HGR
Witam,
czy to w ogóle możliwe, że czarna torebka, w której zapakowane są arkusze papieru czarno-białego,
ma dziurę na zagięciu, przez którą papier ulega
wcześniej naświetleniu, a potem ma czarną plamę na krawędzi?
Tak właśnie stało się w moim przypadku z opakowaniem formatu 30x40, które nieotwarte i z zaklejonym
kartonem spędziło 2 lata w lodówce. Bardzo irytujące.
Albo inaczej: czy karton z papierami czarno-białymi można otwierać tylko przy oświetleniu ciemniowym?
Pozdrawiam
Hans-Gerd
Renate
takie rzeczy się zdarzają
?
Każda firma produkuje też braki. To zupełnie normalne. Jeśli zostaną one zauważone na czas, czasami trafiają do mnie i razem z innymi próbuję ustalić, co było przyczyną błędu. Tak wygląda życie detektywa.
?
Pudełka z papierem fotograficznym otwieram zawsze tylko w ciemności. Lepiej dmuchać na zimne.
?
Pozdrawiam serdecznie
?
Renate
jonny
Odpowiedź na twoje drugie pytanie znajduje się na zewnętrznej stronie kartonu.
€
„Otwierać wyłącznie w ciemni”
€
Innymi słowy, czarna folia jest co prawda zasadniczo nieprzepuszczająca światła, ale jako jedyna ochrona w jasnym otoczeniu nie zapewnia 100% skuteczności.
€
Z drugiej strony czarna folia nie powinna oczywiście mieć żadnych otworów (z wyjątkiem dużego otworu do wyjęcia papieru), zwłaszcza że kartony typu „kopertowego” często ulegają przebiciom w okolicy zagięcia narożnego w wyniku uderzeń, przez co może przedostawać się do środka światło. Kartony z klapką są zazwyczaj bardziej wytrzymałe. Tak czy inaczej, obie te rzeczy razem tworzą opakowanie nieprzepuszczające światła. Otwór w folii nie powinien występować, ale zazwyczaj nie stanowi to wielkiego problemu, o ile karton również nie jest podziurawiony. Dlatego w Twoim konkretnym przypadku nadal nie jest dla mnie jasne, w jaki sposób światło dotarło do papieru. Czy rzeczywiście wyjąłeś czarne opakowanie wewnętrzne poza ciemnię lub pozostawiłeś je w ciemni przy „normalnym oświetleniu”? Sposób sformułowania pytania w pewien sposób na to wskazuje. W takim przypadku raczej nie będziesz mógł zażądać wymiany od producenta/sprzedawcy, ponieważ zakładam, że na danym opakowaniu znajduje się informacja, że nie należy tego robić. Jeśli jednak tak nie było, a opakowanie wewnętrzne znajdowało się na zewnątrz tylko przy oświetleniu ciemni, pozostaje tylko wniosek, że (1) zewnętrzny karton również był uszkodzony lub (2) światło dotarło do papieru już u producenta podczas pakowania. W takim przypadku wysłałbym materiał do sprzedawcy i złożył reklamację.
€
€
HGR
Oboje macie rację, to moja wina: podczas powiększania zdjęć, aby móc wyjmować pojedyncze arkusze, często zostawiałem
czarną torebkę na świetle i nie wkładałem jej za każdym razem z powrotem do kartonu. To już przeszłość, na format 20x30 mam już
nieprzepuszczające światła pudełko do wyjmowania pojedynczych arkuszy, a dla formatu 30x40 muszę teraz coś wymyślić...
Na razie bardzo dziękuję za wskazówki
jonny
Tak, żeby uniknąć tej naprawdę irytującej majstrowania przy wyjmowaniu arkuszy, są przecież „DuKa-Safes” – moim zdaniem to opłacalna inwestycja. W sieci można też znaleźć instrukcje, jak samodzielnie wykonać coś takiego. Jeśli kupisz sejf w rozmiarze 30x40, będziesz oczywiście przygotowany również na mniejsze formaty.
highscore
Często używam tylko czarnych torebek.
Jak dotąd, trzymajcie kciuki, żadnych uszkodzeń.
:-):-):-)