Właśnie wysuszyłem zdjęcia (Fomabrom, 18x24, chyba 180 g); były już tylko wilgotne, a nie mokre, ale nadal trochę się sklejały. Nie wygładziły się idealnie, więc muszę je teraz przycisnąć w książce. Czy to normalne, czy też odbitki powinny zawsze wychodzić gotowe do oprawienia? (Suszyłem na pełnej mocy)
W tej sprawie znajduje się tutaj ważna informacja:
http://www.fotolaborforum.eu/index.php?showtopic=2038
Papier ten prawdopodobnie nie nadaje się do suszenia na gorąco.
Pozdrawiam serdecznie,
Otto!