AndreasAchermann
Cześć wszystkim,
Niedawno zacząłem używać ADOSTABU jako ostatniego płukania po wywołaniu czarno-białych filmów i odbitek.
Podczas stosowania obserwuję dość intensywne pienienie się, a po wyschnięciu na negatywach pojawiają się smugi („pasma”).
Jak to robię w szczegółach:
- wywoływanie filmów rolkowych lub KB w puszce;
- płukanie w puszce przez min. 10 minut pod bieżącą wodą i 2-3-krotne wylewanie;
- płukanie końcowe przez 2 minuty w ADOSTABIE z wodą destylowaną w proporcji 1+20 (zgodnie z instrukcją), przy otwartej puszce, sporadycznie delikatnie poruszając spiralą;
- Suszenie bez wycierania, filmy zwojowe lekko zawieszone na rogu.
Całość w temperaturze pokojowej, ok. 20°C.
Czy należy przygotować roztwór rzadszy?
Czy ktoś ma podobne doświadczenia i wskazówki?
Serdecznie dziękuję!...
MirkoBoeddecker
Piana nie jest w zasadzie niczym złym; powstaje, ponieważ ADOSTAB to stabilizator z wbudowanym środkiem zwilżającym.
Plamy to oczywiście smugi. Trzeba by sprawdzić, skąd się biorą. Sam środek zwilżający nie gwarantuje niestety całkowitego uniknięcia powstawania smug.
Być może należałoby rozważyć coś w rodzaju wycierania.
Do tego celu całkiem dobrze nadaje się wytrzymały ręcznik kuchenny (miękką stroną do filmu). Wystarczy przetrzeć raz, a cała mazi przyklei się do ręcznika. Ale naprawdę tylko raz, bo film natychmiast po tym wysycha.
Alternatywnie można oczywiście po ADOSTAB-ie podłączyć jeszcze kąpiel z wodą destylowaną + środkiem zwilżającym.
Pozdrawiam,
Mirko
AndreasAchermann
Wielkie dzięki, Mirko
Zrobię to przy najbliższej okazji.
Piana naprawdę nie stanowi problemu; zastanawiałem się tylko, czy przypadkiem nie popełniłem błędu w przecinkach podczas przygotowywania roztworu...