KaiKlindt
Witam wszystkich na forum,
Dzisiaj po dłuższej przerwie wywołałem film Efke R50, którego termin ważności upłynął w 2013 roku. W rezultacie otrzymałem przezroczysty pasek bez śladu negatywu. Mam do was pytanie: jak to możliwe? Czy to przez to, że film się zestarzał (moja hipoteza)? A może to przez wywoływacz, RODINAL 1+50, oczywiście świeżo przygotowany, chociaż koncentrat ma już co najmniej trzy lata (i jest odpowiednio „brązowy”). Mogę wykluczyć usterkę aparatu.
Będę wdzięczny za każdą wskazówkę...
Morte
Pytanie brzmi: czy tylko go wywołałeś, czy wcześniej go też naświetliłeś?
KaiKlindt
Jak już mówiłem: aparat działa, a ja 12 razy porządnie nacisnąłem spust migawki...
Wolf_XL
...czy wywoływacze najpierw napełnili utrwalacz?
KaiKlindt
Dzięki, Wolf... ale to też mogę wykluczyć. Czy to możliwe, że wywoływacz się rozsypał?
Morte
Mało prawdopodobne. Czy zdjąłeś pokrywkę z aparatu? (Czasami robi się rzeczy, w które trudno uwierzyć).
RODINAL wydaje się wystarczać na całe dziesięciolecia.
Xenar
Cześć Kai,
chciałbym podejść do tego nieco bardziej systematycznie, dlatego mam dwa pytania:
1) Czy na kliszach widać numerację krawędziową?
Jeśli tak, to błąd leży po stronie fotografowania / aparatu; jeśli nie, to przyczyną jest proces wywoływania.
2) Czy używałeś oryginalnego RODINALa, czy jego zamiennika, np. R09?
Wbrew powszechnemu przekonaniu, że RODINAL jest nieśmiertelny, sam miałem okazję przekonać się, przynajmniej w przypadku R09, że jest zupełnie odwrotnie. Twój koncentrat wywoływacza w otwartej butelce może więc być całkowicie nieskuteczny. Aby to sprawdzić, wystarczy mały (niewywołany) fragment filmu. Po prostu przygotuj w zlewce wywoływacz w stosowanym przez Ciebie rozcieńczeniu, zanurz fragment filmu w świetle, potrząśnij przez chwilę i zobacz, co się stanie.
Pozdrawiam
Xenar
KaiKlindt
Cześć, Xenar,
?
Nie, numeracja marginesów po prostu nie jest widoczna. Dlatego też podejrzewam, że to wina wywoływacza. Zaraz wypróbuję twoją wskazówkę.
?
Dzięki i pozdrawiam,
Kai
Gast
No i jak, udało się znaleźć przyczynę problemu? Czy to wina wywoływacza?
TR
przynajmniej w przypadku R09 miałem już okazję przekonać się o czymś przeciwnym. Twój wywoływacz w otwartej butelce może więc z całą pewnością stracić swoje właściwości.
Ja również miałem okazję się o tym przekonać.