Cześć Wolf,
Całkowicie się z tym zgadzam. Z dwoma uwagami:
Nawet RODINAL może w pewnych okolicznościach lub przy użyciu określonych filmów dawać dość drobne ziarno w obrazie.
Nie „może”, tylko
„jest”. I to nie „dość drobne ziarno”, ale
bardzo drobne ziarno. Na przykład, jeśli wywołuje się nim w temperaturze 16°C, co z kolei wymaga porządnego przetestowania i nie jest opisane w żadnej ulotce.
Jak dotąd znam tylko w miarę wiarygodne dane dotyczące czułości filmu u wywoływaczy Moersch lub SPUR.
Mam podobne odczucia. Nawet jeśli Laurent mnie teraz ukamienuje: nawet Agfa, przy ogromnym nakładzie pracy, nie poradziła sobie z tym tak dobrze jak Wolfgang i wujek Heribert. Jedyni dostawcy, których dane z ulotki działają od razu po wyjęciu z pudełka.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz