CPD
Witam,
skoro wspomniano
tu już o nowych modelach Agfa, mam następujące pytanie:
Czy ustalono już ostateczną datę wprowadzenia tych modeli na rynek? Czy wiadomo już coś na temat cen filmów?
Pozdrawiam
CP
MirkoBoeddecker
Tak, pierwsza partia materiału filmowego formatu 35 mm o czułości 400 ASA jest zaplanowana na koniec lutego.
Dokładne informacje na temat właściwości filmu będziemy jednak mogli podać dopiero po jego wyprodukowaniu.
Wygląda na to, że nowy film będzie miał drobne ziarno, ale w związku z tym trzeba go ponownie przetestować w wywoływaczach.
Musieliśmy zastąpić kilka kluczowych składników, ponieważ stare nie były już dostępne.
Ogólnie rzecz biorąc, wymagało to stosunkowo dużego nakładu pracy (wiele serii próbnych i testowych), aby film był jak najbardziej zbliżony do oryginału.
W przypadku filmu 100 nie jest to tak skomplikowane, ale niestety z punktu widzenia rynku nie możemy jeszcze się tym zająć.
Pozdrawiam,
Mirko
michael-kielgmxnet
Drobniejsze ziarno jest więcej niż pożądane; każdy, kto zna stary model APX 400, wie, że nie wyróżniał się on zbytnio drobnym ziarnem. Poza tym życzę wam powodzenia w sprzedaży i z niecierpliwością czekam na pierwsze egzemplarze.
CPD
Cześć,
To brzmi całkiem nieźle. Jednak interesują mnie wyłącznie filmy w rolkach i błona płaska.
Kiedy można się ich spodziewać? Jeszcze w tym roku?
Teraz jednak jestem ciekawy tego 400-ki. Nawet jeśli wcześniej nie przepadałem za nim. Ale teraz, po tym „odmłodzeniu”. :ph34r:
Pozdrawiam
Urnes
Cześć Mirco,
jak wygląda sytuacja z podłożem? Nadal jest tak grube i ma tendencję do wyginania się do wewnątrz? A może pojawiło się coś nowego, co podczas skanowania leży płasko? No i oczywiście obowiązkowe pytanie o cenę... cóż... może mniej więcej tyle... Ilford sporo podniósł ceny.
Pozdrawiam, Sven.
Rotti
Jeśli chodzi o porządnie wykonanego następcę modelu APX 100 oraz ulepszony model APX 400 „Made in Germany”, to chętnie zapłacę za nie tyle, ile kosztowały analogowe produkty Kodaka.
Ponieważ mój KB już całkowicie się skończył, interesują mnie wyłącznie filmy zwojowe.
KlausWehner
Witam wszystkich,
APX 400 to doskonały film!
Miał tylko kilka drobnych, specyficznych wad, które utrudniały uzyskanie doskonałych rezultatów bez większych problemów.
Myślę, że właśnie dlatego film ten nigdy nie zyskał takiej uwagi i uznania, na jakie zasługiwał.
APX 400 charakteryzuje się bardzo niskim kontrastem. Jeśli dodatkowo fotografuje się motywy o niskim kontraście (krajobraz w deszczu), nie ma (prawie) żadnego wywoływacza, który wyczarowałby wystarczająco wysoki kontrast na filmie.
Konsekwencja: trzeba powiększać na bardzo twardym papierze – co nieuchronnie prowadzi do wyraźnie widocznej ziarnistości.
APX 400 nie osiąga tak naprawdę swojej czułości nominalnej – (podobnie jak praktycznie wszystkie inne filmy). Jego rzeczywista czułość wynosi od 200 do 250 ASA / 24 do 25 DIN.
Jeśli go naświetli się zgodnie z czułością nominalną, szczegóły w cieniach znikają. (I pod tym względem APX400 jest faktycznie bardziej czuły niż np. HP5).
Jeśli APX400 jest odpowiednio traktowany: prawidłowe naświetlanie 200–250 ASA i wywołanie o wysokim kontrastie (ewentualnie przy wyższym stężeniu wywoływacza) zapewniają ten filmowi wyniki, których prawie nikt by się po nim nie spodziewał: drobne ziarno, bardzo wysoka ostrość, wyrazisty kontrast, bogata skala tonów.
Jestem pewien, że tego samego można oczekiwać od nowego ADOX 400 i bardzo bym chciał, aby właściwe naświetlanie i wywołanie stały się standardem!
