serdecznie,
Klaus
PS. Do sprzedaży wspomnianego tutaj CHS 100 przyczyniłem się już zakupem 30 rolek.
mdeutgen
Model FP4plus służył mi jako punkt odniesienia cenowego, a nie jako „złoty cielec”, wokół którego tańczy się w kółko. Chociaż FP4plus zdecydowanie należy do moich ulubionych. Ale również model CHS100 ma u mnie swoje zastosowanie.
Myślę, że Klaus trafnie to ujął w swoim ostatnim wpisie, mówiąc, że za porządną jakość trzeba zapłacić odpowiednią cenę.
CHS100 w wersji bałkańskiej nie spełnia już dla mnie tych wymagań, więc przy następnym zakupie skłaniam się zdecydowanie ku FP4plus lub CHS100 w opakowaniu z Bad Saarow – w zależności od planowanego zastosowania.
Jestem w pełni świadomy tego, że Mirko, produkując w Bad Saarow, nie może zaoferować tego w cenie takiej jak Rochester, Japan czy Mobberly, ale za to w takiej samej jakości. (Franz, pod pojęciem „manufaktura” – przy mojej skromnej znajomości łaciny – wyobrażam sobie ręczną produkcję, bo „manus” to chyba ręka, prawda?)
Martin
P.S. Mam jeszcze dwa Balkanesen, zobaczymy, co zamówimy!
MirkoBoeddecker
Franz ma rację. (Nieco uproszczona) różnica między produkcją rzemieślniczą a przemysłową polega na tym, że zakład rzemieślniczy jest w mniejszym stopniu zmechanizowany i opiera się w większym stopniu na pracy ręcznej. W związku z tym jego koszty jednostkowe są wyższe w porównaniu z optymalną automatyzacją, ale jednocześnie pozwala to uniknąć wysokich kosztów utrzymania parku maszynowego.
Znajduje się w szczęśliwej sytuacji, w której może odrzucać zlecenia, które nie wydają się opłacalne, i realizować nawet niewielkie ilości.
Zakłady przemysłowe są zazwyczaj zainteresowane zwiększeniem wielkości produkcji (o ile mieści się to w zakresie malejących kosztów krańcowych, a więc maszyna ma jeszcze wolne moce produkcyjne, co ogólnie można założyć na pozostałej części rynku fotograficznego), ponieważ koszty produkcji jednostkowej maleją wraz z każdą dodatkową wyprodukowaną sztuką. Dlatego też zabiegają o każde dodatkowe zlecenie, poświęcając w tym celu marżę.
Właściwie jesteśmy bardzo zadowoleni, że w ogóle możemy produkować dobre filmy zwojowe w bardzo niewielkich ilościach po cenie takiej jak obecny CHS 100 „Made in Bad Saarow”.
Możecie się cieszyć, niezależnie od tego, czy kupicie go teraz, czy nie, że nawet filmy produkowane w bardzo małych partiach (partie odlewów < 1000 m²) można wytwarzać w dobrej jakości za rozsądną cenę. „Widmo”, że wkrótce film będzie kosztował 8 EUR, ma więc trudności z nawiedzaniem nas.
Nie ma dla nas większego znaczenia, ile filmów CHS 100 „Made in Bad Saarow” sprzedamy. Jeśli produkt cieszy się popytem, uruchamiamy maszynę, produkujemy kolejne 1000 sztuk i zarabiamy na każdym filmie. Jeśli nie, pracownik zajmuje się czymś innym, np. rozlewaniem chemikaliów lub pakowaniem papieru fotograficznego.
Nawiasem mówiąc, dwa tygodnie temu firma Ilford podniosła ceny o 10%...
Jednak opakowanie zawierające 50 sztuk nadal ma przewagę cenową, a mianowicie w handlu. Włożenie 50 filmów do jednego opakowania wymaga mniejszego nakładu pracy niż 5x10. Być może uda się jeszcze wygospodarować około 10 centów na filmie. Sprawdzę to.
Pozdrawiam,
Mirko
cfb_de
Franz ma rację.
Dzięki! :spudnikbackflip:
Klaus_H
Również w przypadku manufaktur obowiązuje zasada:
Produkt można wyprodukować taniej, jeśli koszty prażenia związane z produkcją można rozłożyć na większą ilość wyrobów.
Z pozdrowieniami,
Klaus
cfb_de
Również w przypadku manufaktur obowiązuje zasada:
Produkt można wyprodukować taniej, jeśli koszty pieczenia związane z produkcją można rozłożyć na większą ilość wyrobów.
Pozdrawiam,
Klaus
Jeśli koszty palenia są wystarczające. Tutaj jednak decydującym czynnikiem powinny być raczej koszty osobowe, a te w produkcji rzemieślniczej pozostają stałe w przeliczeniu na sztukę (chyba że zmusi się ludzi do szybszej pracy, ale wtedy dodatkowo kosztuje też nadzorca).
Pozdrawiam,
Franz
Klaus_H
W międzyczasie pojawiła się oferta CHS 100 (Bad Saarow) za 50 euro.
Jeśli CHS 50 będzie dostępny w tej cenie w przyzwoitym opakowaniu, to na pewno kupię przynajmniej jedno opakowanie.
CHS 100 jest dla mnie jednak trochę zbyt luksusowy.
Pozdrawiam serdecznie,
Klaus
thomas_l
Uważam, że nie można teraz bezpośrednio porównywać cen CHS i FP4, choć oczywiście istnieje pewien próg cenowy, powyżej którego nie kupuje się już tego filmu lub kupuje się go znacznie rzadziej.
Jeśli ktoś chce FP4 i jego jakość, to kupuje FP4. W każdym razie do tej pory nie wpadłem na pomysł, żeby zamiast FP4 kupić efke/CHS, bo po co? Efke/CHS kupuje się ze względu na jego szczególne właściwości. Nie oznacza to, że jakość nie powinna być jak najlepsza, ale nie ma sensu porównywać go z FP4.
Pozdrawiam, Thomas