Gast
sputnik
No cóż. A co dokładnie mam wyczytać z tego wykresu? Dane na osi Y nie mogą przecież przedstawiać kontrastu negatywu. Czy coś mi umknęło? Będę wdzięczny za wyjaśniającą odpowiedź.
PS: Moje zainteresowanie ma charakter czysto teoretyczny. Uważam, że testy porównawcze oparte na skalach szarości to kompletna bzdura. Nie mam przy tym nic przeciwko świetnemu MCC.
PPS: Skoro już jesteśmy przy pytaniach z czystej ciekawości: Mirko, jeśli to czytasz. Skąd w ogóle wzięła się nazwa MCC 110? O ile dobrze zrozumiałem, z powodu czysto białego podłoża z 111 zrobiło się 110. Ale to przecież w ogóle nie pasuje do kodów numerycznych Agfy dla papieru fotograficznego, prawda?
Cyfra 1 – oznaczenie grubości podłoża
Cyfra 2 – zabarwienie podłoża
Cyfra 3 – oznaczenie powierzchni
Dziwi mnie to tylko dlatego, że zazwyczaj staracie się podchodzić do tych spraw w jak najbardziej retro stylu :-)
Pozdrawiam serdecznie,
Siegfried
Gast
Witam,
Wykres przedstawia zakres kontrastu różnych rodzajów papieru.
Zostało to jednak wyjaśnione również w tekście.
Pozdrawiam
Wolfgang
sputnik
Cześć Wolfgang,
To mi już jest jasne. Chciałbym tylko wiedzieć, do czego to wszystko się odnosi, rozumiesz? Gdyby wartości filtrów były zestawione w stosunku do kontrastu negatywowego i można by odczytać, że np. papier X przy kontrastcie negatywowym 0,7 musi być naświetlony 100 magenta, podczas gdy papier Y potrzebuje już 130 M, a papier Z może już w ogóle nie da rady (bo jest już na końcu koła filtrów), to miałoby to (dla mnie) odniesienie do praktyki. Tak właśnie odczytuję ten wykres. Po prostu nie wiem, co zrobić z podanymi tu wartościami od 0 do 2,7. A prośba o wyjaśnienie, o jaką jednostkę miary tu chodzi, była szczera. Może nawet to zrozumiem. :-)
Miłego wieczoru,
Siegfried
MirkoBoeddecker
Cześć Siegfried,
niekoniecznie staramy się podchodzić do wszystkiego w stylu retro.
W przypadku rebrandingu Agfy ważne jest jednak oczywiście, aby konsumenci rozpoznawali „swoje” produkty.
Pierwsza cyfra nadal oznacza podłoże barytowe (1).
Druga cyfra nadal oznacza podłoże białe (1) – i tu właśnie leży problem. Agfa przypisała cyfrę 1 do papieru PE jako biały, a do barytu jako lekko zabarwiony. Gdyby użyli innej cyfry, moglibyśmy zmienić to z powrotem na biały.
Trzecia cyfra również wydawała mi się myląca. Dlaczego w przypadku papierów PE miałaby być inna cyfra oznaczająca połysk niż w przypadku barytu? Takie podejście nie jest już na czasie i powoduje problemy ze zrozumieniem u klientów. Dlatego na przyszłość zrównałem baryt błyszczący z PE błyszczącym.
Prawda jest jednak taka, że w komunikacji w przypadku zapytań odpowiadamy: zmieniliśmy kod, ponieważ papiery nie są całkowicie identyczne, ponieważ podłoże jest inne. Chcemy przecież zapobiegać nieporozumieniom, nawet jeśli w tym przypadku nie postępowano całkowicie ściśle zgodnie z procedurą kodowania Agfa...
W przyszłości ponownie będziemy postępować zgodnie z procedurą, zwracając jednak uwagę, aby kody dla PE i barytu oznaczały to samo, tak aby użytkownik nie był zdezorientowany.
Jeśli więc pojawi się lekko zabarwiona, błyszcząca wersja MCC, będzie ona nosiła np. nazwę 120 lub 130.
Dzięki temu kody nie będą się tak często pokrywać z kodami Foma (np. 111, 131). Było to dla mnie ważne, ponieważ poszczególne papiery różnią się między sobą, zwłaszcza w przypadku cieplejszych odcieni.
Pozdrawiam,
Mirko