mariuskurek
Witam wszystkich na forum,
W weekend wywołałem kilka metrów taśmy Super 8 w zestawie Foma.
Mam jednak kilka pytań dotyczących dalszej pracy.
1. Ile filmów Super 8 można w ogóle wywołać tym zestawem?
Jeśli bowiem, opierając się na instrukcji dla filmu 16 mm 30,5 m
podzielę tę wartość przez 2, otrzymuję 62,5 ml wywoływacza plus 337,5 ml wody.
Aby jednak szpula w zbiorniku Lomo została naprawdę nasączona, potrzeba 800 ml.
Czy takie rozcieńczenie jest jeszcze dopuszczalne i czy obliczenia są w ogóle poprawne?
Wychodziłem bowiem z założenia, że takiej ilości wystarczy na 4 filmy.
Chyba już kiedyś o tym czytałem gdzieś na tym forum.
2. Co właściwie oznacza „opłukanie roztworem z pierwszego wywoływania”?
Nie zrobiłem tego podczas mojego testu. Wywołałem wtedy około 5 metrów zgodnie z
powyższym obliczeniem.
3. Czy ktoś ma doświadczenie z wywoływaniem przyspieszonym w połączeniu
z Orwo Un54. Niestety, Fomapan R100 nie jest jeszcze dostępny w formacie Super 8.
Jednak firma Wittner Kinotechnik zapewniła, że ten film ma być jeszcze w tym roku
dostępny w sprzedaży na metry. Wracając jednak do pytania.
W mojej lekturze znalazłem następujące informacje:
Wzmocnienie +1 stopień – wydłużenie czasu pierwszego wywoływania o 30%
Wzmocnienie o +2 stopnie – wydłużenie czasu pierwszego wywoływania o 80%
Czy ktoś już to wypróbował i jakie były wyniki?
4. Jeśli wzmocnię film o 2 stopnie, to ponieważ w rzeczywistości
przy wywoływaniu odwróconym ma on czułość 125, teraz będzie miał
czułość 500. Zestaw Foma zakłada jednak w podanych czasach,
że wywołuję film o czułości 100. Jeśli teraz wydłużę czas o 80%
(o ile to prawda), to w rzeczywistości jest to przeznaczone dla filmu o czułości 400.
W praktyce oznacza to minimalne niedoświetlenie. Jak mam to teraz skompensować?
Bardzo dziękuję i wielkie brawa dla forum oraz FOTOIMPEX.
cfb_de
Cześć Marius-hst, (Stralsund?)
Nie rozcieńczałbym podwójnie wywoływacza pierwszego. Zapytaj u Hilgert/Rohleder („Kehrt um!” czy coś w tym stylu na sw-magazin.de) o przepisy na własny wywoływacz pierwszy.
Jako wywoływacz drugi powinien się nadać każdy zwykły wywoływacz do papieru, bo tam następuje końcowe wywołanie. Utrwalacz również nie jest trudny, a nadmanganian potasu oraz kwas siarkowy (nie trzeba być niezdarnym i wystarczy mieć odpowiednie filtry) są dostępne w aptece. Kwas siarkowy kup w razie potrzeby w postaci półrozcieńczonej (wtedy ma stężenie między 20 a 50% obj., dokładniejsze dane są na etykiecie, zanim zbrązowieje od niechlujnej pracy laboratoryjnej).
A poza tym: zestaw wystarczy tylko na teoretycznie możliwe filmy. Wygoda ma swoją cenę, a sprawdzonych procedur, które dają pożądany rezultat, nie zmienia się :-)
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
haeberlein
Cześć.
Ja też chcę wywołać ORWO UN 54 przy użyciu zestawu Foma, ale nie znam czasów nawywoływania. Czy korzystałeś z czasów dla Fomapanu?
Czy firma FOTOIMPEX nie mogłaby zwrócić się do Fomy z prośbą, aby ta przynajmniej przygotowała zestaw wywoływacza na 1800 ml lub 2 litry?
