Dla was, wtajemniczonych, na pewno nie ma w tym nic nowego, ale miło, że media coraz częściej publikują artykuły pod hasłem „Analog nie umarł, lecz jest czymś wyjątkowym”.
Jeśli ta tendencja się utrzyma, mam nadzieję, że podczas mojej następnej wizyty w banku gwarancyjnym nie będę już musiał odpowiadać na to irytujące pytanie: „analogowe – czy w ogóle ktoś jeszcze się tym dzisiaj zajmuje?” :-)
Pozdrawiam,
Mirko
Welt online z 13.01.2011