Aha, ok, dzięki!
Myślę, że mimo wszystko spróbuję najpierw z RODINALem albo (właśnie zamówiłem) Ilfosol3 (może jest lepszy?). Wtedy może będę miał lepszy film, ale za to nie może się tak wiele popsuć, jak w przypadku zupełnie nowego „systemu”.
Kim jest A.A.?
Najpierw utrwalenie, a potem wywołanie też powinno sprawiać frajdę :huh: ale mi się to jeszcze nigdy nie zdarzyło.
Dzięki
Fritz
Cześć jeszcze raz,
och, przepraszam, dawno mnie tu nie było, odpowiedź będzie pewnie spóźniona, jak to mówią Łacinnicy...
?, tak, Emofin to wywoływacz dwukąpielowy, ale to był tylko przykład, bo akurat nim kalibrowałem Delta.
Co z pewnością też działa, jeśli nie lepiej (a w każdym razie daje drobne ziarno), przy „prawdopodobnie” podobnym wykorzystaniu czułości, to podstawowy wywoływacz gospodarza: ATM49. Więc jeśli to nie zadziała, to u sąsiada też nie zadziała!
Ale to znowu tylko przykład, po prostu taki, na którym się znam. Kryształy płaskie nie lubią każdego wywoływacza, o tym warto wiedzieć, ale ATM49 już tak.
A tak przy okazji, podczas kalibracji Ilforda 3200 przydarzyła mi się następująca wpadka:
Najpierw wlałem roztwór 2!!!, przez 10(!) min. nic nie podejrzewając, a potem podczas przelewania z powrotem zauważyłem błąd!
Zamiast wyrzucać całą zawartość do kosza, udawałem, że nic się nie stało, a potem wlałem roztwór 1, a potem znowu roztwór 2
– i oto: stroma krzywa przy 1000 ISO! Jakby wyszło z push-em ok. +2 (N+2). Kiedyś spróbuję tego z prawdziwymi zdjęciami zamiast pasków testowych. Ziarno wyglądało w każdym razie ciekawie, nie było drobne, ale też nie rozmyte.
Hej, widzieliście już te niesamowite zdjęcia od A.A.?
Miłego weekendu
Frank