xpert911
Potrzebuję pomocy prawdziwego specjalisty od procesora Jobo, a konkretnie modelu CPP2.
Od jakiegoś czasu mam używany model CPP2 i pod względem technicznym wszystko działa teraz bez zarzutu.
Teraz chciałem wywołać w procesorze swój pierwszy film zwojowy przy użyciu zupełnie nowego zbiornika RO 4322 i napotkałem kilka problemów.
1. Kiedy umieszczam rolki bezpośrednio na uchwycie (bez „wypustek”), to rolki są nadal trochę za głęboko, żeby poprowadzić je przez zbiornik bez kołysania się. Przecież używa się pierścienia na puszce na rolkach uchwytu, prawda?
2. Kiedy próbuję zamocować puszkę, pozostaje odstęp między magnesem na osi a puszką. Środkowa prowadnica osi silnika jest jakoś za długa albo otwór w pojemniku nie jest wystarczająco głęboki. Kiedy wieszam między nimi drugi pierścień magnetyczny, brakuje prowadnicy przez trzpień, a pojemnik ześlizguje się w dół przy każdym obrocie z powodu różnicy wysokości (patrz punkt 1)... kołysze się.
Co robię źle?
Czy czerwona wanna jest może zamontowana za głęboko?
Wisi ona na obudowie sterownika pod krawędzią z tworzywa sztucznego... czy to normalne?
Czy ewentualnie powinna opierać się na krawędzi z tworzywa sztucznego?
Byłbym naprawdę wdzięczny, gdyby ktoś z doświadczeniem i wiedzą mógł mi to wyjaśnić :))
Nie jestem wprawdzie nowicjuszem w laboratorium, ale zdecydowanie jestem nowicjuszem w CPP2.
Pozdrawiam
Dino
?
Magirus
Ad. 2. Tak, to normalne, u mnie też tak jest, ale mam tylko CPE
Pozdrawiam, Bernd
Urnes
Cześć.
Zazwyczaj to sama puszka spoczywa na podpórce, a nie pierścień. Musisz mieć z przodu 2 kołki w maszynie, żeby je wyregulować, a nieco dalej jeszcze jeden dla dodatkowej podpórki. Podpórki są przeznaczone do puszek serii 2500, a bez podpórek – do serii 1500. Nie potrafię od razu powiedzieć, czy stare puszki RO są kompatybilne. Jeśli chodzi o złącze, to powinny być kompatybilne. W przeciwnym razie po prostu zadzwoń do firmy Jobo.
Pozdrawiam, Sven.