rolleifreak
Cześć wszystkim,
jak uzyskać taki efekt, jak na załączonym przykładzie?
Mój pomysł: rozproszone światło podczas fotografowania, prawdopodobnie bardzo czuły film 400 ASA,
naświetlanie – wywoływacz do negatywów?
Podczas powiększania zapewne zastosowano ostrą gradację.
Dzięki i pozdrawiam
Rolleifreak
Urnes
Szeroki kąt, przymknięta przysłona, mocne wywołanie. W tym przykładzie musisz tylko uważać, żeby w razie potrzeby skorygować naświetlanie w górę ze względu na dużą ilość bieli.
€
Renate
Filmy o wysokiej czułości dają zazwyczaj miękkie zdjęcia z bogatą gamą odcieni szarości, podczas gdy te o niskiej czułości mają tendencję do twardego odwzorowania. To też jeden z powodów, dla których w mojej lodówce, a dokładniej w zamrażarce, wciąż leży kilka rolek CHS 25, a film PanF rzadko trafia do mojego aparatu.
€
Pozdrawiam
€
Renate
Wolfgg
Cześć Rolleifreak,
trochę teorii:
Kontrast motywu = kontrast obiektu * kontrast oświetlenia
Na zdjęciu nie widzę cieni, co oznacza, że kontrast oświetlenia jest bliski 1 – światło pada ze wszystkich kierunków tak samo, jak przy całkowitym zachmurzeniu (nie widać słońca), więc obowiązuje zasada:
Kontrast motywu = kontrast obiektu
czyli na kliszy pojawia się prawie wyłącznie kontrast własny obiektu, czyli jasność kolorów. Gdyby światło padało również z ziemi, nawet fale na białych ubraniach byłyby niewidoczne.
Jeśli taki motyw zostanie wywołany i powiększony w standardowy sposób, efekt będzie nudny i płaski. Doświadczony fotograf wydłuża czas wywoływania filmu; optymalnym rozwiązaniem byłoby zastosowanie systemu strefowego, dzięki czemu krzywa czerni filmu zostanie w pełni wykorzystana nawet w przypadku tego motywu. Podczas powiększania gradacja papieru jest następnie zwiększana do momentu, aż cienie staną się nieco zbyt głębokie (zanurzą się).
Odwzorowanie świateł przypomina jednak nieco naświetlanie dzielone: gradacja w cieniach wydaje mi się ostrzejsza niż w światłach. Oznacza to: 2 naświetlenia, najpierw takie, aby światła były zgodnie z oczekiwaniami ładnie szczegółowe, ale cienie zbyt jasne, a następnie drugie z wysoką gradacją, które przyciemnia cienie, ale pozostawia światła bez zmian. Oczywiście działa to tylko z papierem o zmiennej gradacji. Wypróbuj, a sam zobaczysz.
Pozdrawiam, Wolfgang
Olivinyl
Cześć Rolleifreak,
?
Podobny efekt udało mi się uzyskać przy użyciu Rollei 400S / Superpan 200 / Agfa ASP 400S. Filmy tego typu, charakteryzujące się zwiększoną czułością na kolor czerwony, mają tendencję do rozmywania się w jasnych partiach zdjęcia, czyli do uzyskiwania większej gęstości, niż zazwyczaj byśmy tego chcieli. Jeśli wywołuje się te filmy przy użyciu wywoływaczy takich jak RODINAL/ADONAL w rozcieńczeniu 1+25–1+50 lub Xtol w postaci nierozcieńczonej, dochodzi do prześwietlenia jasnych obszarów, co oznacza, że nie widać na nich szczegółów. Jeśli skróci się czas wywoływania, czułość filmu znacznie spada, jasne obszary są lepiej odwzorowane, ale cienie tracą szczegóły.?
Chcesz skanować czy wywoływać?
Trochę eksperymentowałem z tymi filmami i jeśli jesteś zainteresowany, mogę podać sprawdzone czasy wywoływania.
Filmy te zniekształcają jednak odwzorowanie kolorów!
?
Pozdrawiam, Oliver?