MirkoBoeddecker
Drodzy Państwo, :rolleyes:
z powodu gwałtownego wzrostu cen surowców, takich jak srebro i podstawowe substancje chemiczne, wszyscy uczestnicy rynku są niestety zmuszeni do ponownego przeliczenia swoich kosztów.
Ponieważ konkurencja wśród producentów sprzętu fotograficznego jest nadal bardzo ostra, żadna ze stron nie ma nic do rozdania.
Firma Foma poinformowała nas w załączonym liście, że będzie starała się nadal oferować produkty w jak najniższych cenach.
Oznacza to jednak również, że nie można przedstawiać długoterminowych ofert cenowych, ponieważ ceny surowców zmieniają się codziennie.
Musimy więc liczyć się z tym, że w niektórych przypadkach mogą nastąpić krótkoterminowe zmiany, które nie będą dotyczyły całego asortymentu, ale np. srebra – głównie w przypadku towaru na metry i błon płaskich – a nie lub w mniejszym stopniu np. filmów małoobrazkowych.
Może się również zdarzyć, że papier barytowy podrożeje bardziej niż PE itp. lub że artykuły, które nadal znajdują się w naszym magazynie, będą tańsze niż te, które zostały właśnie dostarczone.
W pojedynczych przypadkach np. papier matowy tego samego rozmiaru może być tańszy niż błyszczący, a w przyszłym tygodniu ceny znów się wyrównają.
Staramy się nadal oferować najlepszą możliwą cenę, ale przy obecnych marżach handlowych musimy natychmiast przenosić podwyżki ze strony producentów.
Prosimy o wyrozumiałość. Nie warto też doprowadzać producenta do ruiny poprzez wywieranie presji cenowej.
Znam ceny surowców, koszty energii i koszty zapewnienia jakości. Foma naprawdę oferuje swoje materiały w bardzo, bardzo przystępnych cenach. Praktycznie nic na tym nie zarabiają (odzwierciedlają to również ich wyniki finansowe).
Pozdrawiam,
Mirko
TeeGee
Przepraszam, podwójny wpis, patrz poniżej!
TeeGee
Cena srebra właśnie drastycznie spadła, więc ceny filmów też powinny znów pójść w dół, czy może to zawsze działa na odwrót?
Czekam z niecierpliwością na odpowiedź (i nie tylko ja).
Drodzy Państwo, :rolleyes:
z powodu gwałtownego wzrostu cen surowców, takich jak srebro i podstawowe substancje chemiczne, wszyscy uczestnicy rynku są niestety zmuszeni do ponownego przeliczenia swoich kosztów.
Ponieważ konkurencja wśród producentów sprzętu fotograficznego jest nadal bardzo ostra, żadna ze stron nie ma nic do rozdania.
Firma Foma poinformowała nas w załączonym liście, że będzie starała się nadal oferować produkty po jak najniższych cenach.
Oznacza to jednak również, że nie można przedstawiać długoterminowych ofert cenowych, ponieważ ceny surowców zmieniają się codziennie.
Musimy więc liczyć się z tym, że w niektórych przypadkach mogą nastąpić krótkoterminowe zmiany, które nie będą dotyczyły całego asortymentu, ale np. w przypadku srebra – głównie papieru metrowego i błony płaskiej – nie będą miały wpływu lub będą miały mniejszy wpływ na np. filmy małoobrazkowe.
Może się również zdarzyć, że papier barytowy podrożeje w innym stopniu niż papier PE itp. lub że artykuły, które nadal znajdują się w naszym magazynie, będą tańsze niż te, które zostały właśnie dostarczone.
W pojedynczych przypadkach np. papier matowy tego samego rozmiaru może być tańszy niż błyszczący, a w przyszłym tygodniu ceny znów się wyrównają.
Staramy się nadal oferować najlepszą możliwą cenę, ale przy obecnych marżach handlowych musimy natychmiast przenosić podwyżki ze strony producentów.
Prosimy o wyrozumiałość. Nie warto też doprowadzać producenta do ruiny poprzez naciski cenowe.
Znam ceny surowców, koszty energii i koszty zapewnienia jakości. Foma naprawdę oferuje swoje materiały w bardzo, bardzo przystępnych cenach. Praktycznie nic na tym nie zarabiają (odpowiednio wyglądają też ich wyniki roczne).
Pozdrawiam,
Mirko
MirkoBoeddecker
Cena srebra wzrosła od stycznia o 65%, a obecnie spadła o 25%.
Coraz więcej czasu mija, zanim zmiany cen surowców w pełni przełożą się na ceny dla klientów końcowych.
W przypadku MCP musieliśmy na przykład właśnie doliczyć korekty cenowe wynikające z produkcji we wrześniu. Rolki wyprodukowane 4 tygodnie temu po jeszcze wyższych kosztach nadal znajdują się w magazynie, nie zostały jeszcze rozcięte, a ich cena nie została jeszcze skalkulowana.
