Witam! Chciałbym zacząć stosować dwuwannowy proces wywoływania przy użyciu Moersch Separol HE i S. Mam w związku z tym dwa pytania:
1. W nowej karcie technicznej zaznaczono, że w przypadku tych produktów roztwory alkaliczne i wywoływacze można przygotowywać osobno. Czy ktoś ma doświadczenie w tym zakresie i może powiedzieć, o ile w ten sposób można wydłużyć okres przydatności roztworów macierzystych? Na przykład wywoływacz W. Moersch SE3 Cold, dzięki oddzieleniu substancji wywołującej od alkaliów, zachowuje trwałość przez kilka lat po otwarciu.
A jaka jest właściwie trwałość proszków? W zasadzie mógłbym codziennie odważyć niewielkie ilości proszku na bieżące potrzeby (mam dostęp do ciemni, wagi laboratoryjnej itp. Wywołuję co kilka tygodni, więc ważniejsza byłaby dla mnie trwałość niż te 5 minut pracy).
2. Zaleca się wywoływanie w kolejności HE -> Soft. Czy można w tym celu najpierw ustalić prawidłowy czas naświetlania w HE, a następnie bez problemu utrzymać go na stałym poziomie podczas prób z różnymi proporcjami czasów wywoływania w HE : S (przy tym samym całkowitym czasie, tj. wywołaniu)? A może przy zmianie czasu wywoływania trzeba za każdym razem na nowo ustalać czas naświetlania? Czytałem nawet gdzieś, że w przypadku wywoływania dwukąpielowego czas naświetlania należy ustalić poprzez wywołanie w *drugiej kąpieli* (czy może dotyczy to tylko miękkiego wywoływacza pierwszego?).
(3. Czy ktoś już kiedyś bawił się możliwością wielokrotnego nasycania papieru wywoływaczem i wywoływania go w oddzielnej kąpieli alkalicznej? Porównaj drugi post na
http://www.apug.org/forums/forum216/34435-...velopment.html )
Pozdrawiam
Patrick