Cześć wszystkim,
Od dawna próbuję sklecić coś przydatnego w dziedzinie fotografii cyfrowej – jak dotąd z mizernym skutkiem...
------------------------------------------
Zacząłem od wyświetlacza Liliput 1,8" w ramce negatywowej mojego Philipsa... Cóż, zdjęcia na breloczek do kluczy robi całkiem nieźle, ale o wszystkim innym można zapomnieć...
Kilka miesięcy temu wpadł mi w ręce projektor. Uszkodzona lampa i zasilacz... Idealny więc do majsterkowania... Zdobyłem na eBayu stary powiększalnik 6x6 i zabrałem się do pracy... Ze względu na silne tłumienie światła przez wyświetlacz nic nie działało poniżej 60 W Opal...
Moc wystarczała co prawda do naświetlania, ale potem przyszło rozczarowanie... Wyświetlacze nie wyświetlają czerni, tylko odcienie szarości... No dobrze, na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że to nie ma znaczenia, o ile nie fotografuje się w pełnym słońcu, ale brak kontrastu (rzekomo 2000:1) sprawia, że zwłaszcza czarno-białe zdjęcia wydają się mdłe / pozbawione życia... Kolory są takie sobie.
Problem ten rozwiązali najwyraźniej następujący producenci (no dobrze, to chyba to samo urządzenie):
http://de-vere.com/
http://www.muellersohn.de/ENLARGER_E.HTM
Jobo wydaje się również pracować nad powiększalnikiem cyfrowym opartym na małych wyświetlaczach LCD:
http://www.heise.de/newsticker/meldung/Digitaler-Vergroesserer-fuer-papier-fotograficzny-105153.html
---------------------------------------------
Myślałem też kiedyś o wyświetlaczach LCD lub TFT o przekątnej 8–15 cali, takich jak te stosowane w projektorach typu „zrób to sam”.
Problemy są podobne do tych z małymi wyświetlaczami, o których mowa powyżej...
Nie wiem, jak producenci to rozwiązują, ale w każdym razie następujące modele działają dokładnie według tego schematu:
Lampa => 1/2 soczewki Fresnela => wyświetlacz => 1/2 soczewki Fresnela => soczewka skupiająca => kondensator => obiektyw
Oto kilka linków do tych powiększalników:
http://firatayas.com/lightdigital/index.html
lub
http://www.kadirlirehberi.com/lightdigitaldigitalagrandizor.asp
Devere również pracował kiedyś z tym systemem, na poniższej stronie znajduje się ciekawe porównanie pokazujące, jak „ogromna” jest taka głowica powiększalnika:
http://www.photoscala.de/Artikel/De-Vere-Digital-Enlarger-504DS
----------------------------------------------
Jak dotąd ostatnia próba... Kineskopy o wysokiej rozdzielczości.
Bawiłem się kiedyś trochę czarno-białymi kineskopami. Jak dotąd dały najlepsze wyniki.
Trzeba jednak odpowiednio zwiększyć wartość przysłony, aby wydłużyć czas naświetlania o około 1,5 razy...
Teraz szukam starych monitorów z branży medycznej, a konkretnie fluoroskopów Heimeiera... Są one bardzo płaskie, więc nie potrzeba żadnego systemu do wyrównania wypukłości (no dobrze, wystarczyłoby lustro odbijające pod kątem 90° i problem byłby rozwiązany) – a przede wszystkim te urządzenia mają naprawdę ogromną rozdzielczość – w przeliczeniu czasami nawet 10 MP i więcej...!!!!!!!
Problem stanowi ich pozyskanie, ponieważ ze względu na wygórowane ceny są one w ciągłym użyciu i zazwyczaj wymienia się je dopiero wtedy, gdy są naprawdę całkowicie uszkodzone. Nadal poszukuję, regularnie odwiedzam szpitale, a także wielokrotnie pytam w urzędzie celnym i policji federalnej.
Wydaje mi się, że to najlepsze rozwiązanie dla BW....!!!!!
---------------------------------------------
Do tej pory, gdy było to konieczne, radziłem sobie inaczej (w 98% fotografuję analogowo – na szczęście)...
Wziąłem dobrą lub bardzo dobrą folię przezroczystą do drukowania i wydrukowałem negatyw ze zdjęcia cyfrowego – jak dotąd daje to najlepsze wyniki – i jest najprostsze – nawet przy użyciu domowych drukarek atramentowych....
Następnie przetwarzam jak zwykle i stary, dobry powiększalnik analogowy znów wystarcza :rolleyes:
Jeśli znasz kogoś w drukarni lub w redakcji gazety, po prostu poproś o wydrukowanie negatywów – mają one bowiem wyższą rozdzielczość niż nasze domowe drukarki
--------------------------------------------
To było sporo tekstu, ale takie są moje doświadczenia z budową powiększalnika cyfrowego...
Od radzisz też odrzucić projektor – zwłaszcza jeśli jest to model dostępny w handlu...
Ciao
Stefan
****edit****
Thermaphot
miał kiedyś w katalogu drukarkę cyfrową (chyba było to około 1996 lub 1998 roku)...
Działała ona z rolkami papieru – naświetlaczem cyfrowym – i klasycznym procesem ciągłym, czy ktoś przypadkiem wie, co się z nią stało?
Na stronie internetowej Thermaphot nie ma już o tym żadnej wzmianki...?!?!
Wciąż szukam do mojego domowego laboratorium niedrogiego modelu ACP302 lub podobnego – nawet jeśli działa on bez kąpieli zatrzymującej....