Tandemfahren
Witam wszystkich, witam kierownictwo,
16 lipca niejaki M. Boeddecker napisał na APUG, że nowy wywoływacz ADOTECH II ma pojawić się „już za kilka dni”.
Niecierpliwie czekam na to!
Mam bowiem w chłodziarce kilka rolek 120 CMS20, które czekają na swoje zadanie, i byłoby więcej niż pożądane, aby uzyskać dzięki temu idealną charakterystykę.
Słabe światła zniechęciły mnie wówczas do tego z natury pięknego filmu (pomimo kilku rewelacyjnie pięknych ujęć).
Kiedy, kiedy?
Pozdrawiam
Frank
MirkoBoeddecker
Cześć Frank,
w ostatniej chwili przyszły nam do głowy pewne pomysły, przez co musieliśmy przeprowadzić jeszcze kilka dodatkowych testów.
Chodziło głównie o obliczenia wydajności. Mamy przecież dla KB ten zestaw 5 sztuk z jedną butelką wywoływacza.
Ponieważ film zwojowy potrzebuje więcej płynu, aby być całkowicie pokryty wywoływaczem w puszce, z jednej butelki można by wywołać tylko 2 filmy zwojowe. Byłaby to oczywiście znaczna wada cenowa filmu zwojowego w porównaniu z filmem KB.
Zmodyfikowaliśmy więc stabilność rozcieńczonego wywoływacza, dzięki czemu teraz z jednej partii można wywołać dwa filmy zwojowe jeden po drugim.
Zwiększyliśmy też nieco stężenie, dzięki czemu można teraz wymieszać łącznie 3 partie po 500 ml, z których każda wywołuje 2 filmy. W sumie daje to 6 filmów zwojowych na butelkę, przy czym radzimy zrezygnować z ostatniego filmu. Ostatnia porcja z pewnością często już nieco utleniła się w butelce, a potem jest mocno rozcieńczana, musi wywołać jeden film, czekać na drugi, a potem znów musi do akcji. Wtedy sprawa z współczynnikami wydłużenia staje się nieco delikatna.
Kto jednak robi 6 filmów w ciągu jednego dnia, ten może.
Testy zostały zakończone, a wywoływacz trafia do produkcji.
Pozdrawiam,
Mirko
Tandemfahren
Halle,
To brzmi naprawdę obiecująco. Do tej pory zawsze wywoływałem dwa filmy 120 mm naraz w puszce o pojemności pół litra (to powinno nadal działać, prawda?), ale w ten sposób jest oczywiście większa elastyczność.
Chociaż „jeden po drugim” oznacza chyba „szybko jeden po drugim”, bo taki cienki roztwór pewnie szybko się zepsuje.
Powodzenia
Frank