Powiedz mi, Franz,
czy obicie skórą poszło dobrze? Jeśli dobrze zrozumiałem, to kawałki są przycinane pojedynczo, po prostu je odrywa się i przykleja, prawda?
Pozdrawiam, Sven.
Cześć Sven,
tak, poszło znakomicie. Elementy są odpowiednio przycięte i wystarczy je po prostu przykleić.
Jednak podczas usuwania vulcanitu należy zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Jak opisano w instrukcji, nie da się tego zrobić... Praktycznie nie da się tego usunąć bez pozostawiania śladów.
Dlatego lepiej jest zdjąć obudowę z aparatu (w przypadku mojego MD-2 było to banalne, w przypadku M4-2 prawie banalne; bagnet może pozostać na miejscu, wystarczy wykręcić tylko górną i dolną śrubę).
Następnie można dobrze podgrzać vulkanit suszarką do włosów i łatwo go usunąć. Potem usunąłem resztki rozcieńczalnikiem nitro (stąd zdjęcie obudowy: aparat nie lubi ani ciepła, ani rozpuszczalnika, który naprawdę wszędzie się rozlewa) i pokryłem skórą. Montaż odbywa się w odwrotnej kolejności.
Uwaga: ten materiał natychmiast się przykleja! Dlatego przed klejeniem posmarowałem obudowę cienką warstwą rozcieńczalnika nitro, dzięki czemu można jeszcze nieco skorygować położenie. Zacznij klejenie od strony bagnetu i najpierw załóż pokrywę dolną, co zapewni prostą krawędź również w kierunku wzdłużnym.
Pozdrawiam,
Franz