toktok
Witam. Dopiero od niedawna sam zajmuję się powiększaniem zdjęć. Jeśli chodzi o wywoływacze, kąpiele zatrzymujące i utrwalacze, jest sporo informacji na temat ich trwałości i tego, kiedy należy je wymienić. Niestety nie znalazłem prawie żadnych informacji na temat środków zwilżających, takich jak ADOX ADOSTAB, oraz środków wspomagających płukanie, takich jak Tetenal LAVAQUICK, stąd moje pytanie. Czy te dwa roztwory trzeba za każdym razem przygotowywać od nowa, czy można ich używać wielokrotnie? Zakładam, że oba muszą być również utylizowane zgodnie z przepisami, prawda?
€
Bardzo dziękuję za pomoc. Florian
Lichtjahr
Cześć,
Środek zwilżający dodaje się tylko kroplami, nie może się pienić.
Nigdy nie korzystałem ze środków wspomagających nawilżanie. Nawet w szkole fotograficznej tego nie używaliśmy,
?
Pozdrawiam,
Edi
Bonderer
ADOSTAB to stabilizator srebra fotograficznego, ale także środek zwilżający
„Ja sam to wylewam po użyciu”. Jednak zawsze wywołuję od razu kilka filmów naraz, u mnie jest to co najmniej 5–6, więc warto przygotować większą porcję.
Lavaquick i podobne środki zużywają się podczas użytkowania. Kiedyś też je przechowywałem, gdy pracowałem z papierem barytowym. Po pewnym czasie zawartość butelki zaczęła się jednak psuć, więc nie ma to większego sensu. Tydzień może jeszcze przejść, ale dłużej bym tego nie przechowywał.
toktok
Bardzo dziękuję za odpowiedzi! Najlepiej więc przygotować świeżą porcję – a jak wygląda kwestia utylizacji?
Morte
Środki zwilżające, takie jak ADOSTAB, można wylewać do zlewu. Ja jednak częściej ponownie wykorzystuję ten roztwór i po użyciu przelewam go do butelki. Wymieniam go po 10–20 filmach (najpóźniej) lub gdy dłużej go nie używałem. A już na pewno, gdy tylko zauważysz w nim smugi, brud itp. Tak właśnie było w analogowym laboratorium fotograficznym, w którym pracowałem. Tam roztwór był używany do różnych filmów, aż pojawiały się smugi. Ten środek nie jest drogi, ale nie trzeba go też marnować.
Wolf_XL
...jeśli weźmiemy pod uwagę cenę litra Adoflo, to 400–700 ml roztworu środka zwilżającego – wystarczającego na 1–2 rolki filmu zwojowego 120 – kosztuje mnie 1,6 centa... Kto uważa, że to za drogo, powinien raczej poszukać sobie innego hobby... Ile to kosztuje papieros albo kufel piwa???
€
Rozwińmy to trochę – tzn. jeśli zamiast jednej rolki przełożę przez kąpiel środka zwilżającego dziesięć rolek, zaoszczędzę fantastyczną sumę 9 x 1,6 = 14,4 centów... :-) A jeśli będę to robił co tydzień przez rok – choć mocno wątpię, żeby ktoś tutaj faktycznie wywoływał 52 x 10 = 520 filmów rocznie – to na koniec roku zaoszczędzę gigantyczne 52 x 14,4 = 7,48 €... Co oznacza po prostu, że za 1000000/7,48=133689,83 lat będę milionerem... Wow, jestem zachwycony...
toktok
Świetnie, bardzo dziękuję za odpowiedzi!
bernhardmangelsgmxde
...jeśli weźmiemy pod uwagę cenę litra Adoflo, to 400–700 ml roztworu środka zwilżającego – wystarczającego na 1–2 rolki filmu zwojowego 120 – kosztuje mnie 1,6 centa... Kto uważa, że to za drogo, powinien raczej poszukać sobie innego hobby... Ile to kosztuje papieros albo kufel piwa???
€
Rozwińmy to trochę – tzn. jeśli zamiast jednej rolki przełożę przez kąpiel środka zwilżającego dziesięć rolek, zaoszczędzę fantastyczną sumę 9 x 1,6 = 14,4 centa... :-) A jeśli będę to robił co tydzień przez rok – choć mocno wątpię, żeby ktoś tutaj faktycznie wywoływał 52 x 10 = 520 filmów rocznie – to na koniec roku zaoszczędzę gigantyczne 52 x 14,4 = 7,48 €... Co oznacza po prostu, że za 1000000/7,48=133689,83 lat będę milionerem... Wow, jestem zachwycony...
Kalkulacja wygląda ZUPEŁNIE inaczej, jeśli pozwolimy sobie na użycie do kąpieli wywoływczej wody filtrowanej przez kamień wulkaniczny z Francji – już przy użyciu „wody mineralnej” z niektórych dyskontów lub wody demineralizowanej można przekroczyć psychologiczną granicę 10 centów na film...
highscore
Cześć
To zawsze zależy od indywidualnych uwarunkowań!
Ja też stosuję tę metodę wielokrotnie, ale nie ze względu na oszczędność 1,6 centa.
W moim domu jest jednak szambo i staram się wrzucać do niego jak najmniej środków chemicznych. Nawet jeśli chodzi tu tylko o środki powierzchniowo czynne.