Pozdrowienia z Paderborn
Klaus
CPD
Cześć,
mogę jeszcze raz zapytać, kiedy to w końcu nastąpi?
Pa!
CP
MirkoBoeddecker
Cześć CP,
jak nauczyły mnie poprzednie projekty, mam trudności z podawaniem konkretnych terminów.
Ponowne wprowadzenie filmu na rynek nie jest bułką z masłem, a gdy tylko coś pójdzie nie tak, natychmiast cofamy się o tygodnie lub miesiące.
W ciągu ostatnich 6 miesięcy przeprowadziliśmy wiele testów i film staje się coraz lepszy – niestety, ale też zauważalnie droższy.
Obecny stan rzeczy jest następujący:
Warstwa wrażliwa: widocznie znacznie delikatniejsza
Podłoże: przezroczysty triacetat (oh-ha)
Ochrona przed halem: nowo dodana (oryginał opierał się całkowicie na szarym zabarwieniu podłoża) pomiędzy emulsją a podłożem (AHU) – auć, drogo!
Zakres kopiowania: taki sam
Czułość: o 1 DIN za mała, od następnej partii zapowiadana jest poprawa.
Nakład srebra: zwiększony o około 40%, aby dostosować film do starych krzywych (drogo!)
Maksymalna gęstość na początku filmu: niższa niż w przypadku starego APX (pomimo większej ilości srebra), ponieważ film nie jest już wywoływany po przekroczeniu pewnej gęstości. Nie ma to jednak wpływu na obszar kopiowania, więc nie powinno to wpływać na wyniki zdjęć. W obszarze kopiowania maksymalna gęstość jest nawet wyższa.
Najważniejsze pytanie brzmi teraz, w jakim stopniu zmiany te wpłyną na film w praktyce.
Teraz czekają nas testy, a po ich zakończeniu (pod warunkiem pomyślnego ich przebiegu) moglibyśmy rozpocząć pierwszą produkcję seryjną.
Pierwsze egzemplarze trafią zresztą na rynek jako Agfaphoto APX, aby nie wyschła nam ta ścieżka dystrybucji.
Jeśli chodzi o własną produkcję, skupiamy się najpierw na innych formatach.
Niestety, podczas budowy fabryki ciągle napotykamy przeszkody w postaci wymogów urzędowych.
Kiedy najpierw trzeba wydać 15 000 EUR na bezsensowne (ponieważ już istniejące, sprawne, ale nie spełniające już wymogów) zbiorniki na wodę deszczową, brakuje pieniędzy na dokończenie instalacji klimatyzacyjnej i inne rzeczy.
Mógłbym tu jeszcze godzinami narzekać na hydranty, które mają o 4% za mały przepływ (wymiana = 5000 EUR), lub na studzienki na wodę z odwodnień, albo na bezsensowne wymogi przeciwpożarowe (wymiana istniejących drzwi stalowych bez certyfikatu na gorsze z certyfikatem), ale co z tego. Bez rewolucji prawdopodobnie nigdy nie pozbędziemy się tych biurokratów, ale buntowanie się nie jest obecnie w modzie – FDP nie może nawet uprościć systemu podatkowego.
Więc zamknij oczy i przetrwaj. Potem natychmiast zamknij drzwi fabryki i nie wpuszczaj już nikogo :-)
Pozdrawiam,
Mirko
Wolf_XL
...albo zabić kontrolerów stalowymi drzwiami i wrzucić ich do dębów świetlistych... ;-) Alternatywnie można by im też podać „szwedzkiego drinka” z hydrantów, które są o 4% za małe... ;-)
[size=2]
Vayamos, towarzysze![/size]
[size=2]Niech żyje rewolucja!!![/size]
StefanCaspari
Witam wszystkich,
APX 400 to doskonały film!
Miał tylko kilka drobnych, specyficznych wad, które utrudniały uzyskanie doskonałych rezultatów bez większych problemów.
Myślę, że właśnie dlatego film ten nigdy nie zyskał takiej uwagi i uznania, na jakie zasługiwał.
APX 400 charakteryzuje się bardzo niskim kontrastem. Jeśli dodatkowo fotografuje się motywy o niskim kontraście (krajobraz w deszczu), nie ma (prawie) żadnego wywoływacza, który wyczarowałby wystarczająco wysoki kontrast na filmie.
