grumpy
Drodzy użytkownicy ADOSTABU, drodzy chemicy!
Od czasu do czasu, gdy drukowanie trwa naprawdę długo, zastanawiam się, czy zużyte roztwory ADOSTABU wylewać do zbiornika na zużyty utrwalacz, czy do zbiornika na zużyty wywoływacz. Do tej pory zawsze trafiały one do zlewu – co zapewne też nie jest dobre. Czy ktoś z wykształceniem chemicznym lub posiadający wiedzę na temat ADOSTABU wie, co tak naprawdę unosi się w zużytym roztworze (srebro, toksyny organiczne, substancje utlenialne) i który zbiornik byłby lepszy do utylizacji?
Dziękuję, dziękuję, dziękuję, dziękuję!
Pete