W przypadku MCC nadal obowiązują ceny z 2008 roku (ale pozostało już tylko kilka tygodni, zanim ostatnia rolka starego materiału zniknie z magazynu).
Oznacza to, że wzrost ceny srebra o 65% i więcej w ostatnich miesiącach często w ogóle jeszcze nie dotarł na rynek.
W ogóle, np. w przypadku papieru do połowy 2010 r. na rynku niemieckim prawie nie odnotowano podwyżek cen.
Jeśli więc cena szybko spadnie, może się jednak zdarzyć, że ceny będą jeszcze przez jakiś czas rosły, a korekta odczuje się na rynku dopiero wtedy, gdy zużyte zostaną wszystkie półprodukty zakupione na mniej korzystnych warunkach.
Jeśli cena srebra rzeczywiście spadnie znacząco w ujęciu długoterminowym, czyli w uśrednieniu rocznym np. ponownie do poziomu z 2009 r., byłbym bardzo zaskoczony, gdyby konkurencja ustała i nie doszło do średnioterminowych obniżek cen.
Przy niższych cenach można przecież sprzedać więcej, ponieważ klienci nie mają nagle więcej pieniędzy w portfelu, aby kupić tę samą ilość po wyższej cenie. Możliwość sprzedaży dwóch opakowań z 15% zyskiem jest bardziej atrakcyjna niż jednego z 22% (przykład ten nie jest dokładnie przeliczony w odniesieniu do obecnej sytuacji i służy jedynie jako ilustracja).
W perspektywie krótkoterminowej, moim zdaniem, mam nadzieję, że na razie nie będzie to oznaczało dalszego wzrostu.
Pozdrawiam,
Mirko
TeeGee
Dlaczego wzrost zawartości srebra w filmie z 3,8 ct do 4,2 ct (szacunek oparty na wypowiedziach osób, które powinny to wiedzieć) powoduje wzrost ceny o 50 ct za rolkę, a potem jednak prawdopodobnie nie następuje odwrotna tendencja z powodu gwałtownego spadku cen srebra – może spróbujesz to jeszcze raz wyjaśnić, Mirko.
MirkoBoeddecker
Dlaczego wzrost zawartości srebra w filmie z 3,8 ct do 4,2 ct (szacunek oparty na wypowiedziach osób, które powinny to wiedzieć) prowadzi do podwyżek cen o 50 ct za film, a potem prawdopodobnie nie następuje odwrót tej tendencji z powodu drastycznego spadku cen srebra – proszę, spróbuj to jeszcze raz wyjaśnić, Mirko.
Nie podnieśliśmy ceny żadnego filmu ADOX.
Ponadto uważam, że te dane dotyczące ceny srebra w filmie nie są wiarygodne i nie powiedziałem, że cena nie spadnie ponownie.
Co mam wyjaśnić?
Mirko
TeeGee
Jako osoba znająca się na rzeczy mógłbyś wyjaśnić, dlaczego firmy takie jak Foma czy Ilford tak nieproporcjonalnie podnoszą ceny, mimo że podawana jako uzasadnienie cena srebra nie uzasadnia takiego wzrostu, zwłaszcza że srebro zawarte w filmach, które teraz stały się droższe, zostało zakupione na długo przed podwyżką cen.
MirkoBoeddecker
To, co mówisz, nie do końca się zgadza.
Cena srebra od dwóch lat gwałtownie rośnie. Początkowo nie wprowadzano żadnych korekt cenowych, ponieważ liczyliśmy, że cena znów spadnie. Gdy jednak ceny wciąż rosły, producenci nie mieli innego wyboru, ponieważ już od lat nie ma żadnych marż zysku do podziału.
W zasadzie wszystkie analogowe produkty fotograficzne są od 10 lat zdecydowanie zbyt tanie. Pozostali producenci toczyli między sobą wojnę cenową, mając nadzieję, że kolejny gracz wypadnie z rynku.
W tle chodzi nie tylko o cenę sprzedaży, ale także o wielkość produkcji. Jeśli producent osiąga większy wolumen na maszynie, jego koszty przygotowania do produkcji zmniejszają się w takim stopniu, że może on oferować znacznie niższe ceny.
Jeśli jednak wielkość produkcji spada, koszty mogą w pewnych okolicznościach (w zależności od tego, gdzie znajdujemy się na skali wydajności danego zakładu) gwałtownie wzrosnąć. Dlatego w ostatnich latach – niezależnie od ceny srebra – wprowadzono zbyt małe korekty cen (zbyt małe w porównaniu ze wzrostem kosztów spowodowanym spadkiem popytu, ponieważ każdy chciał uniknąć ryzyka jeszcze mniejszego popytu), a marża zysku stale spadała, aż prawie zniknęła. Jeśli teraz wzrośnie zmienny czynnik kosztowy, producenci muszą natychmiast zareagować i przenieść te podwyżki na klientów.
Tyle jeśli chodzi o ostatnie, pospieszne podwyżki cen, które uzasadniano ceną srebra.