Jeśli chcesz wywołać 2 filmy Super 8 mm jeden na drugim w puszce Lomo, potrzebujesz 1 litra. Tak przynajmniej wywoływałem moje kolorowe filmy Fuji w procesie E 6.
Pozdrawiam, Rene Haeberlein
Witam forum,
w weekend wywołałem kilka metrów materiału Super 8 w zestawie Foma.
Pozostaje jednak kilka pytań dotyczących dalszej pracy.
1. Ile filmów Super 8 można w ogóle wywołać tym roztworem? Jeśli bowiem, wychodząc z instrukcji dla filmu 16 mm (30,5 m), podzielę podaną wartość przez 2, otrzymam 62,5 ml wywoływacza plus 337,5 ml wody. Aby jednak szpula w zbiorniku Lomo została naprawdę nasączona, potrzeba 800 ml. Czy takie rozcieńczenie jest jeszcze dopuszczalne i czy obliczenia w ogóle się zgadzają? Wychodziłem bowiem z założenia, że wystarczy to na 4 filmy. Wydaje mi się, że gdzieś już to czytałem na tym forum.
2. Co właściwie oznacza: przepłukać roztworem z pierwszego wywoływania? Nie zrobiłem tego podczas mojego testu. Wywołałem wtedy około 5 metrów zgodnie z powyższym obliczeniem.
3. Czy ktoś ma doświadczenie z przyspieszonym wywoływaniem w połączeniu z Orwo Un54? Niestety, Fomapan R100 nie jest jeszcze dostępny dla Super 8. Jednak firma Wittner Kinotechnik zapewniła, że ta taśma ma być dostępna jeszcze w tym roku w sprzedaży na metry. Wracając jednak do pytania. W literaturze znalazłem następujące informacje: przyspieszenie o 1 stopień – wydłużenie czasu pierwszego wywoływania o 30%; przyspieszenie o 2 stopnie – wydłużenie czasu pierwszego wywoływania o 80%. Czy ktoś już to wypróbował i jakie były wyniki?
4. Jeśli zwiększę ekspozycję o 2 stopnie, to ponieważ ten film ma w rzeczywistości czułość 125 przy wywoływaniu odwróconym, będzie miał teraz czułość 500. Zestaw Foma zakłada jednak w swoich czasach, że wywołuję film o czułości 100. Jeśli teraz wydłużę czas o 80%, o ile to prawda, to w rzeczywistości jest to przeznaczone dla filmu 400. W praktyce oznacza to minimalne niedoświetlenie. Jak mam to teraz skompensować?
Wielkie podziękowania i wyrazy uznania dla forum oraz FOTOIMPEX
Schwedenstahl
Cześć, z zainteresowaniem przeczytałem Twoje pytanie, bo mam dokładnie to samo. Chodzi o film Fuji. Zakładam, że tam też używasz taśmy metrowej. Ja też zaopatrzyłem się w Fuji w formacie S8 i jeszcze go nie używałem. Wiesz może, jak zachowuje się w kasecie do ponownego napełniania, bo przecież nie jest to film kinowy i nie ma warstwy poślizgowej, jak stary Agfa Moviechrome?
Pozdrawiam
Marwan
mariuskurek
Witam wszystkich na forum,
wygląda na to, że nie tylko ja mam wątpliwości co do obsługi zestawu Foma.
Dziękuję Franzowi za wyjaśnienia, ale nie chcę wyjść na niewdzięcznego ani obraźliwego, jednak muszę przyznać, że Twoja odpowiedź niestety nie pomogła mi i moje pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi. Po prostu będę dalej testował.