Chciałbym jeszcze zaznaczyć, że nie jestem ekologicznym mądralą, który sam musi ratować świat. :spudnikwinky:
Oszczędne stosowanie środków chemicznych ma na celu jedynie zapewnienie, że bakterie w szambie nie wymrą!
€
Pozdrawiam, Marcus
landpfarrer
Witam,
tak, wiem, że teraz wychodzę na mądralę, ale proszę, przeczytajcie dokładnie oryginalne pytania.
ADOX ADOSTAB (o który pytał Florian) nie jest czystym środkiem zwilżającym! Jest to stabilizator obrazu, co do którego sensowności można mieć różne zdania. Sporo informacji na ten temat można znaleźć na stronie produktu naszego gospodarza:
http://www.adox.de/Photo/adox-chemie/hilfsmittel/ADOSTAB/
Można tam obliczyć przybliżone wartości orientacyjne dotyczące pojemności. Szczególnie ważna jest jednak karta charakterystyki. A ponieważ Adox ADOSTAB składa się w dużej mierze z tiocyjanianu amonu, nie wolno go wylewać do kanalizacji, lecz należy go przekazać do utylizacji jako odpad specjalny.
Tetenal Lavaquick również zawiera substancje niebezpieczne (tutaj link do karty charakterystyki:
https://www.fotoimpex.de/shop/images/products/media/2015_2_MSDS_DE.pdf) i nie powinien trafiać ani do odpadów komunalnych, ani do kanalizacji (czyli również do odpadów specjalnych).
Jak już wspomniałem, można dyskutować nad sensownością stosowania tych środków, ale nie jest to temat tej dyskusji.
Pozdrawiam, Jörg
HenningH
W przypadku Lavaquick znów mamy do czynienia z problemem, że niemal każdy środek do czyszczenia toalet jest bardziej szkodliwy...
toktok
Witam,
tak, wiem, że teraz wychodzę na mądralę, ale proszę, przeczytajcie dokładnie oryginalne pytania.
ADOX ADOSTAB (o który pytał Florian) nie jest czystym środkiem zwilżającym! Jest to stabilizator obrazu, co do którego sensowności opinie mogą być zróżnicowane. Sporo informacji na ten temat można znaleźć na stronie produktu naszego gospodarza:
http://www.adox.de/Photo/adox-chemie/hilfsmittel/ADOSTAB/
Można tam obliczyć przybliżone wartości orientacyjne dotyczące pojemności. Szczególnie ważna jest jednak karta charakterystyki. A ponieważ Adox ADOSTAB składa się w dużej mierze z tiocyjanianu amonu, nie wolno go (!) wylewać do kanalizacji, lecz należy go przekazać do utylizacji jako odpad specjalny.
Tetenal Lavaquick również zawiera substancje niebezpieczne (tutaj link do karty charakterystyki:
https://www.fotoimpex.de/shop/images/products/media/2015_2_MSDS_DE.pdf
) i nie powinien trafiać ani do odpadów komunalnych, ani do kanalizacji (czyli również do odpadów specjalnych).
Jak już wspomniałem, można dyskutować nad sensownością stosowania tych środków, ale nie jest to temat tej dyskusji.
Pozdrawiam, Jörg
?
Cześć Jörg, o którym środku mówisz? Czy nie zaleca się stosowania obu środków? Pozdrawiam
landpfarrer
Cześć Florian,
Na pewno masz na myśli moją uwagę dotyczącą sensowności.
Zawsze zależy to od tego, w jakim celu stosuje się te środki:
Jeśli tworzysz wysokiej jakości wydruki na papierze barytowym na wystawę, na której nie da się przewidzieć, jak intensywne będzie nasłonecznienie zdjęć, to radziłbym zastosować oba środki.
Jeśli chcesz po prostu robić zwykłe wydruki, zazwyczaj na papierze PE, do użytku osobistego (w tym wydruki do powieszenia w ramkach na ścianie), to użycie obu środków byłoby dla mnie (podkreślam: moja osobista opinia!) raczej jak strzelanie z armaty do wróbli. Ja – w moich procesach pracy – tego nie potrzebuję. I tu pojawia się pytanie, czy naprawdę trzeba stosować dodatkowe środki chemiczne.
Pewną rolę mogą odgrywać również warunki zewnętrzne. W przypadku bardzo twardej (ekstremalnie twardej!) wody z kranu sensowne może być zastosowanie środka zwilżającego również w procesie obróbki papieru. W takim przypadku jednak najlepiej czysty środek zwilżający bez stabilizatora. Przy dość miękkiej wodzie, która leci tutaj z kranu, używam Adoflo (lub Agfa Agepon, butelka w ogóle się nie opróżnia) podczas przedostatniego etapu nawadniania w procesie filmowym – kropla po kropli! W procesie papierowym jest to tutaj całkowicie zbędne.
Szybsze suszenie papierów PE (które i tak schną dość szybko w porównaniu z barytem) można uzyskać, stosując suszarkę rolkową. Nie jest to rozwiązanie dla purystów, ale dla mnie stanowi ogromne ułatwienie w pracy.
Pozdrawiam, Jörg
toktok
No dobrze, to oczywiście ma sens. Nie wiem jednak jeszcze, co ostatecznie stanie się z tymi zdjęciami. ;)