Jak już wspomniałem, w przypadku długotrwałego spadku możliwe są również obniżki cen. Jednak na razie jeszcze do tego nie doszło. W związku z tym nie powiedziałem, że ceny nie mogą ponownie spaść, chociaż niekoniecznie życzę producentom powrotu do poprzedniego poziomu, ponieważ prędzej czy później doprowadzi to do dalszego wycofania się z rynku (por. aktualna sytuacja firmy Fuji).
Nie mogę wypowiedzieć się na temat przykładu dotyczącego wzrostu kosztów o 0,4 centa spowodowanego wzrostem cen srebra, ponieważ brakuje mi istotnych danych liczbowych. Nie zostało jasno określone, o jaki produkt chodzi, ani jaki okres wzrostu ceny srebra został uwzględniony. W przypadku filmów mamy 8 gramów srebra w jednym metrze kwadratowym surowego filmu. Straty związane z taśmą i konfekcjonowaniem wynoszą około 10%, co daje 8,80 grama w produkcie końcowym. Jedna uncja trojańska (około 31 gramów) kosztowała przy najwyższym kursie 49 USD (= 1,58 USD / gram). Rok temu cena wynosiła 17 USD, a wcześniej była jeszcze niższa. Porównując ostatni rok, wynika wzrost ceny za gram z 0,55 USD do 1,58 USD.
W przeliczeniu na metr kwadratowy surowej kliszy daje to 9 USD/m² czystego wzrostu ceny spowodowanego wzrostem ceny srebra. Odpowiada to w przybliżeniu 6,20 EUR za metr kwadratowy. W przypadku filmu małoobrazkowego daje to np. 37 centów za film (w przypadku klisz o wysokiej zawartości srebra nawet dwukrotnie więcej) wyłącznie z powodu srebra. W każdym razie jest to istotny czynnik kosztowy.
W przypadku błon płaskich i papieru fotograficznego ten wzrost cen odczuwalny jest jeszcze bardziej (papier ma wprawdzie mniejszą zawartość srebra, ale kosztuje też znacznie mniej za metr kwadratowy, tak że procentowy udział srebra w kosztach produkcji na metr kwadratowy nie jest relatywnie dużo niższy, a w cenie końcowej uwzględniono mniejsze nakłady na opakowanie).
Moim zdaniem wszystkie dotychczasowe korekty cen były raczej umiarkowane.
Pozdrawiam,
Mirko
TeeGee
Dziękuję za informacje.
cfb_de
Cześć Mirko,
Wciąż powołuje się tu na argument, który nie ma sensu.
Po pierwsze, w ostatnich latach wielokrotnie uzasadniano nam, klientom, podwyżki cen wzrostem ceny srebra, nawet jeśli w rzeczywistości cena rynkowa spadła. Może wieczorem poszukam starych katalogów...
Po drugie, dzięki Twoim wypowiedziom można teraz dość dokładnie oszacować, na ile podwyżka cen spowodowana wzrostem ceny srebra
bernhardmangelsgmxde
No więc... (właśnie sprawdziłem ceny) – jeśli przyjmiemy te dane za pewnik i koszt srebra na film w listopadzie 2010 r. wynosił około 31 centów, to do kwietnia 2011 r. nie byłby to wzrost o 6 centów, ale – z grubsza – o 30 centów, do około 60 centów za film... jeśli Mirko w listopadzie miał jeszcze w pamięci dane z października, to nawet przy WZROŚCIE o 37 centów dałoby to około 68 centów.
jeśli cena wzrosła o 65% tylko w okresie od stycznia do kwietnia, to również byłoby to znacznie więcej niż 6 centów...
Pozdrawiam
Bernhard
sputnik
5 listopada 2010 r. zwróciłeś uwagę, że zawartość srebra w kliszy KB wynosi około
MirkoBoeddecker
ale o wzrost ceny wynikający wyłącznie ze wzrostu ceny srebra na jeden film
Tak, oczywiście. To jest kwota samego wzrostu. Wnioskuję to z tego, co powiedziałem wcześniej.
Naprawdę starałem się jak najlepiej odpowiedzieć na zadane pytanie, korzystając z mojej obecnej wiedzy.
Dodatkowo należy oczywiście zauważyć, że zawartość srebra w różnych produktach jest różna.
W przypadku filmów może on wynosić do 12 gramów/m². 8 gramów to wartość średnia dla filmów do 100 ASA, które są produkowane z niewielką ilością srebra (np. 25 ASA, T-Kristall lub filmy Delta). Filmy 400 ASA zawsze wymagają nieco więcej, ponieważ ziarna są większe, a emulsja staje się przez to grubsza.
Trudno jest zatem sformułować ogólnie obowiązujące stwierdzenie. Producenci nie obliczają wszystkiego dla każdego pojedynczego produktu, lecz zwiększają zawartość srebra ryczałtowo dla poszczególnych grup produktów (w przeciwnym razie zbytnia biurokracja ponownie wpłynęłaby na cenę końcową dla klienta...).
Pozdrawiam,
Mirko