MirkoBoeddecker
Zrobiliśmy kolejny krok naprzód: próbny odlew wypadł znakomicie i możemy już przygotować pierwsze zestawy próbek do akcji testowej.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za około 2 tygodnie będziemy gotowi do wysyłki.
W ciągu najbliższych dni wszyscy dotychczas zgłoszeni uczestnicy testów otrzymają e-mail z potwierdzeniem.
Kto jeszcze chciałby pomóc w testowaniu papieru, może zgłosić się pod adresem: mccproject@ADOX.de
Papier nie jest jeszcze w pełni utwardzony. Właściwości fotograficzne są zachowane, ale nie wolno go suszyć na prasie (w przeciwnym razie przyklei się do tkaniny).
Kto chce przetestować suszenie na gorąco, musi zachować jeden arkusz i poczekać 6 tygodni.
Pozdrawiam,
Mirko
PeterVolkmar
Cześć Mirko,
czy nie należałoby najpierw wylać MCP?
W jakich rozmiarach dostępne są paski testowe?
Jakie „wymagania” muszą spełniać osoby przeprowadzające testy?
Pozdrawiam, Peter
MirkoBoeddecker
Cześć Peter,
MCP to pierwszy papier, który trafia do „prawdziwej” produkcji.
Do akcji testowej wykorzystujemy próbki z trzeciego etapu testów.
Najpierw surowe emulsje są testowane pojedynczo na małych próbkach (pierwszy etap), a następnie następuje pierwsze kompletne nakładanie warstw na maszynie szlifierskiej (drugi etap). Jeśli do tego momentu wszystko poszło dobrze, symuluje się produkcję na mniejszej maszynie (o szerokości 24 cm). To już wygląda tak naprawdę jak „na serio”, od rolki do rolki (odwijanie i nawijanie) z ciągłym suszeniem. Na tym etapie wszystko musi się zgadzać, np. lepkość, prędkość wylewania i parametry ustawiane na stacjach suszenia. To, co tu nie działa, nie zadziała też na dużej maszynie wylewającej.
Arkusze wzorcowe, które teraz zostaną wysłane, pochodzą z tego (udanej) próby.
Będą miały wymiary około 20 x 25 cm. Właściwie chcieliśmy pozostawić na nich krawędź odlewu (aby można było to obejrzeć), ale wymiary zewnętrzne muszą zmieścić się w formacie listu maxi (ze względu na koszty wysyłki), dlatego może się zdarzyć, że krawędź zostanie przycięta.
Ponieważ na całym świecie zainteresowanie MCC było znacznie większe niż MCP, wysyłamy próbki do badania rynku jako MCC. Ponieważ wydajność maszyny była ograniczona (czas, jaki mieliśmy do dyspozycji), musieliśmy zdecydować się na jeden z tych dwóch wariantów. MCP również zostało przetestowane, ale uzyskany materiał wystarczy tylko na nasze własne analizy. Większość czasu poświęciliśmy na „produkcję” MCC (2000 metrów o szerokości 24 cm, w tym krawędź odlewu).
We wrześniu odbędzie się pierwszy „prawdziwy” wielkoseryjny odlew MCP o szerokości 1,05 metra.
Kto chciałby pomóc w „dokładnym zbadaniu” nowego papieru, proszę o przesłanie e-maila na adres: [email=mccproject@adox.de]mccproject@adox.de[/email] z krótkim uzasadnieniem, dlaczego jest do tego odpowiednią osobą (np. wieloletni użytkownik). Proszę nie zapomnieć o podaniu adresu dostawy.
Papier dostarczamy bezpłatnie, dołączamy jedynie rachunek za koszty wysyłki z uprzejmą prośbą o opłacenie go przez PayPal lub przelewem. Należy to traktować jako „opłatę symboliczna”, w końcu taki arkusz z tej produkcji kosztuje wielokrotnie więcej niż arkusz odlewany w standardowy sposób.
Oczywiście liczymy na jak najszersze opinie.
Do każdej przesyłki dołączony będzie również kwestionariusz.
W laboratorium próbki są identyczne z oryginałem pod względem pomiarowym.
