markusheinisch
Witam wszystkich,
wywołałem serię negatywów przy użyciu RODINALU (w rozcieńczeniu 1:25 i 1:50), a następnie poddałem je działaniu ADOSTOPU i ADOFIXU (w rozcieńczeniu 1:9, ok. 6–10 min) i wypłukałem. W rezultacie negatywy (Ilford i ADOX) mają lekki fioletowo-szary nalot. Ponieważ sam wywołałem jeszcze bardzo niewiele filmów, nie jestem pewien, czy coś robię nie tak podczas wywoływania.
Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć, na co powinienem zwrócić uwagę podczas utrwalania lub płukania? Jakie powinny być czasy utrwalania i płukania?
Filmy z laboratorium mają bezbarwną szarą mgiełkę.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam, Markus
MirkoBoeddecker
Cześć Markus,
to pytanie powoli staje się hitem na forum ;-)
Filmy są pokrywane na odwrocie tak zwaną warstwą chroniącą przed efektem halo. Są to barwniki rozpuszczone w żelatynie (czerwone, różowe, fioletowe, niebieskie i inne). Ta warstwa barwnika jest w procesie wywoływania, w zależności od wywoływacza, utrwalacza, temperatury i czasu, w różnym stopniu rozpuszczana i wypłukiwana.
Jeśli na filmie pozostają resztki emulsji chroniącej przed efektem halo, nie oznacza to, że wywołanie było wadliwe (ale też nie, że wszystko było w porządku – po prostu nic to nie znaczy).
Jeśli emulsja ta przeszkadza lub ktoś uważa, że powoduje ona przesunięcia w filtrowaniu papierów kontrastowych, wystarczy po prostu wystawić film na słońce. Kolory na krótko wyblakną.
Odradzam nadmierne utrwalanie w celu zwalczania efektu halo. Może to spowodować nadmierne utrwalenie negatywu (= jego zniszczenie). Kto jest pewny, że utrwalił prawidłowo, nie powinien dać się zniechęcić kolorem.
Pozdrawiam,
Mirko
Wolf_XL
...z metodą płukania Ilforda mam bardzo dobre doświadczenia, jeśli chodzi o zapobieganie powstawaniu halosów. Najpóźniej po ostatnim cyklu płukania woda była już bezbarwna, a problem halosów zniknął – nawet w przypadku trudnych rodzajów filmów, takich jak np. Fuji Acros 100 czy Kodak T-Max...
markusheinisch
Bardzo dziękuję za wasze wskazówki!
Wczoraj wywołałem film HP5 (KB) i wprowadziłem następujące zmiany:
1.) Wywoływacz i utrwalacz przygotowałem na wodzie destylowanej (dowiedziałem się, że woda z kranu jest odkamieniana za pomocą soli)
2.) utrwaliłem przez ok. 10 minut (czy to nadal za długo?)
3.) przepłukałem przez ok. 10 minut za pomocą Cascade, a następnie ponownie zgodnie z metodą Ilforda
Wynik: znacznie mniej przebarwień, pozostała tylko bardzo delikatna fioletowa mgiełka.
Pozdrawiam, Markus