uhoepfner
Witam wszystkich miłośników fotografii analogowej,
mój szacowny Axomat 4 z 1978 roku (?) posiada nad podajnikiem negatywów i pod szklaną płytką (znajdującą się przed lampą) małą szufladkę (ok. 7x7 cm). Czy można go (pomimo bliskości lampy, choć pomiędzy nimi znajduje się dość gruba szklana płyta) wykorzystać do filtrów o zmiennym kontraście?
Od zawsze pracuję wyłącznie z filtrami o stałej gradacji, ale w ten sposób mógłbym przejść na gradację zmienną.
FrankH
Cześć Uwe,
Dokładnie, tę szufladkę możesz wykorzystać na filtry gradacyjne (właśnie do tego służy). Prawdopodobnie wystarczy tylko przyciąć folie filtrów do odpowiedniego rozmiaru.
Miłej zabawy z „Wandel”,
Pozdrawiam, Frank
uhoepfner
Dzięki!
Czy ktoś mógłby wyjaśnić różnicę między filtrami ADOX a Patterson (dostępnymi w FOTOIMPEX)? Czy warto dopłacić za filtry Patterson?
cfb_de
Cześć Uwe,
Poza informacjami z katalogu też nie znam żadnych różnic. Kiedyś jednak pracowałem z filtrami ADOX (była na nich jeszcze nazwa innego producenta :-) i okazały się bardzo dobre.
Ponieważ w międzyczasie je rozdałem, niedawno kupiłem zestaw filtrów Ilford. Te też są w porządku.
Moja konkluzja: bez względu na to, jakie to filtry, spełniają swoje zadanie i różnią się jedynie stopniem przyciemnienia. Trzeba to jednak wypróbować, ponieważ obiecane „stałe” czasy naświetlania odnoszą się tylko do jednego stopnia szarości.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz