Cześć Andi,
Jeśli chodzi o twój sprzęt, nie widzę żadnych problemów. Rax to co prawda stary model, ale to nie ma znaczenia. Biała żarówka to żarówka opalowa. Biała powłoka w połączeniu z kondensorem (dużą soczewką) zapewnia jak najbardziej równomierne oświetlenie zdjęcia. Umieszczenie folii w uchwycie na filtr czerwony jest w porządku. Nie może to też zależeć od folii ADOX, one działają.
Nie przyszłoby mi do głowy, żeby to mogła być kwestia koloru światła Duka, o którym wspomniał Mirko. Oczywiście mogłoby to być przyczyną, bo folie są przecież kolorowe. Nie mam jednak doświadczenia z różnymi kolorami światła. Używam bardzo prostej czerwonej lampy, takiej jak ta, którą ma Mirko pod numerem katalogowym APRLL (aktualny katalog, str. 66). Nigdy nie miałem z nią problemów (w przypadku czarno-białego).
Z mojego doświadczenia wynika, że czasy naświetlania dla stopni gradacji 1-3 oraz 4+5 nie są dokładnie takie same. Mam raczej wrażenie, że folie stają się coraz gęstsze wraz ze wzrostem numeru, a więc wymagają coraz dłuższych czasów naświetlania. Z 2 do 3 szacuję z grubsza plus 10%. Jednak z 3 do 4 krok jest znacznie większy. Nie mierzę jednak naświetlenia, tylko oceniam to na oko, więc całkiem możliwe, że jasność przy 1, 2 i 3 jest fizycznie rzeczywiście taka sama. Ze względu na inny kontrast uzyskuje się przecież inny efekt obrazu.
Powodzenia w poszukiwaniu błędu,
i pozdrawiam,
Andreas
Cześć,
jeszcze raz dziękuję za wasze odpowiedzi. Moja lampka Duka świeci na czerwono. Nie ma to jednak żadnego związku... niezależnie od tego, czy jest jaśniejsza, ciemniejsza, czy nawet całkowicie wyłączona... nie wpływa to na obraz.
Właśnie robię serię testową... potem wydrukuję kilka stopni gradacji i wrzucę je tutaj.
Wydaje mi się, że pamiętam, że np. gradacja 5 w porównaniu z gradacją 3 prawie nie różniła się. Ale G1 w porównaniu z G2 różniła się znacznie?! :)
Pozdrawiam
Andi