KurtFreres
Witam wszystkich,
mam do oddania maszynę Ilford 2150 za darmo – do odbioru osobistego.
Kilka słów o maszynie:
Model 2150 pochodzi z czasów, gdy w redakcjach stosowano proces wywoływania typu „Rapid-Express”. Jest to dwukąpielowa maszyna przepływowa typu „suchy na suchy”, pracująca w wysokiej temperaturze, wyposażona w system przepływu i suszarkę. Szerokość wejściowa wynosi 52 cm. W latach 80. kosztowała około 15 000 DM.
Standardowa ilość chemikaliów wynosi 14 litrów na wywoływacz i utrwalacz, ale można ją zmniejszyć o 5 litrów w każdym zbiorniku, stosując nakładki na wlew, które można wykonać samodzielnie.
Z tego co wiem, jest to najmniejsza maszyna stołowa o tak dużej szerokości wlotu.
Miałem zamiar przerobić ją na niższą temperaturę przy użyciu innego przełożenia – części są już zakupione i dostępne. Inną regulację temperatury musielibyście rozwiązać samodzielnie. Odłączenie elementu grzejnego i sterowanie nim za pomocą oddzielnego termostatu nie jest w zasadzie zbyt skomplikowane. Ostatecznie trafiła w moje ręce Meteor 7060 i w ten sposób nie kontynuowałem już projektu Ilford. Meteor jest trzy razy większy, po prostu zrobiłem dla niego miejsce w piwnicy.
Maszyna jest w zadbanym, wyczyszczonym stanie i osiem lat temu działała dobrze. Nie wiem, jak wygląda teraz, możliwe, że trzeba by odkamienić pompy obiegowe.
Oczywiście można ją też zostawić taką, jaka jest, i przepuszczać papier PE w temperaturze 40°C. Wtedy jednak warto trochę poeksperymentować z chemikaliami. Chciałem schłodzić proces i spowolnić pracę maszyny, bo wydaje mi się, że poprawia to jednorodność, a poza tym papier wtedy dłużej się utrwala i nawadnia. Na stronie Ilforda nadal jest dostępny gotowy zestaw chemikaliów Ilford 2000, ale gdzieś chyba mam jeszcze jeden zestaw. Stan przetrwania czasu oczywiście nie jest pewny.
Chętnie się ich pozbędę, ale tylko wtedy, gdy nie będzie to dla mnie stresujące. Zestaw można odebrać w Maisach, na zachód od Monachium. Waży łącznie 70 kg i zdecydowanie zalecam kombi. W przeciwnym razie wkładanie i wyjmowanie z bagażnika będzie przygodą, a nawet niemożliwe i groźne dla pojazdu.
Ponadto proszę, abyśmy nie przeprowadzali tutaj testu działania. Urządzenie jest w prezencie, tzn. kto przyjedzie, aby je wypróbować, może je od razu zabrać bez żadnych kosztów.
Zdecydowanie nie będę pakował palety dla firmy spedycyjnej, mam nadzieję, że to zrozumiecie.
Zobaczymy, czy znajdzie nowy dom, czy trafi do odpadów specjalnych.
Pozdrawiam serdecznie,
Kurt