Witam wszystkich,
Podczas powiększania negatywów można już sporo osiągnąć dzięki dodatkowemu naświetlaniu i cieniowaniu. Co jednak zrobić, jeśli w przypadku tego skądinąd nieskazitelnego portretu przysłona podczas fotografowania mogła być jednak o jeden lub dwa stopnie bardziej otwarta? Czy istnieją sposoby, aby podczas wykonywania odbitki papierowej częściowo (w tym konkretnym przypadku w tle zdjęcia) wyczarować nieostry efekt?
Będę wdzięczny za sugestie i możliwe rozwiązania!
[color="#0000FF"]Używam okrągłej ramki do haftowania, w której napinam kawałek pończochy nylonowej (najcieńszego rodzaju) z otworem odpowiadającym motywowi jako maską do przyciemniania. Działa to również z filmem kolorowym bez korekcji filtra, ponieważ kolor pończochy dość dobrze przypomina maskę filmową.
U kobiet o dojrzałych rysach twarzy efekt bez otworu wygląda bardzo młodzieżowo. Stosuje się to przez około jedną trzecią czasu naświetlania. Dodatkowe naświetlanie nie jest konieczne.
Pozdrawiam
Waldo
(z 10-letnim doświadczeniem w fotografii portretowej jako półprofesjonalista)