Tworzywo sztuczne chyba nie jest najlepszym rozwiązaniem. Spróbuj użyć butelek aptecznych.
No cóż, skąd mam wziąć butelkę apteczną, która pomieści 2 litry :D
Uważam, że taka brązowa butelka „Hohes C” całkiem się nadaje... Poza tym można ją ścisnąć, żeby w butelce nie było powietrza.
Wywoływanie filmów jest nudne.
Tak, to prawda... zwłaszcza że nic nie widać i można to zrobić tylko raz :D Chodziło mi jednak o to, że bardzo rzadko zdarza się, żebym chciał, aby WSZYSTKIE zdjęcia na filmie były ostre lub miękkie. Właściwie mógłbym zawsze prześwietlać... jeśli chcę ostre zdjęcie, to je wzmacniam, a jeśli miękkie, to je osłabiam... czyli podczas robienia zdjęć niedoświetlam lub wykonuję prześwietlenie :) ale to na pewno nie zadziała... myślę, że albo jedno, albo drugie :)
Jeśli chcesz uzyskać prawdziwy punkowy look z lat 80., to oni kopiowali swoje negatywy wielokrotnie na biurowej kopiarkach.
Nie, nie, nie jest aż tak ekstremalnie :)
Szczególnie lubię dwa rodzaje zdjęć:
[color="#FF0000"]
W przypadku portretów lub zdjęć modelek, gdzie można fajnie pobawić się światłem, podoba mi się ten kontrast:
[/colo
Idealne zdjęcie...Dla mnie nie za miękkie i nie za ostre
(przepraszam za treść zdjęcia, ale to po prostu idealne ujęcie :rolleyes: )
[color="#FF0000"]
W przypadku zdjęć plenerowych lub zwykłych zdjęć z życia codziennego z przyjaciółmi wolę z kolei ostrzejsze ujęcia:
[/colo
Lekko ostre
Ostre
Bardziej ostre Najbardziej ostre
Według moich wyobrażeń pierwsze zdjęcie (z kobietą) jest teraz miękkie i optymalne. Nie wiem, jak postrzegają to inni... po prostu podoba mi się, gdy niektóre szczegóły (np. piegi, zmarszczki itp.) znikają ze zdjęcia. Ale kto do tej pory pracował tylko z ATM49, ten marzy o takich zdjęciach :( To zdjęcie zostało zresztą wywołane przy użyciu xtol...dlatego zamówiłem sobie teraz ten wywoływacz :D
Ostatnie trzy zdjęcia zostały zrobione przy użyciu „Technical Pan” B)
Najwyższy kontrast, jaki udało mi się uzyskać przy użyciu mojego ATM49, to to zdjęcie, które sam wywołałem:
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Muszę jednak przyznać, że tło jest naprawdę źle dobrane :-D
W międzyczasie z ATM49 wychodzą już tylko zdjęcia, przy których można pomyśleć, że do wywoływacza dodano czekoladę :-D Chociaż wywołałem w nim dopiero 4-5 filmów... i to jeszcze rozłożonych na 2 litry :)
No to teraz do cfb_de (właśnie przeczytałem odpowiedź):
Po pierwsze, dziękuję za odpowiedź.
Ach, te butelki mogę po prostu kupić w aptece? W takim razie zaopatrzę się w coś takiego.
Jeśli chodzi o RODINAL, to też się nad tym zastanawiałem... ale przeczytałem o nim tyle złych opinii, że wolałem jednak wziąć Xtol :) Chociaż naprawdę wolałbym użyć płynnego koncentratu. Właściwie to czytałem, że właśnie RODINAL NIE nadaje się do pushowania i że daje bardzo gruboziarniste ziarno :lol:
Tak, rolka byłaby dla mnie najlepsza, a Fomapan 100 całkowicie mnie przekonał (przynajmniej przy JEDNYM wywołaniu). Ale zastanawiam się, jak mam wymieniać kawałki filmu w aparacie :lol: Czy można tam używać starych kaset? Myślę, że nie są one w 100% nieprzepuszczające światła. A może są specjalne kasety, które można wielokrotnie otwierać?
No i teraz ogólnie: przepraszam za tę długą wypowiedź :)
Pozdrawiam
Andi