Cześć Rene,
podczas moich testów trzymałem się czasów podanych w zestawie. Różnica, jeśli wykonujesz naświetlanie Orwo un54
przy 124 ASA, wynosi tylko 1/4 stopnia. Myślę jednak, że przy następnych zdjęciach
raczej wykonam niedoświetlenie o tę wartość. Przy tych obliczeniach nie można zapominać, że w końcu otrzymujemy pozytyw, gdzie wszystko jest odwrócone w porównaniu z negatywem. Pomysł z większym zestawem też mi się bardzo podoba. Jeśli jednak Fomapan będzie dostępny również jako materiał Super 8, to prawdopodobnie na niego przejdę.
Czy to z tym 1 litrem naprawdę u Ciebie zadziałało? Film jest przecież pokryty płynem tylko bardzo cienką warstwą. Szybko pojawiają się wtedy problemy z kołami, prawda? Jak postąpiłeś przy naświetlaniu wtórnym, aby filmy otrzymały wystarczającą ilość światła? Po prostu dłużej niż podano, od góry i od dołu?
Cześć Marwan,
nie mam doświadczenia z materiałem Fujifilm. Aby naprawdę sprawdzić, jak film zachowuje się w kasecie, musisz poświęcić kilka metrów i przepuścić je przez kasetę. Bardzo ważne jest przy tym, aby nawijanie było czyste, najlepiej umieścić celofan po obu stronach pod materiałem. Taka płytka jest zazwyczaj dołączona do zestawu przy zakupie. Ja używam własnoręcznie wyciętej, umieszczonej również po drugiej stronie, aby film przesuwał się płynniej. Na koniec zakleiłbym kasetę cienką czarną taśmą izolacyjną. Z trzech stron, szczególnie nad rowkiem, aby nie wpadało światło. Następnie przepuściłbym film przez aparat, dobrze obserwując, jak się przesuwa, a potem sprawdziłbym, jak aparat
nawinął materiał. W moim Canonie 814 Autozoom miałem mnóstwo
problemów z kasetą do uzupełniania, ponieważ materiał nie był prawidłowo nawijany.
Wynikało to z tego, że kaseta nie była prawidłowo dociśnięta do silnika.
Pozdrawiam, Marius
PS: Wrzuciłem instrukcję ładowania kasety wymiennej.
Pochodzi ona od Wittner Kinotechnik.
haeberlein
Cześć. Kupiłem Fuji w rolkach od Wittnera i film ten działał w moim Beaulieu 6008 bez zarzutu, bez żadnych problemów. Przy kasetach S8 przyzwyczaiłem się jednak, by przed pierwszym załadowaniem zawsze je lekko potrząsnąć. Obecnie testuję Fomapan w kasecie do ponownego ładowania S8, którą sam rozdzieliłem w ciemni za pomocą mojego separatora DS8.
Tak, z 1 litrem można wygodnie pracować w zbiorniku Lomo (przy 2 filmach S8). Muszę jednak dodać, że nieco zeszlifowałem nyplek prowadzący (który znajduje się na dole puszki pośrodku) oraz dolną spiralę (tak, aby przy 1 litrze mieć jeszcze trochę rezerwy). Film był całkowicie zanurzony w płynie.
Pozdrawiam
Rene
P.S. Muszę jeszcze przetestować ORWO UN 54.
Schwedenstahl
W takim razie mam nadzieję, że mój model 4008 ZM II również sobie z tym dobrze poradzi. Silnik w modelu 6008 jest przecież mocniejszy. Jakie są wyniki testów? Czy są one porównywalne z wynikami testów laboratoryjnych? Czy stosujecie płytę podgrzewającą?
Podczas moich pierwszych prób zawsze miałem pewne trudności z resztkami płynu w zbiorniku. Podczas napełniania używam lejka na wężu i nie napełniam zgodnie z instrukcją przez pokrywę. Mam nadzieję, że dzięki temu napełnianie będzie bardziej równomierne.
Będę wdzięczny za dalsze porady.
Pozdrawiam
Marwan
haeberlein
Witam.
