W nawiązaniu do mojego wątku
(
http://www.fotolaborforum.eu/index.php?showtopic=2249 )
oto „moje” wyniki...
Papiery muszą być co najmniej o kilka centymetrów
mniejsze od folii, w przeciwnym razie wszystko się skleja.
Fomabrom skleja się nawet z osłonką, a Ilford MGFB
jest u mnie bardziej wrażliwy na temperaturę i czystość
folii.
Najlepszy efekt (ładny, czysty, wysoki połysk) uzyskałem
z Adox Variotone, nawet bez osłony,
niestety nie uważam tego papieru za zbyt dobry.
Około 15-20 minut w temperaturze 90 stopni
Fakt jest taki: wszystko, co nadal widać na folii po wyczyszczeniu
(trzymając ją pod światło), znajdzie się również na odbitce, nawet najmniejsze
smugi...... więc koniecznie trzeba wcześniej wypolerować folię, wypolerować, wypolerować......
Wysiłek jest rzeczywiście znaczny....
Pozdrawiam
Marc
ps...dziękuję również Henningowi za wskazówki