Janos
Cześć,
?
To bardzo podstawowe pytanie.
Czy niektóre filmy czarno-białe wymagają określonych wywoływaczy? Używam głównie filmów Ilford, a od czasu do czasu także Kodaka. Czy te filmy wymagają różnych wywoływaczy?
?
Mój wybór padłby na ten zestaw:?
https://www.fotoimpex.de/shop/fotochemie/FOTOIMPEX-starter-set-film-chemie-nachfuellpack-maxi-fuer-50-filme.html
?
Dzięki :)
?
Florek
Witaj!
W zasadzie wszystkie filmy czarno-białe można wywoływać przy użyciu dowolnego standardowego wywoływacza. Zwłaszcza proponowany przez Ciebie wywoływacz ADONAL/RODINAL jest bardzo łagodny i zalicza się do klasyków. Ryzykując wywołanie dyskusji: różnice między standardowymi wywoływaczami nie są zbyt duże. Dopiero gdy skupimy się na konkretnej właściwości, np. ekstremalnej drobnej strukturze ziaren lub osiągnięciu czułości nominalnej, konkretny wybór filmu i wywoływacza może dać nieco lepszy efekt.
Możesz więc używać tego samego wywoływacza do filmów Kodak i Ilford. Na początku radziłbym jednak pozostać przy jednym filmie i jednym wywoływaczu oraz zoptymalizować tę kombinację w procesie. Wtedy później łatwiej będzie Ci dostrzec różnice.
Wyjątkiem jest Ilford XP-2: ten film nie jest klasycznym filmem czarno-białym, lecz jest wywoływany jako kolorowy negatyw w procesie C41.
Pozdrawiam
Florian
Bonderer
Teoretycznie każdy film czarno-biały można wywołać w dowolnym wywoływaczu. Wszystko zależy jednak od osobistych preferencji. Kiedy już znajdzie się swój sposób pracy przy wywoływaniu, można przejść do dopracowywania szczegółów. Wybór wywoływaczy nie jest przecież ograniczony, trudność polega na znalezieniu tego jednego, ulubionego.
Jednak przez lata zdarzało mi się zmieniać swój ulubiony wywoływacz. Nikt jednak nie może za Ciebie znaleźć Twojego ulubionego.
Są kombinacje filmu i wywoływacza, które uważam za okropne, ale właśnie ich używam, aby wywołać filmy dla przyjaciela. Jemu się to podoba i w jakiś sposób pasuje to również do jego fotografii. Nie będę tutaj i teraz udzielał żadnych rekomendacji, ponieważ to, co mi się podoba, u innych wywoła odrazę.
Z Ilford-Kodak nie można się pomylić, używam tylko ich. Znalezienie odpowiedniego wywoływacza wymaga po prostu próbowania. Życzę powodzenia.
CommodoreMan
Ja też stałem przed tym wyborem i ostatecznie zdecydowałem się na Kodak HC110. Nie potrafię dokładnie powiedzieć, dlaczego tak się stało, ale jak dotąd jestem zadowolony z rezultatów.
€
Jednak, jak już wspomnieli moi przedmówcy, większość produktów niewiele się od siebie różni. Jest tylko kilka rodzajów filmów, dla których zalecany jest konkretny wywoływacz. Z głowy przychodzi mi na przykład ADOX SILVERMAX.
€
Następujące kwestie mogą Cię zainteresować, tak od początkującego do początkującego:
€
- Ilości, w jakich sprzedawany jest wywoływacz: niektóre wywoływacze są dostępne tylko w dużych pojemnikach lub, w przypadku wywoływaczy proszkowych, w opakowaniach przeznaczonych do przygotowania dużych ilości roztworu. Ale po co początkującemu fotografowi 5 litrów gotowego roztworu, który nie ma nieograniczonego terminu przydatności?
€
- Okres przydatności wywoływacza: np. RODINAL (=ADONAL) ma bardzo długi okres przydatności, nawet po otwarciu. HC110 również ma być długo przydatny. Inne wywoływacze należy zużyć w ciągu kilku tygodni od otwarcia butelki lub przygotowania roztworu.
€
- Wywoływacz wielokrotnego użytku czy jednorazowy? Większość wywoływaczy można przygotować jako wywoływacze jednorazowe. Wiele z nich można jednak stosować również wielokrotnie. Wywoływacze jednorazowe są łatwiejsze w użyciu, ponieważ zawsze są świeże, co zapewnia stałe warunki podczas wywoływania.
€
A jeśli wynik nie jest od razu w 100% zadowalający, najlepiej najpierw zmodyfikować proces, zanim zacznie się na oślep testować wszystkie możliwe wywoływacze.
€
Pozdrawiam, C-Man