EugenMezei
Witam!
Czy komuś mówi coś nazwa AD-37?
Znalazłem to podczas likwidacji centrum badań płuc. Mogłoby to więc być coś związanego z filmami rentgenowskimi.
Podejrzewam, że to wywoływacz. Jest w postaci proszku, zapakowany w dużą i małą plastikową torebkę, obie czarne i przeznaczone na 10 litrów. AD-37/1 to mniejsza torebka, a AD-37/2 to większa.
Początkowo myślałem, że pochodzi od Azomures, co w sumie jest prawdopodobne. Na forum d.r.f. wskazano mi firmę ADOX, co również mogłoby mieć sens – albo faktycznie jest to stary produkt ADOX (znalazłem tu również filmy Agfa z Wolfen), albo Azomures przejęło tę nazwę i recepturę. A może ORWO produkowało coś pod tą nazwą? (Zanim pojawiło się Azomures, często pracowano tutaj z filmami rentgenowskimi ORWO.)
W każdym razie byłbym wdzięczny, gdyby ktoś gdzieś natrafił na tę nazwę. W Internecie nic nie znalazłem, a moje książki z recepturami również już przejrzałem.
Pozdrawiam
Eugen
skahde
Tylko jako wskazówka: dwa woreczki? Jeden duży, drugi mały? Wygląda to bardzo na wywoływacz.
Można też spróbować: wlać roztwór i włożyć do niego kliszę. Jeśli stanie się czarna, to jest to wywoływacz; jeśli przejrzysta, to utrwalacz (choć bardzo bym się zdziwił). W przypadku całkowicie nieznanego składu chemicznego odradzałbym jednak takie postępowanie i wolałbym raczej zutylizować ten materiał w sposób profesjonalny. To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż konieczność wezwania straży pożarnej.
Pozdrawiam
Stefan