Nie użyłem ani płyty grzewczej, ani precyzyjnego termometru, a wyniki są doskonałe. Napełniam zbiornik Lomo w ciemności, a następnie od razu wkładam do niego szpulę. Działa to znakomicie. Zbiornik umieszczam w większej misce wypełnionej wodą (aby utrzymać odpowiednią temperaturę zbiornika i wywoływacza).
Schwedenstahl
Ok, to zamykasz pokrywkę i kontynuujesz pracę przy oświetleniu pokojowym, czy resztę trzeba robić już tylko w ciemności?
Nie wiem, czy to specyfika mojego pojemnika, ale po wywołaniu trudno go otworzyć.
Pozdrawiam
Marwan
haeberlein
Nie, po tym zamykam pokrywę i kontynuuję pracę przy świetle. Przy odrobinie wprawy pokrywę można łatwo otworzyć nawet po wywołaniu; nie trzeba jej przecież przekręcać do oporu.
W przypadku moich starych czarno-białych filmów Kodaka nie wiem jeszcze, jak długo trzeba je wywoływać, ponieważ niektóre z nich mają czułość 27 DIN.
Schwedenstahl
Tak, bardzo dziękuję za wskazówki, skorzystam z nich
Przy okazji mam jeszcze bardzo dużą ilość materiału VNF-1. Podobno można go wywołać również w procesie E 6, zmieniając czasy i rozcieńczenia. Czy ktoś coś o tym wie?
Pozdrawiam
Marwan
haeberlein
Tak dla informacji: mój film Kodak z zestawem Foma nie wyszedł. Po drugim wywołaniu emulsja odkleiła się, mimo że wywoływałem w temperaturze 20 stopni. Sam film (był to film o czułości 400) wyszedł dobrze po 18 minutach pierwszego wywołania. Nie wiem tylko, dlaczego emulsja się odkleiła.
hjkoenig
Dobry wieczór,
mam pytanie do osób zajmujących się wywoływaniem filmów wąskich:
Mam już urządzenie do odcinania końcówek filmów DS8, ale jak wygląda to w praktyce (pomijając fakt, że musi być kompletna ciemność)? Rękawiczki, jak sądzę – i co zrobić z odciętymi końcówkami? W teorii wszystko jest o wiele prostsze...
Serdecznie pozdrawiam
Hajo König
Właśnie zauważyłem, że to właściwie nowe pytanie, które tu ukryłem. Czy można jeszcze przenieść ten post?
ChristianKolinski
Dobry wieczór,
mam pytanie do osób zajmujących się wywoływaniem odwracalnym filmów wąskich:
Mam już urządzenie do odcinania filmów DS8, ale jak wygląda to w praktyce (pomijając fakt, że musi być kompletna ciemność)? Rękawiczki, jak sądzę – i co zrobić z odciętymi końcówkami? W teorii wszystko jest o wiele prostsze...
Dlaczego chcesz ciąć w ciemności? Najpierw wywołaj, potem tnij.
W ten sposób masz tylko 7,5 m do obróbki w ciemności (zamiast 15... a jeśli ma to być zwinięte w spiralę lub coś podobnego, to za każdy metr mniej się cieszy), a podczas cięcia widzisz, co robisz.
hjkoenig
Dobry wieczór,
mam pytanie do osób zajmujących się wywoływaniem odwracalnym filmów wąskokadrowych:
Mam już urządzenie do cięcia filmów DS8, ale jak wygląda to w praktyce (pomijając fakt, że musi być kompletna ciemność)? Rękawiczki, jak sądzę – i co zrobić z odciętymi końcami? W teorii wszystko jest o wiele prostsze...
Dlaczego chcesz ciąć w ciemności? Najpierw wywołaj, potem tnij.
W ten sposób masz tylko 7,5 m, które trzeba obsługiwać w ciemności (zamiast 15... a jeśli ma to być zwinięte w spiralę lub coś podobnego, to za każdy metr mniej się wdzięczny), i podczas cięcia widzisz, co robisz.
