Andreas1
Witam,
właśnie dokonałem ciekawego odkrycia w laboratorium. Moje czasy naświetlania były po prostu zbyt krótkie, dlatego umieściłem filtr ND 0,6 między skrzynką mieszającą a platformą naświetlającą. Zmierzyłem negatyw za pomocą mojego laboratoryjnego ekspozymetru i naświetliłem go zgodnie z tymi ustawieniami. Na odbitce okazało się, że jest zdecydowanie za jasna. Próbowałem następnie wywołać inne negatywy, ale efekt był zawsze ten sam. Zbyt jasne. Teraz zdjąłem filtr ND i stwierdziłem, że odbitki są w porządku. Wcześniej skalibrowałem laboratorium bez filtra ND. Czy ktoś może mi wyjaśnić, dlaczego analizator z filtrem ND mierzy nieprawidłowo? Przecież filtr zmniejsza ilość światła tylko o 2 stopnie przysłony.
Pozdrawiam
Andreas
MirkoBoeddecker
Co to za filtr ND?
Czy na pewno jest tylko szary, a nie może być może lekko czerwono-pomarańczowy?
Pozdrawiam,
Mirko
Andreas1
Cześć,
nie, to filtr szary Lee z poliestru o współczynniku zaciemnienia 0,6.
Pozdrawiam
MirkoBoeddecker
Andreas,
hmmmm, czy wyłączasz lampę Duka podczas pomiaru?
Jeśli nie, przyczyną może być stosunek światła czerwonego do białego, który uległ zmianie pod wpływem filtra ND, który wpływa przecież tylko na światło białe.
W takim razie jednak przy negatywach o różnej gęstości powinieneś był już wcześniej uzyskać błędne pomiary, chyba że zawsze używasz przysłony 8 i masz całkiem dobre negatywy.
Podczas pomiaru światło czerwone musi być zawsze wyłączone.
Pozdrawiam,
Mirko
Andreas1
Cześć,
Podczas pomiarów czerwona lampka jest zawsze wyłączona. Używam analizatora Rhd.
Pozdrawiam