Witam,
już od dłuższego czasu krąży mi po głowie pomysł, żeby pokryć papier akwarelowy emulsją fotograficzną, a następnie wywołać całość w lith developerze... Czy ktoś już tego próbował? Czy to w ogóle jest możliwe? Zastanawiam się oczywiście, ponieważ papier pozostaje w wywoływaczu lub jest mokry przez bardzo długi czas. Czy taka obróbka w ogóle miałaby sens? A może powinnam jakoś go zabezpieczyć? Czy w ogóle istnieją emulsje, które nadają się do lith-printu?
Z góry dziękuję!!
Pozdrawiam
Sandra
Tak, to jest możliwe, pokrywałam już różne rodzaje papieru, a także jajka, przeprowadzałam naświetlanie i wywoływanie... Problem polega na tym, że emulsja nie jest zbyt twarda, dlatego zaleca się stosowanie dodatku zabezpieczającego w wywoływaczu...