Ale kto wie, co się dzieje, gdy na Sycylii, przy pełni księżyca, były mnich buddyjski, który przeszedł na katolicyzm, rozwiesza na suszenie w lekkim morskim wietrze obrazy dewocyjne, zwilżone wodą święconą mieszaną w lewo i wcześniej przepuszczone przez własnoręcznie wywoływany amidol (proces, który od 1964 roku przeprowadza w niezmieniony sposób, w całkowitej izolacji, na papierze Agfa) – gdy tuż przed wschodem słońca drżącą ręką podnosi swoją latarnię zasilaną własnoręcznie tłoczonym olejem migdałowym, aby je obejrzeć (...w tle przerażona krzyczy mewa...)....czy papier wytrzyma w migoczącym świetle surowy osąd mistrza..... to nas interesuje :unsure:
Rozumiecie...
Pozdrawiam,
Mirko
cfb_de
Ale kto wie, co się dzieje, gdy na Sycylii podczas pełni księżyca były mnich buddyjski, który przeszedł na katolicyzm, rozwiesza na suszenie w delikatnym morskim wietrze obrazy dewocyjne, nasączone wodą święconą mieszaną w lewo i wcześniej wywołane w wywoływaczu Amidol (proces, który od 1964 roku prowadzi w niezmieniony sposób, w całkowitej odosobnieniu, na papierze Agfa) – gdy drżącą ręką tuż przed wschodem słońca przybliża swoją latarnię zasilaną własnoręcznie tłoczonym olejem migdałowym, aby je obejrzeć (...w tle przerażona mewa wydaje przeraźliwy krzyk...)....czy papier wytrzyma w migoczącym świetle surowy osąd mistrza..... to nas interesuje
Mirko,
to ma literacką jakość :-)
Zaraz wyślę wam jeszcze jedną wiadomość.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
MirkoBoeddecker
Franz,
dziękuję za wiadomość.
To bardzo dobra sugestia dotycząca tonowania.
Właśnie dlatego to robimy.
W przypadku wielu składników organicznych trudno jest czasem obliczyć reakcje chemiczne, a co dopiero produkty fotochemiczne.
Naprawdę poszukujemy jak najbardziej zróżnicowanych użytkowników, którzy stosują najbardziej nietypowe procesy, aby zweryfikować różnice i dokonać porównania pod kątem lepszych/gorszych wyników.
Wspomniana powyżej historia jest oczywiście przesadzona, ale po stronie użytkowników wiedza na temat zależności chemicznych jest często zastępowana doświadczeniem (wyniesionym z prób) i ci ludzie muszą oczywiście umieć dobrze pracować z papierem.
Stąd ten szeroko zakrojony „test terenowy” z próbkami beta.
Pozdrawiam,
Mirko
cfb_de
Cześć Mirko,
dzisiaj dostałem od was taką kopertę :-)
Ile arkuszy tam jest i w jakim formacie? Jeśli mi to powiesz, to przed otwarciem pudełka zastanowię się nad moim programem testowym (przy okazji: podoba mi się jego wygląd!).
Poza tym brakuje mi informacji, gdzie mogę przelać opłatę pocztową. Czyli to wy ją pokryliście :-)
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
MirkoBoeddecker
Cześć Franz,
W środku znajduje się 5 arkuszy o wymiarach 18x24. Pakowanie odbyło się ręcznie, więc wymiary mogą się różnić o kilka milimetrów.
Wszyscy dotychczasowi uczestnicy testów zadali sobie trud napisania kilku słów, dlatego pokryliśmy wszystkie koszty.
Pozdrawiam,
Mirko
orwograph
Witam!
W zeszłym tygodniu otrzymałem papier MCC i dziś w nocy przeprowadziłem test. Ogólnie jestem z nim całkiem zadowolony, mam jednak kilka uwag. Muszę zaznaczyć, że nie znam oryginalnego papieru Agfa MCC; w ogóle do tej pory nie pracowałem z papierem barytowym typu multigrade, a jedynie z papierami PE-Multigrade oraz papierami barytowymi o stałej gradacji firm Agfa i ORWO.
