Andreas1
Dobry wieczór,
Przetestowałem moje pierwsze filmy przy użyciu wywoływacza Eco (Delta 400). Zacząłem od parametrów podanych w karcie technicznej: 20 stopni, 10,30 min, ISO 400. Pierwsza analiza dała następujące wyniki: strefa I = 0,08 log gęstości i strefa VIII = 0,91 log gęstości. Uderzająco wysoki poziom szumu tła wynoszący 0,4 log gęstości – czy to dużo? W drugiej próbie wydłużyłem czas wywoływania do 11,30 min w temperaturze 20 stopni. Teraz uzyskałem w strefie I = 0,13 log i strefie VIII = 1,10 log. Strefa VIII była dla mnie nadal zbyt niska, podobnie jak kontrast. Zdecydowałem się więc na kolejną próbę i tym razem podniosłem temperaturę o jeden stopień, do 21 stopni (używam komory termicznej). Naświetliłem film przy czułości 500 ISO i ponownie wywołałem przez 11,30 min, uzyskując następujące wyniki. Strefa I = 0,16, strefa VIII = 1,19. Wartość gamma jest nadal zbyt niska ze względu na wysoką strefę I i II. Musiałbym więc teraz przeprowadzić naświetlanie filmu przy czułości 640 ISO i ponownie wydłużyć czas. Nie rozumiem tego, bo wtedy miałbym już prawie wywołanie N+1. Albo mój termometr pokazuje za mało, albo densytometr nie działa. Poza tym wydaje mi się dziwne, że muszę tak bardzo zwiększyć czułość filmu, aby osiągnąć gęstość 0,10 w strefie I. Ekspozymetr w moim aparacie powinien działać prawidłowo, przynajmniej moje 2 inne aparaty wskazują te same wartości. Test przeprowadziłem przy użyciu karty szarej przy zachmurzonym niebie. I jeszcze jedno, co mi się wydaje, to fakt, że odbitki mają bardzo wyraźne ziarno, jak na Delta 400 (24x30).
Będę wdzięczny za wszelkie porady i doświadczenia.
Pozdrawiam
Andreas