gtmuk
Cześć wszystkim,
używam filmu Ortho 25 (35 mm KB) do fotografowania mikroskal na kliszy. (Wyobraźcie sobie, że fotografuję przezroczystą plastikową linijkę na białym tle z odległości dobrych 2 metrów.)
Do tej pory wywoływałem ten film w Ilfosol S, ale wydaje mi się, że obraz jest zbyt miękki. Nie potrzebuję żadnych odcieni szarości, chcę, żeby film był czarny, a kreski skali białe.
Czego się używa do tego filmu, jeśli chce się uzyskać ostry kontrast?
Na marginesie: ziarno nie może być zbyt grube, bo szerokość kreski na filmie to tylko ok. 1/50 mm i musi być ostro wyodrębniona.
Z drugiej strony nie ma dla mnie znaczenia czułość ani czas wywoływania. (Skale pozostają nieruchome tak długo, jak trzeba, a dobre rzeczy wymagają czasu...)
Skoro już filozofuję: to dobrze pasuje do wywiadu z Mirko w „Die Welt”: cała ta zabawa nie jest do dziś możliwa w wersji cyfrowej. Produktem końcowym jest negatyw (żadnych odbitek ani powiększeń) i chociaż aparatem o rozdzielczości 20 MP można zrobić równie ostre zdjęcie, nie ma drukarki, która wyczarowałaby 250 lub 300 linii na milimetr na przezroczystej folii. :) Niestety jest to tylko zastosowanie hobbystyczne, więc trudno na tym zarobić. :(
Pozdrawiam,
Thomas.
KlausWehner
Po prostu spróbuj użyć wywoływacza do papieru.
W przypadku tej kliszy ziarnistość (prawdopodobnie) nie będzie stanowić problemu.
Czas wywoływania nie ma (prawdopodobnie) kluczowego znaczenia, ponieważ kliszę wywołujesz do końca (tak samo jak papier).
Musisz uważać na wzrost zamglenia tła (w razie potrzeby skróć czas wywoływania).
Powodzenia – daj znać, jakie są wyniki.
Serdeczne pozdrowienia z Paderborn
Klaus
gtmuk
Po prostu spróbuj użyć wywoływacza do papieru.
Ziarnistość nie powinna (prawdopodobnie) stanowić problemu w przypadku tej kliszy.
Czas wywoływania nie ma (prawdopodobnie) kluczowego znaczenia, ponieważ kliszę wywołujesz do końca (tak samo jak papier).
Musisz uważać na wzrost zamglenia tła (w razie potrzeby skróć czas wywoływania).
Powodzenia – daj znać, jakie są wyniki.
Serdeczne pozdrowienia z Paderborn
Klaus
Dzięki, Klaus.
Masz rację, warto spróbować, nawet jeśli będzie to kosztowało jedną lub dwie rolki filmu.
Ale równolegle wypróbuję też coś z listy Wolfganga, np. RODINAL, który pamiętam jeszcze z dawnych czasów.
Pozdrawiam, Thomas.
gtmuk
Oto kilka terminów:
http://www.digitaltruth.com/devchart.php?Film=ADOX+Ort+25&Developer=&mdc=Search
Pozdrawiam
Wolfgang
Cześć Wolfgang,
bardzo dziękuję, to mi bardzo pomaga. Z innej strony zaproponowano mi również D-19 – nie ma go wprawdzie na liście, ale dzięki porównaniom można dojść do czasu, który jest w miarę poprawny. Jak już wspomniał Klaus, dokładny czas nie jest dla mnie aż tak istotny, a można go zoptymalizować, poświęcając jedną lub drugą rolkę filmu.
Pozdrowienia z Walii do ojczyzny,
Thomas.
gtmuk
Cześć wszystkim,
zgodnie z sugestią Klausa, chciałbym dziś opisać wyniki moich eksperymentów z wywoływaniem.
Najpierw wywołałem film Ortho 25 w roztworze podstawowym Kodak D-76. Przeprowadziłem naświetlanie zgodnie z czułością ISO 25, a przy czasie naświetlania 6 minut i temperaturze 20 stopni film dał całkiem dokładny wynik.
Następnie użyłem Kodak D-19, również roztworu podstawowego, który jest wywoływaczem do dokumentów. Działa on nieco mocniej i nieco szybciej. Przy naświetlaniu ponownie na ISO 25, już po 5 minutach w temperaturze 20 stopni uzyskuje się niemal identyczne wyniki, ale z nieco większym kontrastem.
(W każdym przypadku wykonałem serie zdjęć z różnicą +/- 2-3 stopni naświetlania, częściowo w półstopniach, aby zawsze uchwycić właściwe naświetlanie).
W międzyczasie polecono mi jednak jeszcze inny film, a mianowicie Rollei ATO2.1. Nominalnie ma on również czułość 25 ISO, ale moim zdaniem daleko mu do tego. Ponieważ potrzebuję wyższego kontrastu, Rollei wywoływałem głównie przy użyciu D-19.
Oto, co z tego wyszło przy 6 minutach i 20 stopniach:
Przy BM na 25 ISO należałoby właściwie ustawić 1/8 s + f/8. W rzeczywistości jednak potrzebny był czas naświetlania 1 s przy f/8, aby uzyskać mniej więcej taką samą gęstość, jaką dawał np. Ortho. Film ma więc raczej czułość ISO 3, a może 5.
Ponieważ mnie to zaskoczyło, przeprowadziłem jeszcze 2 kolejne próby, które jednak tylko to potwierdziły:
- Wywołanie Rollei ATO2.1 w D-76, 6 minut i 20 stopni: wynik taki sam. Potrzebny był około 8-krotnie dłuższy czas naświetlania (czyli 3 stopnie) niż wynikałoby to z obliczeń dla czułości 25 ISO.
- Wywołanie w D-19, ale 9 minut zamiast 6. Wynik: te dodatkowe 3 minuty dają około pół stopnia wzrostu czułości i, co naturalne, większe ziarno.
Ponieważ nie mam ani powiększalnika, ani skanera do negatywów (potrzebuję przecież tylko negatywu), trudno mi wrzucić coś sensownego. Spróbowałem więc z mikroskopem i aparatem cyfrowym. Wszystkie zdjęcia zostały wykonane przy około 100-krotnym powiększeniu i pokazują środek negatywu. Nieostry obraz wynika zatem również z optyki mikroskopu i adaptera aparatu.
Motywem jest czarna linia o szerokości 1 lub 0,5 mm na białym tle, uchwycona z odległości około 2 metrów przy ogniskowej 50 mm w formacie KB. Zdaję sobie sprawę, że dla większości osób nie jest to reprezentatywne, ale chciałem przynajmniej coś pokazać, a dla mnie był to po prostu najlepszy motyw porównawczy.
Podsumowując, można powiedzieć, że Ortho25 przy standardowych wywoływaczach i czasach daje przyzwoite wyniki, co zresztą wynikało już z moich eksperymentów z Ilfosolem jakiś czas temu.
Rollei ATO2.1 działa, zgodnie z oczekiwaniami, nieco mocniej (przy nie aż tak strasznym ziarnie), jednak potrzebuje ogromnej ilości światła, około 3 stopni więcej.
I wreszcie, D-19 można polecić jako wywoływacz działający mocno (i szybko). Nie jest on jednak dostępny wszędzie ani łatwo.
Pozdrawiam,
Thomas.
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]