No cóż.
W międzyczasie otrzymałem zestaw Tetenal do domu i od razu na początek wywołałem film Elite Chrome. Efekt był zadowalający, choć film należało nieco poddać niedoświetleniu, przez co negatyw jest już dość prześwietlony.
Trzeba przyznać, że wywoływanie w zlewie jako kąpieli wodnej jest znacznie mniej skomplikowane niż się spodziewałem. Temperaturę można łatwo regulować, choć należy unikać rozbicia termometru o krawędź zlewu, tak jak mi się to przydarzyło.
Podsumowując, C41 w domu nie stanowi większego problemu – kto zna się na czarno-białym, ten poradzi sobie również z C41 w temperaturze 38 stopni, a kosztuje to prawie tyle samo, co w przypadku abonamentu w laboratorium.
Oto dobry filmik, który pomaga zaplanować proces:
http://www.youtube.com/watch?v=aB8qXU7dkNk