Cześć wszystkim,
Od dłuższego czasu używam nowego filmu Adox MCP. Wcześniej korzystałem z Adox EasyPrint i Fomaspeed.
Ze względu na genialną gradację byłem i nadal jestem pod ogromnym wrażeniem MCP. Zauważyłem jednak, że podczas schnięcia MCP bardzo mocno się faluje... jak rynna dachowa. Jest na nim spore napięcie i podczas zginania w tę i z powrotem wydaje charakterystyczny dźwięk „peng peng” (jak puszka piwa lub coś podobnego) :D
Teraz dla porównania wziąłem stare odbitki z Fomaspeedu... ten papier jest naprawdę przyjemnie miękki (i nie tak twardy) oraz leży płasko.
Czy u was też tak jest? Papiery zawsze suszę normalnie na sznurku z spinaczami do bielizny.
Ale nawet jeśli jakoś wymuszę, żeby MCP wyschło na płasko, to potem bardzo się wygina pod wpływem zmian temperatury.
Natomiast Fomaspeed jest zawsze ładnie płaski, tak jak odbitki z dużego formatu.
Czy robię coś nie tak, czy po prostu MCP ma tę (niezbyt mi odpowiadającą) właściwość?
Byłbym wdzięczny za wskazówki... w przeciwnym razie następne zamówienie znów będzie na Fomaspeed :lol:
Pozdrawiam
Andi
Cześć Andi,
myślę, że zbyt długo go namaczasz, mi też się to czasem zdarza, a mianowicie w przypadku „oryginalnego” Agfa MCP. Znacznie skróć końcowe namaczanie.
Pozdrawiam
Wolfgang