grofofan
Na początek chciałbym się przedstawić, ponieważ jestem nowy na tym forum. Nazywam się Günter i od lat zajmuję się fotografią wielkoformatową. Powiększam swoje negatywy za pomocą aparatu Durst 187, przy czym mam problem z zakupem opalowych żarówek, ponieważ urządzenie to nie działa na standardowych żarówkach opalowych, lecz na dużych opalowych żarówkach. Średnica bańki wynosi ok. 120 mm. Teraz moje pytanie, na które być może odpowie mi Mirko: w katalogu FOTOIMPEX przeczytałem ostatnio, że oferowane tam lampy są ręcznie robione w Niemczech. Czy w związku z tym możliwe jest również wyprodukowanie odpowiednich lamp do wyżej wymienionych urządzeń Durst? Cena za nie może być nawet wyższa, ponieważ te źródła światła nie są już dostępne w sprzedaży, a na rynku wtórnym sprzedaje się je po wygórowanych cenach. Dzięki temu można by sprawić ogromną radość wszystkim użytkownikom modeli Durst 138 i 187, którzy nie musieliby się już martwić o uzupełnienie zapasów. Pozdrawiam, Günter.
cfb_de
Cześć Günter,
u dr. Fischera powinno się dać wykonać te gruszki: http://www.dr-fischer-gmbh.de/index.php?lang=&Bereich=2&DBereich=21
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
grofofan
Dziękuję za informację. Dzwoniłem tam kiedyś i powiedziano mi, że coś takiego już się produkuje, ale nie w partiach poniżej 200–300 sztuk, a to dla mnie, jako klienta prywatnego, zbyt duża ilość. Dla firmy FOTOIMPEX włączenie tych lamp do oferty mogłoby być interesujące, ponieważ na rynku jest bardzo wiele tego typu urządzeń, a wszyscy, których znam, szukają źródeł światła do swoich urządzeń. W razie potrzeby mogę podać dane techniczne oraz ewentualnie model lub wymiary.
chrisais
Cześć Günter,
Nie mam co prawda źródła, skąd wziąć duże żarówki opalowe. Ale nieco przerobiłem mój Laborator 138. Używam przezroczystej żarówki halogenowej wysokonapięciowej (140 W) o tradycyjnym kształcie. Do szuflady filtra włożyłem dysk rozpraszający. (W moim przypadku jest to płytka ze szkła krzemionkowego, taka jak ta używana w chromatografii cienkowarstwowej). Z grubej folii aluminiowej zrobiłem jeszcze reflektor wewnątrz. Działa to bardzo dobrze, dając bardzo jednolite światło. Aby ustawić ostrość, mogę wysunąć szufladkę z filtrem i uzyskać bardzo jasny obraz (oczywiście tylko w środku — w zależności od powiększenia).
Filtry zmieniające kontrast również mieszczą się bez problemu i są dodatkowo chronione przed ciepłem. Wystarczy wyciąć je nieco większe niż szklana płytka i zamocować z lekkim wygięciem.
Nawiasem mówiąc, według firmy Osram nie ma różnicy w zachowaniu podczas włączania między żarówkami halogenowymi wysokonapięciowymi a tradycyjnymi żarówkami. Nie ma więc zagrożenia dla timera.
Innym pomysłem byłoby wzięcie uszkodzonej żarówki, odcięcie jej dolnej części, a następnie włożenie żarówki halogenowej w kształcie pręta. (Osram HALOLUX CERAM ECO lub Philips EcoClassic30 T32) Prawdopodobnie lepiej zlecić cięcie szklanemu rzemieślnikowi.
Pozdrawiam,
Chris
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
AchimBauer
Cześć Günther, ja też jestem tu zupełnie nowy. Trafiłem na to forum, bo mam podobny problem jak ty.
Rozwiązanie zaproponowane przez Chrisa wydawało mi się obiecujące, ale u mnie nie wchodzi w grę ze względu na brak miejsca.
Jednak gdy zgłębiałem ten pomysł, dokonałem odkrycia, które może ci pomóc. W sklepie Conrad Electronic dostępne są żarówki do samodzielnego montażu. Posiadają one u dołu trzonek E14 lub E27, do którego wkłada się żarówkę halogenową, a na górze nakręca się szklaną kopułkę. Są tam takie o średnicy 10 cm z alabastru. Jeśli to wciąż za mało, to po prostu odetnij starą żarówkę i połącz ją z gwintem innego szkła. Dzięki mocnemu zabezpieczeniu śrubowemu lub zestawowi do kotłów powinno się to dać zrobić w sposób odporny na wysoką temperaturę. Albo poszukaj dalej na stronie producenta, czy są też większe szklane klosze.
Pozdrawiam, Achim
grofofan
Cześć wszystkim, na początek wielkie dzięki za świetne pomysły – najbardziej podobają mi się te z adapterem z gwintem E27 i żarówkami halogenowymi z obciętymi bańkami. Wypróbuję to i wkrótce opowiem o moich wrażeniach. Przepraszam, że tak długo nie odpowiadałem, ale przez jakiś czas byłem w szpitalu. Pozdrawiam, Günter