MirkoBoeddecker
...już od dawna nie jest dostępny.
Był to jednak świetny papier.
Dlatego dobrze byłoby, gdyby znów się pojawił, prawda?
Moje pytanie brzmi: czy wciąż jest wystarczająco dużo osób zainteresowanych tym papierem i czy można jeszcze znaleźć doświadczonych użytkowników Portriga, którzy mają jego resztki i byliby zainteresowani testem?
FOTOIMPEX posiada receptury tego papieru, ale oryginalnego kotła nie udało się odnaleźć w masie upadłościowej, ponieważ produkcja tego papieru już od wielu lat nie odbywa się w Leverkusen. Przy użyciu naszej maszyny do napełniania wynik z całą pewnością nie będzie idealny za pierwszym razem.
Trzeba by więc działać ostrożnie i przeprowadzić kilka testów porównawczych.
Pozdrawiam,
Mirko
heinrich
Cześć Mirko,
czy z ekonomicznego punktu widzenia naprawdę ma sens ponowne wprowadzenie na rynek papieru o stałej gradacji? Rozumiałem, że wyniki sprzedaży papierów o stałej gradacji są tak niskie, że nie ma sensu oferować wszystkich stopni gradacji. Po co więc opracowywać nowy produkt?
Gdybyś jednak zlecił opracowanie papieru o zmiennym kontraście i ciepłej tonacji, podobnego do PW-14...
miałbyś już jednego nabywcę :-)
Pozdrawiam
Heinrich
MirkoBoeddecker
Cześć Heinrich,
W tej chwili naszym celem w ramach projektu jest przede wszystkim stworzenie kompletnego asortymentu.
To, w jakim stopniu można już teraz wejść z tym na rynek, czy też lepiej jeszcze trochę poczekać, zależy od konkretnego produktu.
Mamy popyt zarówno na produkty najwyższej jakości, jak i na niedrogie artykuły uniwersalne dla uczniów, studentów i początkujących.
Jest wystarczająco dużo dostawców niedrogiego papieru dobrej jakości, więc w tej kwestii na pewno wszystko pozostanie bez zmian.
Jednak jest tylko jeden dostawca papieru najwyższej jakości, a ten nie pokrywa wszystkich obszarów.
W tej chwili nie wyobrażam sobie, żebyśmy oferowali ten papier we wszystkich grubościach, ale jako materiał FinePrint dla fotografów korzystających z systemu strefowego w wersjach specjalnej i normalnej, mógłby odnieść sukces.
Jeśli chodzi o papier Polywarmton, obecnie zbyt wiele osób dąży do tego samego celu. Wygląda na to, że cały świat chce teraz koniecznie skopiować ten papier. W tej chwili nie opłaca się angażować, bo inaczej od pierwszego dnia znów będziemy mieli nadprodukcję i nie pokryjemy kosztów. Jeśli innym się nie uda, przyjrzymy się temu ponownie. Jeśli tak, chętnie ponownie wprowadzimy go do oferty.
W końcu był to nasz najlepiej sprzedający się produkt, pomimo wszystkich problemów w końcowej fazie.
Pozdrawiam,
Mirko
acroell
Zainteresowanie jest takie samo jak tam, ale moje zainteresowanie Record-Rapid („Insignia” w USA) jest jeszcze większe...
Może mam też jeszcze trochę RR.
ManfredBecker
...już od dawna nie jest dostępny.
Był to jednak świetny papier.
Dlatego dobrze byłoby, gdyby znów się pojawił, prawda?
Moje pytanie brzmi: czy wciąż jest wystarczająco dużo osób zainteresowanych tym papierem i czy można znaleźć doświadczonych użytkowników Portriga, którzy mają jeszcze jego zapasy i byliby zainteresowani testem.
FOTOIMPEX posiada receptury tego papieru, ale oryginalnego kotła nie udało się odnaleźć w masie upadłościowej, ponieważ produkcja tego papieru już od wielu lat nie odbywa się w Leverkusen. Przy użyciu naszej maszyny do napełniania wynik z całą pewnością nie będzie idealny za pierwszym razem.
Trzeba by więc podchodzić do tego ostrożnie i przeprowadzić kilka testów porównawczych.
Pozdrawiam,
Mirko
ManfredBecker
Korzystałem z papierów Agfa Portriga Rapid 112 i 132 tak długo, jak były dostępne, i osiągałem na nich
najlepsze wyniki w porównaniu z innymi papierami (marki Argenta, Ilford, Kodak, Leonar, Mimosa, Oriental).
Trzy stopnie gradacji o log(zakresu kopiowania) = 0,95 (mocny),
1,2 (normalny), 1,5 (miękki) w zupełności mi wystarczały, różniły się one od gradacji innych
papierów (mocny odpowiadał normalnemu w Record Rapid, normalny odpowiadał specjalnemu w Record
Rapid, a miękki był dość podobny do tego w Record Rapid; istniał również Record Rapid
extra miękki (1,7)).
Record Rapid (bardziej wrażliwy, lepiej chroniony, bielszy) nie był substytutem Portriga Rapid.
Trwałość podczas przechowywania była w przypadku Portriga Rapid znacznie lepsza niż w przypadku dzisiejszych
papierów o zmiennej gradacji (w przypadku których nawet przechowywanie w lodówce niewiele pomaga).
Natychmiast wróciłbym do Portriga Rapid.
Pozdrawiam.....MB.
EugenMezei
Heinrich,
jak to się robi?
Byłoby super, gdyby papiery o stałej gradacji znów stały się bardziej popularne. Po prostu łatwiej mi się na nich pracuje, może też dlatego, że kiedy zaczynałem, nie było tu nic innego.
Eugen