MirkoBoeddecker
Ponieważ ostatnio pojawiły się już wpisy na ten temat na angielskich forach, piszę teraz dla Was krótki post również tutaj.
Tak, trwają próby ożywienia MCC.
Nie, nikt nie ma pewności, czy się to uda, ALE:
wszystkie dotychczasowe próby zakończyły się sukcesem.
Udało się napełnić wszystkie niezbędne emulsje na nowej, sterowanej komputerowo linii produkcyjnej, a struktura krystaliczna wygląda dobrze.
Teraz czas na dojrzewanie, a potem pierwsze wielowarstwowe odlewy testowe.
Prace odbywają się obecnie w Leverkusen, w oryginalnych pomieszczeniach firmy Agfa, ponieważ syndyk masy upadłościowej wyraził zgodę na tymczasowe użytkowanie.
Od lata ściśle współpracujemy z byłymi pracownikami firmy Agfa, którzy są zaangażowani w ten projekt.
Na razie nie możemy powiedzieć nic bardziej konkretnego, ale jesteśmy bardzo przekonani, że do końca 2007 roku z linii produkcyjnej zjedzie świeży MCC i MCP. Cena będzie konkurencyjna, ale nie tak niska jak przed ogłoszeniem upadłości.
Pracujemy również nad różnymi ulepszeniami produktów.
Stare struktury Agfy przez dziesięciolecia skutecznie uniemożliwiały, aby sugestie działów marketingu lub klientów trafiały do działu badań i były wdrażane.
Obecna współpraca bezpośrednio z pracownikami działu badań to czysta przyjemność.
W planach są kolejne projekty. Więcej na ten temat wkrótce w drugim wpisie.
Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt Bożego Narodzenia,
Mirko
heinrich
Cześć Mirko,
życzę Tobie i Twoim partnerom powodzenia w tym przedsięwzięciu. Stary, dobry Agfa MCC był przecież moim ulubionym papierem. Chociaż w PW14 znalazłem naprawdę dobrą, choć bardzo powolną alternatywę. Odkąd fotografuję prawie wyłącznie w formatach 6x6 i 4x5, powolność PW14 jest w sam raz, dzięki czemu podczas powiększania mam wystarczająco dużo czasu na cieniowanie i doświetlanie.
Czy planujecie również przywrócić do życia filmy APX? Nowoczesna emulsja pod marką ADOX byłaby całkiem atrakcyjna, prawda? :-)
Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęśliwego Nowego Roku
Heinrich