PM1962
Cześć wszystkim!
Kupiłem i wywołałem w celach testowych film ADOX CMS 25 (zamiennik TP 2415). Negatywy na razie wyglądają w porządku, ale jeszcze ich nie zeskanowałem. Mam teraz kilka pytań:
1.) Czy gdzieś są dostępne krzywe temperatury i czasu? W specyfikacji technicznej podano tylko wartości dla 20 stopni. Ostatecznie wywołałem film w temperaturze 24 stopni (wszystkie moje chemikalia mają tę temperaturę i nie chcę ich schładzać) przez 5 minut (25 ASA).
2.) Film jest lekko szary. Czy to normalne?
3.) Naświetlony początek filmu nie jest całkowicie czarny, nadal można „przez niego przejrzeć”. Czy to prawidłowe?
Bardzo dziękuję za Wasze doświadczenia i opinie!
Pozdrawiam
PM
SamuliSchielke
1.) Nie mam pojęcia.
2.) Właśnie przeglądam moje negatywy. Są prawie całkowicie przezroczyste.
3.) Tak, dzięki początkowi filmu mogę również przejrzeć moje negatywy. Ten film jest chyba dość delikatny i po prostu nie zapewnia dużej gęstości. Widać to również podczas wywoływania: nie ma zbyt dużego zakresu kontrastu w rezerwie. Poza tym uważam, że to świetny film. Czy jesteś zadowolony ze swoich zdjęć?
Pozdrawiam,
Samuli
PM1962
Cześć, Samuli!
>2.) Właśnie przeglądam moje negatywy. Są prawie całkowicie przejrzyste.
Ok!
>3.) Tak, dzięki początkowej części filmu mogę również przejrzeć moje negatywy. Ten film jest chyba
> dość delikatny i po prostu nie zapewnia zbyt dużej gęstości. Widać to również podczas wywoływania: nie ma zbyt
> dużego zapasu kontrastu.
Więc jest w porządku...
> Poza tym uważam, że to świetny film. Jesteś zadowolony ze swoich zdjęć?
Tak i nie...
Ostrość jest świetna, odcienie szarości też w porządku, rysunek cieni dobry. Mam jednak zarysowania na kilku negatywach, mimo że film wywołałem bardzo ostrożnie i nie rozciągałem go (do wyschnięcia). Dziwne...
Ale teraz pojawia się prawdziwy problem:
Na negatywach jest wiele białych (!!!), nieregularnych plam. Częściowo bardzo dużych. I nie wiem, co to jest i skąd się to bierze... :-((( Jak na pinholes, wydają mi się zbyt nieregularne i częściowo zbyt duże.
Miałem już ten problem przy innym filmie dokumentalnym (Gigabitfilm) i tam również nie znalazłem rozwiązania. Ale z tego powodu założę jeszcze jeden wątek.
Masz jakiś pomysł?
Przynajmniej wiem teraz, że w Photoshopie można bardzo dobrze usunąć plamy z filmu...
SamuliSchielke
Nie mam pojęcia. Czy te plamy są białe na negatywie (=całkowicie przezroczyste), czy białe na pozytywie (=całkowicie nieprzezroczyste)? W pierwszym przypadku może to być po prostu kurz w aparacie. Już mi się to zdarzyło. Bardzo irytujące. W drugim przypadku coś musiało przykleić się do negatywu podczas procesu.
Nie mam ich na negatywach, które mam teraz przy sobie. Ale z pierwszej serii prób pamiętam, że emulsja jest bardzo wrażliwa na wszelkiego rodzaju zakłócenia: miałem na niej zarysowania, kurz itp. (emulsja wydaje się być na to bardzo wrażliwa). Przy drugiej próbie bardzo się starałem, aby proces przebiegał bez zakłóceń, i najpierw poddałem film obróbce czasowej, a wynik był bez zarzutu. W instrukcji napisano, że koniecznie trzeba używać kwaśnej kąpieli zatrzymującej – zatrzymanie wodą nie wystarczy. Nie wiem, czy istnieje tu jakiś związek, ale u mnie negatywy były czystsze, gdy zatrzymywałem je w kwasie.
Pozdrawiam,
Samuli
PM1962
Cześć Samuli!
> Nie mam pojęcia. Czy te plamy są białe na negatywie (= całkowicie przezroczyste), czy białe na > pozytywie (= całkowicie nieprzezroczyste)?
Białe na negatywie...
> W pierwszym przypadku mogłoby to być również zanieczyszczenie w aparacie.
Nie sądzę, jest ich na to zbyt wiele. A na innych filmach nie mam takich ilości plam.
Zawsze zatrzymuję...
Pozdrawiam
PM