Cześć Peter,
dziękuję za Twój komentarz.
To, co mówisz, jest całkowicie słuszne...... ale: jak dotąd nie musieliśmy jeszcze zgłaszać żadnych odkształceń :(
Nigdy nie miałem wątpliwości, że zawsze chodzi o „zaplanowane serie odlewów” lub „planowane rozpoczęcie produkcji”. Nie mógłbym przecież napisać nic innego.
Już w pierwszym wpisie brzmiało to mniej więcej tak: „To są nasze dotychczasowe sukcesy. To jest nasz cel. Ale wszystko może jeszcze pójść nie tak”.
Ciężko i nieustannie pracujemy nad tą sprawą. Od 2 lat. Informowałem o poszczególnych etapach tego projektu – przede wszystkim po to, aby utrzymać zainteresowanie użytkowników.
Osobie trzeciej, która nie jest zaangażowana w produkcję, oczywiście znacznie łatwiej jest w późniejszym terminie, gdy na stole leży więcej faktów, sformułować nieco bardziej precyzyjne stwierdzenie.
Czy będzie to czerwiec, czy też termin naszej zapowiedzi: (marzec plus suszenie + konfekcjonowanie) przypadnie na inny okres, tego obecnie nikt z nas nie wie.
W zeszłym tygodniu zleciliśmy zalanie MCP. Czy produkt jest gotowy do wprowadzenia na rynek, okaże się oczywiście dopiero po kontroli jakości.
W każdym razie robimy wszystko, co w naszej mocy, aby jak najszybciej dostarczyć ten materiał. Pozostałe zapasy w końcu się wyczerpują, więc droga jest wolna dla nowych produktów.
Moim wpisem powyżej chciałem przede wszystkim spróbować rozwikłać te celowo rozsiane niejasności.
Ponieważ najwyraźniej sprawa wciąż się toczy, wyjaśnię to jeszcze raz.
1) Chodzi przede wszystkim o
ogłoszenie konkurenta.
Proszę, weźcie to pod uwagę przy ocenie sytuacji i przeczytajcie bardzo dokładnie, co tam jest napisane.
2) Bardzo ważne jest, aby zrozumieć, że
nie było to
ogłoszenie firmy Agfa.
I naprawdę bardzo trudno mi sobie wyobrazić, że firma Agfa kiedykolwiek wydałaby podobne (mylące) oświadczenie. Użycie rombu Agfa na samej górze tego ogłoszenia uważam zresztą za wysoce wątpliwe pod względem prawnym. Autorzy publikacji powinni go usunąć, ale to tylko na marginesie.
3) Konkurent pisze w swoim ogłoszeniu z gniewem:
...firma AGFA-Gevaert najwyraźniej zainicjowała prace nad nowymi materiałami i po cichu doprowadziła je do gotowości rynkowej.
W tym miejscu należy zwrócić uwagę przede wszystkim na słowo „najwyraźniej”.
4) W innym miejscu autor ogłoszenia pozostawia sobie jeszcze nieco większe pole manewru. Tutaj, bezpośrednio pod swoim ogłoszeniem, w którym nie oszczędzano na czerwonym kolorze i pogrubionej czcionce, a w którym oczywiście nie mogło zabraknąć oznaczenia MCP 310/312, pisze: „Nie działamy z oficjalnego zlecenia osób trzecich”.
Oto link:
http://www.aphog.de/forum/viewtopic.php?t=4108
Wniosek:
Chciałbym, abyście wszyscy zrozumieli, o co tu chodzi. Ta tak zwana „wiadomość roku” ma bardzo konkretny cel. Jest oczywiste, jaki.
Z pewnością celem tego „ogłoszenia” nie było wspieranie reaktywacji MCP/MCC. I rzeczywiście się udało. Wszyscy są podekscytowani – każdy interpretuje tekst inaczej – niemal każdy odnosi wrażenie niezgodne z faktami.
Inicjator prawdopodobnie z satysfakcją siedzi z założonymi rękami, obserwuje skutki swojego działania, a jeśli coś pójdzie nie tak, po prostu powoła się na wbudowane furtki.
Szkoda tylko, że niezależna, naprawdę znakomita i cenna platforma poświęcona fotografii analogowej, którą bardzo cenię, dała się w ten sposób wykorzystać.
W każdym razie nie służyło to sprawie.
Myślę, że naprawdę najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich zainteresowanych jest zakończenie tej sytuacji teraz, zanim projekt ostatecznie ulegnie zniszczeniu.
Wtedy bowiem nikt z uczestników nie otrzyma papieru.
Pozdrawiam,
Mirko