tatjanavogt
Witajcie, drodzy pracownicy laboratorium,
chciałbym wykonać powiększenia o wymiarach powyżej 30 x 40 cm, ale na razie brakuje mi odpowiednich narzędzi. Posiadam odpowiedni powiększalnik oraz odpowiednie negatywy. Niestety duże ramki powiększające są dla mnie zbyt drogie, dlatego szukam innego sposobu na umieszczenie papieru fotograficznego (rzutowanie negatywu na ścianę lub podłogę). Czy istnieje może taśma samoprzylepna lub coś podobnego, co byłoby dobrze widoczne w świetle Duka? Czy ktoś ma inne pomysły?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
Tatjana
cfb_de
Cześć Tatjana,
w przypadku papierów PE/RC:
- Projekcja na podłodze: kropla wody pod papierem. Wcieraj.
- Projekcja na ścianie: ostrożnie przyklej taśmy Tesa Powerstrips, tylko minimalnie w rogach.
W przypadku papieru barytowego:
- Projekcja na podłodze: cienka, niedroga płyta MDF z odpowiednim wycięciem. Wyrzynarka.
. Projekcja ścienna: Tesa-...
Poza tym możesz jeszcze raz poszukać w Google hasła „sticky easel” i natrafisz na forum, gdzie opisane są nawet sprawdzone przepisy na domowe rozwiązania. Nie podaję tutaj linku, ponieważ nie chcę kierować do konkurencji.
Znacznie ważniejsze pytanie brzmi jednak: jak ustawić podstawkę lub ściankę równolegle do matrycy/obiektywu?
Jeśli tego nie zrobisz, mocowanie papieru jest w zasadzie bezsensowną zabawą.
Pozdrawiam,
Franz
tatjanavogt
Cześć Franz,
bardzo dziękuję za odpowiedź. Może wpadnie Ci do głowy jakiś pomysł, jak tanim kosztem zaznaczyć odpowiednie miejsce na papierze. Trzeba przecież mieć jakąś ramkę, żeby papier nie leżał krzywo i aby wycięcie było dokładne.
Moje dotychczasowe próby z kątownikami kartonowymi niestety nie były zbyt udane :huh:
Bardzo dziękuję!
Tatjana
Wolfgg
Cześć Tatjana,
poproś w markecie budowlanym o przycięcie odpowiedniej płyty wiórowej pokrytej białą powłoką – dla formatu 30x40 na wymiar ok. 35x45, większe formaty odpowiednio; po lewej stronie i u góry przyklej cienką listwę drewnianą (o grubości ok. 3 mm) jako ogranicznik papieru; na koniec zaznacz czarnym flamastrem kontury papieru (granice). W przypadku profili drewnianych należy jeszcze pomalować na czarno strony zwrócone w stronę papieru.
Pozdrawiam, Wolfgang
cfb_de
Albo po prostu poświęć kartkę papieru, użyj jej jako szablonu i przyklej wokół niej dwa rogi plastra na podeszwach stóp.
Rysuję większe wzory na drzwiach, więc do zaznaczania najlepiej nadaje się ołówek.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
dkwrt200
Witajcie, potrzebujący pomocy i udzielający porad,
Pomijając kwestie projekcji, płaskości itp. (u mnie też wyświetla się obraz na białych drzwiach, ale w przypadku architektury szybko widać, gdy papier jest lekko pofalowany), większy kłopot sprawia mi wywoływanie. Już przy formacie 30x40 do misek potrzeba dobre 2 litry chemikaliów, aby papier był dobrze zwilżony, a miejsce na desce nad wanną jest wtedy dość ciasne.
Ponieważ niedawno trafiła do mnie sterta papierów formatu 50x60, kupiłem starą Jobo Drum 4551, która podobno mieści arkusz tego rozmiaru. Ale jak włożyć papier? Na pewno zachodzi na siebie około 20 cm i tam nie dociera chemia (białe plamy). Do tego były jeszcze trzy woreczki z małymi, naciętymi plastikowymi rolkami i małymi, naciętymi plastikowymi rolkami z trójkątami po bokach. Zakładam, że mają to być elementy dystansowe. Ale jak je zastosować? Te z trójkątami przy pionowych krawędziach papieru, a rolki przy górnych i dolnych, wygiętych krawędziach? Jak dotąd nie udało mi się też tak tego zamontować, żeby roztwór naprawdę dotarł wszędzie.
Czy ktoś może mi podpowiedzieć, jak się z nich korzysta? A może są inne sztuczki?
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
Rainer
cfb_de
Cześć Rainer,
do dobrego modelu Jobo 4551 potrzebujesz uchwytu formatowego 4512 do formatu 50x60. W tym przypadku papier jest zwijany w rulon, dodaje się nieco więcej odczynnika (a mianowicie min. 450 ml) i gotowe. Bez uchwytu 4512 urządzenie obsługuje formaty do 40x50 i na tym kończy się jego możliwości. Dzięki 4512 dość szybko zrozumiesz, dlaczego procesory *bez* zmiany kierunku obrotów mogą być przydatne.
Kupowane osobno uchwyty formatowe są zazwyczaj już pęknięte. W zestawie z kasetą od czasu do czasu trafiają się nienaruszone, to właśnie te 4551, na które prawdopodobnie do tej pory nie licytowałeś na eBayu. Kosztują one bowiem znacznie więcej niż dziesięć euro.