Konsekwencja: trzeba powiększać na bardzo twardym papierze – co nieuchronnie prowadzi do silnie widocznego ziarnistości.
APX 400 nie osiąga tak naprawdę swojej czułości nominalnej (podobnie jak praktycznie wszystkie inne filmy). Jego rzeczywista czułość wynosi od 200 do 250 ASA / 24 do 25 DIN.
Jeśli jest naświetlany faktycznie przy czułości nominalnej, to już znikają szczegóły z cieni. (I pod tym względem APX400 jest faktycznie bardziej czuły niż np. HP5).
Jeśli APX400 jest odpowiednio traktowany: prawidłowe naświetlanie 200–250 ASA i wywołanie o wysokim kontraście (ewentualnie z wyższym stężeniem wywoływacza) zapewniają ten filmowi wyniki, których prawie nikt by się po nim nie spodziewał: drobne ziarno, bardzo wysoka ostrość, wyrazisty kontrast, bogata skala tonów.
Jestem pewien, że tego samego można oczekiwać od nowego ADOX 400 i bardzo bym chciał, aby właściwe naświetlanie i wywołanie stały się standardem!
Pozdrowienia z Paderborn
Klaus
Witam wszystkich!
Mogę się z tym tylko w pełni zgodzić!
APX 400 jako błona płaska był (i mam nadzieję, że znów będzie!) moim standardowym filmem portretowym w aparacie Linhof.
Do drobnego ziarna i ostrości dochodzi jeszcze (podobnie jak w przypadku APX 100) wrażliwość na kolor, która bardzo mi się podoba, zwłaszcza w odcieniach skóry.
Serdeczne pozdrowienia z Monachium: Stefan
KlausWehner
Witam wszystkich,
Czekanie opłaciło się! Nowa APX 400 będzie naprawdę znakomitą kliszą.
W przeszłości miałem kilkakrotnie okazję przetestować próbne partie APX 400. Najnowszy materiał, który mam do dyspozycji od kilku dni, wykazuje wyraźną poprawę zarówno w porównaniu z poprzednim materiałem testowym, jak i ze starą wersją APX 400.
Najważniejsze: typowe słabości APX 400 całkowicie zniknęły. Teraz bez trudu osiąga się wystarczającą gęstość maksymalną – film reaguje znacznie bardziej bezpośrednio na przyspieszony proces wywoływania. Jednak w praktyce jeszcze ważniejsze jest to, że znacznie poprawiono odwzorowanie w głębokich cieniach.
Po raz pierwszy będzie można naświetlać APX 400 przy czułości nominalnej (400 ASA/27 DIN) i oczekiwać dobrego odwzorowania cieni. To ogromny postęp!
(Optymalna jakość obrazu prawdopodobnie nadal występuje przy 250 ASA/25 DIN – tak jak w przypadku wszystkich innych filmów 400 ASA).
Znacznie poprawiono ostrość – być może dzięki nowej, dodatkowej i skomplikowanej ochronie przed efektem halo. Mikrokontrast jest wyraźnie lepszy niż w przypadku starego APX 400.
Jedną z mocnych stron APX 400 zawsze było bardzo zróżnicowane i naturalne odwzorowanie odcieni szarości. Wydaje się, że zostało to w pełni zachowane. Bezpośrednie porównanie nowego materiału APX ze starym pokazuje wizualnie identyczne odwzorowanie kolorów w odcieniach szarości.
To na razie moja wstępna ocena. Nie dysponowałem ani wystarczającą ilością materiału, ani niezbędnym czasem, aby przeprowadzić kompleksowe testy. Oceny dokonałem wyłącznie na podstawie negatywów – głównie w bezpośrednim porównaniu ze starym materiałem APX 400 wywołanym w identyczny sposób. Filmy wywołałem własnym wywoływaczem. Równolegle użyłem materiałów HP5 i TMY. Wszystkie filmy naświetliłem na 25,5 DIN, a APX 400, dla eksperymentu, również na 27 DIN/400 ASA.
Wniosek: nawet jeśli moje testy nie były zbyt obszerne, ulepszenia są tak wyraźne, że można mówić o skokowym wzroście jakości.
Film ten jest teraz naprawdę na równi z najlepszymi w swojej klasie – a tu i ówdzie może nawet wyprzedzać je o krok.
Kto wcześniej lubił ten film, teraz naprawdę go pokocha! Jestem pewien, że szybko znajdzie on również nowych zwolenników.