Podczas obróbki od razu pozytywnie zwróciło moją uwagę szybkie, niemal podobne do PE wywoływanie obrazu. Może to oczywiście wynikać z tego, że papier jest nowy, a pozostałe papiery barytowe, z których dotychczas korzystałem, miały co najmniej 20 lat... Bardzo podobały mi się również bogate, maksymalne czernie oraz połysk, który papier uzyskuje nawet bez uciążliwego suszenia na wysoki połysk.
Uważam jednak, że kontrast wymaga pewnego przyzwyczajenia, ponieważ podczas obróbki musiałem głównie sięgać po filtry od 0 do 2 – do tej pory nigdy nie używałem filtra 0, ponieważ w przypadku używanego przeze mnie dotychczas papieru Kodak Polymax zawsze prowadziło to do zbyt mdłych rezultatów. MCC wydaje się więc działać znacznie ostrzej niż Polymax, tyle przynajmniej mogę powiedzieć.
Druga rzecz, która rzuciła mi się w oczy podczas suszenia w prasie. Jak już wspomniałem, suszyłem papier w naturalnym połysku przyciśnięty do tkaniny prasy i na koniec dość mocno do niej przykleił się, to znaczy po wyschnięciu na papierze pozostało wiele kłaczków – można je częściowo, ale ogólnie dość trudno, zetrzeć miękką ściereczką. Papiery ORWO, których zazwyczaj używam, przyklejają się znacznie mniej do tkaniny, a kłaczki są więc mniej liczne i znacznie łatwiej je usunąć.
Z pewnością nie jestem profesjonalistą, a już na pewno nie w kwestii papieru barytowego, ale to, co opisałem, to moje pierwsze wrażenie. Ogólnie papier wzbudził we mnie chęć na więcej i być może inni podzielają moje zdanie, a wtedy Leverkusen-Bad Saarow będzie mogło jeszcze nieco dopracować emulsję.
Czy można już przewidzieć, w jakim segmencie cenowym produkt ten się znajdzie? Czy w porównaniu z Ilford Multigrade-Baryt będzie powyżej czy poniżej?
Pozdrawiam na razie,
Peter.
Andreas_23
Cześć Mirko,
Powoli kończy mi się papier PE. Czy warto poczekać na wasz MCP? Potrzebuję uzupełnienia zapasów mniej więcej w październiku/listopadzie.
Pozdrawiam,
Andreas
MirkoBoeddecker
Cześć Andreas,
mamy jeszcze duże ilości Agfa PE (oprócz produktów innych dostawców).
Niestety, nasza produkcja MCP będzie mogła ruszyć dopiero wtedy, gdy te ilości będą dostępne co najmniej w niepełnym asortymencie.
Nikt nie kupi nowego ADOX MCP, jeśli może dostać Agfa MCP za połowę ceny.
Dlatego prawdopodobnie najpierw zmagazynowamy nowe rolki master i zaczniemy konfekcjonowanie później, gdy pojawią się pierwsze luki w formatach.
W harmonogramie dotyczącym MCC nic się jeszcze nie zmieniło. Planowany start produkcji to maj/czerwiec 2008 r.
Pozdrawiam,
Mirko
Andreas_23
Cześć Andreas,
mamy jeszcze spore zapasy Agfa PE (oprócz produktów innych dostawców).
Cześć Mirko,
no cóż, wygląda na to, że nie macie już formatu 13 x 18 (przynajmniej nie ma go w katalogu). Chyba więc przeczekam ten czas, kupując kilka opakowań Ilford MG IV – to też dobry papier, a u was jest w przyjemnie niskiej cenie.
Pozdrawiam,
Andreas
ThomasLoos
Cześć, Mirko!
Czytałem na stronie Aphog, że wciąż są dostępne próbki papieru MCC do przetestowania. Chciałbym je dostać, bo za pierwszym razem nie zdążyłem. Nie mogę jednak wysłać wiadomości na ten adres e-mail – ciągle pojawiają się komunikaty o błędzie.
Pozdrawiam, Thomas
MirkoBoeddecker
Wystarczy wysłać na adres info@fotoimpex.de
Pozdrawiam,
Mirko