Cześć Franz,
...
Po kiepskich doświadczeniach z filmami zwojowymi w dużym formacie, E6 trafia wyłącznie do profesjonalnego laboratorium. Być może spróbuję tam jeszcze raz z Farbglanz, z drugiej strony diapozytywy MF są już same w sobie kosztowną zabawą, więc nie ma dla mnie znaczenia, czy to profesjonalne laboratorium (z pożądanymi ramkami, bo jestem leniwy).
Nie jestem częstym użytkownikiem E6, więc nie mogę się wypowiedzieć na temat wahań jakości wielu filmów, ale to, co do tej pory wysłałem do Farbglanz (kilka C41, kilka E6), zawsze wracało w nienagannej jakości. Negatywy / diapozytywy są odpowiednio zapakowane w koperty, nadające się do kontaktu, a jeśli chodzi o jakość wywołania, są bez zarzutu (oczywiście nie ma też żadnych zarysowań, odcisków palców itp.).
Jak dotąd nie zlecałem wykonywania odbitek, tylko raz zamówiłem płytę CD ze skanami (chyba były to zdjęcia o rozdzielczości około 3 MP, ale nie jestem już tego pewien). Były one dość mocno nasycone, ale poza tym dobrej jakości.
Pozdrawiam,
Philipp