Serdeczne pozdrowienia z Paderborn
Klaus
Andreas_23
Cześć Klaus,
bardzo dziękuję za Twoją relację. Do tej pory uważałem, że przywrócony do produkcji film Agfa/ADOX APX pojawił się dla mnie zbyt późno, ponieważ po zużyciu ostatniego materiału Agfa przeszedłem na Ilford i jestem bardzo zadowolony z tych filmów. Twój komentarz sprawił jednak, że bardzo zaciekawił mnie ten nowy „stary” film.
Pozdrawiam serdecznie z Enger,
Andreas
KlausWehner
Cześć Andreas,
może jesteś na forum fineartforum? Jeśli uda mi się to pogodzić z czasem, mógłbym przygotować kilka negatywów,
na których dobrze widać ten skok jakości.
Nie chcę jednak tego obiecywać, bo obecnie i tak nie daję rady zająć się wszystkim, co faktycznie trzeba zrobić.
Ale to mogę obiecać z czystym sumieniem: czekanie na ten film naprawdę się opłaca!
Serdeczne pozdrowienia z Paderborn
Klaus
Commander8x
Podsumowując: choć moje testy nie były zbyt obszerne, ulepszenia są na tyle wyraźne, że można mówić o skokowym wzroście jakości.
Film ten naprawdę dorównuje teraz najlepszym w swoim gatunku – a miejscami może nawet nieco je przewyższa.
Kto już wcześniej lubił ten film, teraz naprawdę go pokocha! Jestem pewien, że szybko zyska też nowych fanów.
Brzmi to bardzo dobrze, dziękuję za recenzję. Dobrze radziłem sobie również ze „starym” oryginalnym APX400, a jeśli nowa wersja jest jeszcze lepsza, z pewnością będę jej używał jako następcy. Niektórzy uważają, że cena wzrosła (w rozsądnym zakresie), ale dla mnie nie stanowi to problemu, ponieważ jakość ma swoją cenę, a dalszy rozwój filmu również musi być opłacony.
Trzymam kciuki!
Matthias
MirkoBoeddecker
Wycięliśmy właśnie nieco więcej materiału testowego.
Jeśli ktoś chciałby sam zapoznać się z nową taśmą, mógłbym nawinąć kilka kaset.
Będą to filmy małoobrazkowe o długości 18–20 klatek, wycięte przeze mnie ręcznie, perforowane za pomocą korby ręcznej, ręcznie wykrawane, ręcznie nawijane i ręcznie zamykane.
Ponieważ podczas cięcia nie zawsze udaje nam się utrzymać taśmę w maszynie do cięcia próbek w linii prostej, niestety w perforatorze zdarzają się od czasu do czasu „zakleszczenia filmu” połączone z kilkoma drobnymi zarysowaniami.
Nie zabierajcie więc filmu próbnego na najbliższą sesję zdjęciową z królową Anglii.
W pracy wyglądam wtedy tak (tak, wiem, że nakładki są nadal założone. W przeciwnym razie czujniki podczerwieni ulegną uszkodzeniu pod wpływem światła):
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Jednak po około 20 rolkach regularnie tracę zapał lub pojawia się migotanie przed oczami.
W przypadku zbyt dużego zapotrzebowania w pewnym momencie zwolnię tempo :-)
Pozdrawiam,
Mirko
uworischki
Poczekam więc na błonę płaską.
Pozdrawiam, Uwe
k-g
Jeśli pojawi się też w formacie 220, to będzie po prostu niebo w gębie.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Państwa pracę!
Karl-Gustaf
Rotti
To brzmi naprawdę obiecująco.
Dziękuję za widoczne zaangażowanie.
Jeśli pojawią się nowe modele APX 400 i APX 100 w wersji z filmem zwojowym 120, to pod względem filmowym będzie to praktycznie wszystko, czego potrzebuję.
A jeśli poziom jakości wykonania będzie wyższy niż w przypadku niektórych modeli Rollei, to radość będzie ogromna.
Pozdrawiam, Rotti
CPD
Cześć,
Brzmi to naprawdę świetnie i trzymam kciuki, żeby wszystko się udało!!!
Czekam na rolki i błonę płaską. Format 220 byłby oczywiście jak Boże Narodzenie, Wielkanoc i darmowe piwo naraz. Ale już format 120 wystarczyłby mi do szczęścia.
Pozdrawiam
CP