Wolfi
Witam wszystkich!
Czy ktoś z Was wie może, jakiej żarówki potrzebuje głowica powiększająca Agfa Colormat? Wygląda na to, że brakuje mi tam jakiegoś gniazda... Czy można używać tego urządzenia w zwykły sposób do powiększania zdjęć czarno-białych, bez ramki naświetlającej i modułu sterującego?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Wolfgang
Wolf_XL
...standardowo w urządzeniu Colormat znajduje się lampa 220 V/250 W z mocowaniem P28s. Ponieważ papiery fotograficzne były kiedyś znacznie mniej wrażliwe, obecnie pojawiają się z tym problemy – czasy naświetlania są po prostu zbyt krótkie, by zapewnić powtarzalność wyników. Dlatego w moim Colormacie zamontowałem lampę o mocy 150 W z tym samym mocowaniem i dzięki temu uzyskuję rozsądne czasy naświetlania. Zastanawiam się nawet nad przejściem na 100 W – ponieważ w przypadku mniejszych formatów poniżej 18x24 czasy znów stają się bardzo krótkie lub muszę przyciemniać bardziej, niż bym chciał.
Colormat można również obsługiwać bez sterownika i ramki naświetlającej. Wymaga to jednak ingerencji w urządzenie. Nie jest to jednak nic strasznego – wystarczy podłączyć do lampy powiększającej kabel 220 V z wtyczką. Powinieneś to jednak zrobić samodzielnie tylko wtedy, gdy wiesz, co robisz. Jestem inżynierem elektrykiem – prąd mnie zna, więc mi nic nie zrobi... ;-)
Niezwykle interesujące w Colormacie są trzy filtry, które można ustawiać za pomocą elektromagnesu. Zbudowałem do tego odpowiedni zasilacz i wyprowadziłem przełączniki na zewnątrz. Filtry szklane zastąpiłem najpierw foliami filtracyjnymi Ilford o stopniu gradacji 2, 3 i 4. Odkąd posiadam kontroler Heiland Spltgrade, używam tylko filtrów 0 i 5. Według informacji od pana Heilanda, bardzo łatwo byłoby sterować obracaniem filtrów za pomocą kontrolera – wystarczyłby do tego tylko mały, dodatkowy interfejs składający się z kilku elementów. Wkrótce się tym zajmę...
Wolfi
Bardzo dziękuję za odpowiedź! Wygląda na to, że będę musiał jeszcze trochę majsterkować, zwłaszcza że moja podkładka Colormat nie ma oprawki na żarówkę...
Pozdrawiam
Wolfgang