MartinZink
Miłośnicy fotografii analogowej,
mam pytanie dotyczące filmów ADOX.
Podobno filmy Adox są bardzo delikatne na powierzchni, ... czyli podatne na zarysowania!
Co o tym sądzicie?
Krótko o nowym użytkowniku! :(
Ponieważ technika analogowa całkowicie mnie wciągnęła, od kilku tygodni powracam do korzeni i schowałem sprzęt cyfrowy do szafy.
Kupiłem sobie ponownie sprzęt analogowy (skupiłem się na Olympusie), obecnie testuję filmy i świetnie się przy tym bawię. Wkrótce do tego dołączy wywoływacz i własne laboratorium.
Będę więc często zasypywał was pytaniami początkującego! :rolleyes:
Pozdrawiam, Martin
Andreas_23
Cześć Martin,
tak, ta wrażliwość powierzchni jest często przypisywana filmom CHS. Jeśli obchodzisz się z filmem ostrożnie, dopóki jest mokry (np. nie używaj skrobaczki do filmu, ale tego bym nie robił w przypadku żadnego innego filmu), nie powinno być żadnych problemów. Ja przynajmniej jeszcze żadnych nie miałem.
Pozdrawiam,
Andreas
Wolfgg
Cześć Martin,
takie powiedzonka pochodzą pewnie od ludzi, którzy na co dzień pracują jako drwale i mają odpowiednio mocne łapy. Wszystkie dzisiejsze filmy są wystarczająco wytrzymałe do codziennej pracy w laboratorium. Nie ma przecież powodu, żeby dotykać mokrego filmu – wystarczy użyć wody destylowanej do kąpieli zwilżającej, powiesić i gotowe. Jeśli kiedykolwiek istniał wrażliwy film, to był to Ektachrome-X (proces E4). Wystarczyło go tylko dotknąć, a górna emulsja już przyklejała się do palca.
Pozdrawiam, Wolfgang
VolkerSchulz
Używam filmu EFKE KB 50, który jest identyczny z Adox CHS.
Po kąpieli w środku zwilżającym rozwieszam wszystkie moje filmy i zeskrobuję nadmiar wody dwoma mokrymi palcami. Jak dotąd nie zarysowałem w ten sposób ani jednego filmu. Nawet żadnego EFKE/ADOX CHS.
Życzę udanych zdjęć!
Volker