Witam i jeszcze raz dobry wieczór,
chciałbym włożyć film odwracalny Foma do kasety S-8 – czy może coś przeoczyłem i jest on już gotowy w takiej kasecie? Podobnie jak ja...
Pozdrawiam
Hajo König
ChristianKolinski
Chciałbym włożyć film odwracalny Foma do kasety S-8 – a może coś przeoczyłem i jest on już dostępny w gotowej kasecie? Podobnie jak u mnie...
Ach tak, stąd ten pomysł ;)
Nie, wydaje się, że Fomapan nie jest dostępny w wersji S8. Radziłbym zbudować małą konstrukcję pomocniczą. Uchwyt na szpulę DS8 --> slitter --> uchwyt na 2 szpule S8. Dzięki temu można nawinąć film bezpośrednio. Na początku można to zrobić również w świetle (DS8 też wkłada się do aparatu w świetle dziennym. Traci się przy tym co najwyżej około pół metra filmu), a potem wyłączyć światło i kręcić... Na początku kosztuje to trochę filmu, ale widać, czy slitter działa i można czysto zamocować rozcięte paski na szpuli. Dwa(!) 30-metrowe „pasożyty”, które szaleją w ciemni, nie są zabawne. Poza tym większość rozdzielaczy działa najlepiej, gdy film przeciąga się równomiernie i bez szarpania.
A skoro już o tym mowa... kupiłbym szpulę 30-metrową. Przecięcie filmu w ciemni to pestka... ale sklejenie w ciemni dwóch pasów po 7,5 m... :D
hjkoenig
Chciałbym włożyć film odwracalny Foma do kasety S-8 – a może coś przeoczyłem i jest on już dostępny w gotowej kasecie? Podobnie jak u mnie...
Ach tak, stąd ten pomysł ;)
Nie, wydaje się, że Fomapan nie jest dostępny w wersji S8. Radziłbym zbudować małą konstrukcję pomocniczą. Uchwyt na szpulę DS8 --> slitter --> uchwyt na 2 szpule S8. Dzięki temu można nawinąć film bezpośrednio. Na początku można to zrobić również w świetle (DS8 też wkłada się do aparatu przy świetle dziennym. Traci się przy tym co najwyżej około pół metra filmu), a potem wyłączyć światło i kręcić... Na początku kosztuje to trochę filmu, ale widać, czy slitter działa i można czysto zamocować rozcięte paski na szpuli. Dwa(!) 30-metrowe „pasożyty”, które szaleją w ciemni, nie są zabawne. Poza tym większość rozdzielaczy działa najlepiej, gdy film przeciąga się równomiernie i bez szarpania.
A skoro już o tym mowa... kupiłbym szpulę 30-metrową. Przecięcie filmu w ciemni to pestka... ale sklejenie w ciemności dwóch pasów po 7,5 m... :D
Bardzo dziękuję,
to zabieram się do majsterkowania. Niedawno nabyłem Quarz 1x8S-2. Oryginalny produkt, rok produkcji 82, w całości z metalu, napęd sprężynowy (!), mruczy zadowolony jak maszyna do szycia. Teoretycznie nie potrzebowałbym nawet baterii do ekspozymetru. Powinno być dobrze, jeśli tylko zapewni ostrość w zdjęciach...
A skoro już się rozkręciłem – czy ktoś ma doświadczenie z tym cudem od GK-Film, czyli precyzyjną płytką dociskową, którą przed nawijaniem umieszcza się w każdej kasecie? Jest ona przecież bardzo droga... Wiem, że to właściwie należy do innej kategorii, ale przy filmowaniu na taśmie wąskokadrowej trzeba obecnie stać się ekspertem od sprzętu i laboratorium, jeśli nie chce się umrzeć z głodu. (Mam nadzieję, że mój dawny nauczyciel niemieckiego nie czyta tego forum.)
Pozdrawiam
Hajo König