xamxam
Witam,
Podczas wywoływania mojej ostatniej rolki Fuji Neopan Acros 100 w formacie 120 po zakończeniu procesu zauważyłem, że na niektórych zdjęciach pojawiły się duże plamki lub, jak się wydaje, pęcherzyki – proszę spojrzeć na załączone zdjęcia.
Wywołałem cztery filmy (Kentmere, Agfa APX i Acros / 3KB i 1MF) w dużym zbiorniku Paterson Multi-Reel 8 w roztworze X-Tol (roztwór podstawowy).
Czy wspomniane pęcherzyki są wynikiem zbyt słabego uderzania o blat stołu po wymieszaniu? Zazwyczaj zwracam uwagę, aby uderzać mocno i wystarczająco długo, i w przypadku poprzednich filmów to zawsze wystarczało. Czy istnieje jeszcze inne źródło błędu?
Będę wdzięczny za każdą wskazówkę!
Pozdrawiam,
Max
Lichtjahr
Cześć Max,
Nie chodzi o to, żeby uderzać jak najmocniej.
Zawsze uderzam puszkę o złożony ręcznik. Czasami, po przechyleniu, uderzam też mocniej.
Czy to możliwe, że w puszce są resztki środka zwilżającego, które powodują lekkie pienienie się?
Pozdrawiam,
Edi
Wolfgg
Cześć Max,
czy tak było tylko w przypadku jednego filmu? Czy znajdował się on na wierzchu stosu spiral? Czy poziom płynu nad górną spiralą był wystarczający (co najmniej 1 cm)? Czy pojemnik wraz ze spiralami został dokładnie wyczyszczony przed kolejnym cyklem, tak aby nie pozostały żadne resztki kąpieli utrwalającej?
Przez dziesięciolecia nigdy nie miałem problemu z pęcherzykami powietrza we wszystkich procesach, ale po każdym przechylaniu puszkę uderzam dość mocno dwa razy. Używam też maksymalnie 2 spirali ułożonych jedna na drugiej, bo im ich więcej, tym większa szansa, że pęcherzyki z najniższej spirali gdzieś się zatrzymają. To znaczy, przy 4 spiralach ułożonych jedna na drugiej raczej uderzałbym mocno 4 razy.
Pozdrawiam, Wolfgang
€
Wolfgg
Jeszcze jedna wskazówka:
Dobrym testem byłoby napełnienie spirali odrzuconym filmem, włożenie ich do puszki, zamknięcie pokrywką i napełnienie wodą (tą samą ilością, co w przypadku wywoływacza). Następnie należy ponownie zdjąć pokrywkę, nie ruszając puszką. Teraz przytrzymaj rurkę zaciskową palcem, otwórz puszkę tak jak dotychczas i obserwuj, po ilu otwarciach z górnej spirali nie wydostają się już pęcherzyki powietrza. W ten sposób dowiesz się, ile razy musisz otworzyć puszkę w swojej technice, aby usunąć całe powietrze.
Pozdrawiam, Wolfgang
xamxam
Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Zatem nie mogą to być środki zwilżające ani pozostałości z kąpieli utrwalającej. Zawsze wszystko jest bardzo dokładnie płukane, więc to bym wykluczył.
Poziom płynu był również odpowiedni, czyli taki, jak zawsze podczas wywoływania.
Jeden z czterech jest mocno dotknięty, jeden mniej, jeden w niewielkim stopniu, a jeden praktycznie wcale. To mogłaby być też kolejność w zbiorniku od góry do dołu.
Ponieważ raczej rzadko wywołujemy kilka filmów naraz (a w przypadku czarno-białych to w ogóle pierwszy raz), przypuszczam, że to właśnie jest przyczyną. Nie przyszło mi do głowy, że im więcej spiral/filmów jest w środku, tym mocniej muszę stukać, ale to ma sens.
Przede wszystkim spróbuję wykonać opisany test, dziękuję za wskazówkę!
…
Pozdrawiam,
Max
highscore
Cześć xamxam
?
Może obchodzisz się delikatnie ze swoją kasetą wywoływczą.
?
Ja ze swojej strony podchodzę do wywoływania bardzo energicznie.
Mocno ją podtrzymuję i potrząsam, a po każdym mieszaniu gwałtownie uderzam kasetą o podłoże.
W jednym z moich pojemników do wywoływania filmów mocowanie szpul jest zużyte, przez co czasami mocowanie wysuwa się z rowka.
Jednak jak dotąd nie spowodowało to jeszcze żadnego zepsutego filmu.
?
Pozdrawiam, Highscore
Bonderer
Wydaje mi się, że od dawna robię coś nie tak; zdarzały mi się już błędy, ale czegoś takiego jeszcze nigdy nie miałem. Kiedyś mocno zakręcałem puszkę, ale odkąd mam TAS firmy Heiland, już tego nie robię. Wkładam do niej jeden wywoływacz, zamykam pokrywkę, mocuję w procesorze i uruchamiam. Pozostałe filmy najpierw namaczam, a potem robię to samo. Mam tu bardzo dobrą wodę, bez wysokiej zawartości wapnia. Czy to możliwe, że woda o wyższej zawartości wapnia sprawia problemy wywoływaczom?
Często czytałem o takich błędach, ale nikt nigdy nie miał gotowego rozwiązania.
Używam Agfa Kipp, co oznacza, że przez pierwsze 30 sekund film jest w ciągłym ruchu, tylko przechylany, tak jak w procesorze TAS.
Ustawiłem ten procesor na wolno, 11–180 obrotów w ciągu 30 sekund, nie więcej, i to równomiernie, bez szarpania.
Może przechylanie jest zbyt gwałtowne?
Zawsze też trochę przepełniam moje puszki, żeby w razie powstania piany pozostała ona przynajmniej poza filmem.
Urnes
Tak, zazwyczaj tańczymy z naszymi puszkami do wywoływania w rytm bębna wokół powiększalnika i z impetem rzucamy nimi o podłogę. :)
€
Żarty na bok. Zbiornik na 8 rolek wydaje mi się ambitnym przedsięwzięciem. Jeśli masz w nim tylko 4 rolki, to zazwyczaj nie napełniasz go po brzegi (prawda?), ale to też oznacza, że podczas przechylania poruszasz znacznie większą ilością powietrza niż w mniejszym zbiorniku. Mogę sobie również wyobrazić, że ma znaczenie, w którym miejscu znajduje się film zwojowy, lub że bezpieczniej jest nie mieszać obu rodzajów filmów, aby pęcherzyki nie przyczepiły się do kolejnego filmu. Zbiorniki tej wielkości znam właściwie tylko z rotacji lub z konstrukcji własnej, ale tam filmy nie są przechylane, a jedynie poruszane w górę i w dół na osi.?
Pozdrawiam, Sven.?