Pozdrawiam,
Franz
dkwrt200
Cześć Franz,
Bardzo dziękuję za wskazówkę! W takim razie poszukam czegoś. Jeśli nie uda mi się nic znaleźć w najbliższym czasie, wymyślę jakieś prowizoryczne rozwiązanie. Czy jako elementy dystansowe mogłyby się sprawdzić dwie lub trzy warstwy siatki przeciw owadom? Chemikalia powinny wtedy swobodnie przepływać między nimi. Powolne obracanie (bez procesora: prowizoryczne rozwiązanie z kilkoma gumowymi kółkami z pudełka klocków Lego moich dzieci) powinno zapobiec zarysowaniom, a spryskiwanie wodą raz lub dwa razy w celu usunięcia pozostałości powinno również zadziałać. Małe plastikowe elementy służą wówczas prawdopodobnie do nieokreślonego celu.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam,
Rainer
MirkoBoeddecker
Rainer,
spróbuj sprawdzić, czy te małe plastikowe elementy da się zamocować na ruchomych plastikowych szynach.
Być może są to elementy dystansowe względem zewnętrznej ścianki puszki.
Z siatką przeciw owadom raczej nie wyjdzie.
Im większy format, tym bardziej całość jest podatna na smugi. Nawet jeśli nie poruszasz dobrze formatem 30x40 w formie, po wyschnięciu i przy świetle zobaczysz smugi na smugach.
Taka siatka na pewno spowoduje przepływ powietrza.
Pozdrawiam,
Mirko
drbue
Cześć Tatjana i wszyscy,
jest jeszcze inne rozwiązanie, o ile pozwalają na to warunki przestrzenne:
zlecić wykonanie stabilnego kątownika i przymocować go do ściany na dowolnej wysokości. Zdejmij powiększalnik z podstawy i przykręć go wraz z podstawą kolumnową do tego kątownika. Po podwyższeniu o 20 cm można tworzyć plakaty. Takie kątowniki lub przedłużki kolumny są dostępne w gotowej postaci dla marek Kaiser i Dunco. Większą płytę podstawową można wykonać w markecie budowlanym. Taśmy samoprzylepne do mocowania są dostępne w sklepach fotograficznych. - Jeśli chcesz zrobić zdjęcia, wystarczy ustawić płytę podstawową wyżej.
Pozdrawiam
SCKStef
Cześć Tatjana,
zaopatrzyłem się w samoprzylepną taśmę stalową i przykleiłem do ściany standardowe formaty jako ramki, dzięki czemu mogę przeprowadzać naświetlanie papieru za pomocą projekcji ściennej.
Do projekcji podłogowej używam płyty MDF formatu DIN A2 z siatką z taśmy stalowej (co 5 cm).
Papier mocuję za pomocą magnesów neodymowych (bardzo małych i bardzo silnych), do których przykleiłem „uchwyt” – uchwyt ten składa się z kawałka folii z tworzywa sztucznego, a w przypadku większych magnesów umieściłem je w puszce po filmie.
W tym rozwiązaniu zawsze traci się trochę krawędzi, ale trzyma się dobrze.
Dzięki szynom ściennym mogę też szybko zbudować sobie wnękę do fotografowania produktów...
Do wywoływania zdjęć używam konstrukcji złożonej z 3 plastikowych rynien dachowych. Rynna pośrodku jest napełniana odpowiednim roztworem chemicznym, a papier jest po prostu przeciągany i zwijany w górę i w dół w pozostałych rynnach.
Dodatkowo rynna pośrodku jest wyposażona w odpływ, dzięki czemu mogę łatwo wymieniać odczynnik.
Konstrukcję można z pewnością rozbudować, aby uniknąć konieczności wymiany odczynnika...
Całość stoi następnie w samodzielnie zbudowanej wannie z folii do stawów.
Pozdrawiam,
Stähane.
bogibell
Cześć,
Ja też zaopatrzyłem się w rynny dachowe do dużych formatów, w których zamierzam rozwijać i zwijać naświetloną odbitkę w odpowiednim roztworze chemicznym. Jednak odprowadzanie roztworu chemicznego nadal stanowi dla mnie pewną przeszkodę...Myślałem już o zamontowaniu zaworów spustowych, tak jak opisał to Stähane. Czy możesz mi powiedzieć, Stähane, gdzie je kupiłeś (sklep budowlany czy gdzie indziej?) i jak zapewniłeś ich szczelność (silikon, klej do PVC)?
Bardzo dziękuję za wskazówkę :D Bogi.
SCKStef
Witam,
użyłem tu rynien o średnicy 170 mm. (Nie znalazłem informacji o rozmiarze)
Końcówki są sklejone (klej PVD)
Odpływ składa się z plastikowej mufy do nawadniania ogrodu (firmy Trobak).
Mufka łącząca ma 1 gwint zewnętrzny (1/2 cala) i zacisk (rura 20 mm).
Wystarczy wywiercić otwór w rynnie, wyciąć gwint i przymocować całość równo z powierzchnią za pomocą kleju dwuskładnikowego (Pattex lub Henkel).
Jeszcze zawór i gotowe :-)
Jedynym minusem tego rozwiązania jest to, że albo musisz wywiercić otwór w blacie, albo postawić konstrukcję na „podporach”, ale za to możesz bez problemu całkowicie opróżnić rynnę bez konieczności jej przechylania.
Pozdrawiam,
Stähane.
Hoddy
Cześć Tatjana,
poproś w markecie budowlanym o przycięcie odpowiedniej płyty wiórowej pokrytej białą powłoką – dla formatu 30x40 na wymiar ok. 35x45, większe formaty odpowiednio; po lewej stronie i u góry przyklej cienki profil drewniany (o grubości ok. 3 mm) jako ogranicznik papieru; na koniec zaznacz czarnym flamastrem format papieru (krawędzie). W przypadku listew drewnianych należy jeszcze pomalować na czarno strony zwrócone w stronę papieru.
Pozdrawiam, Wolfgang
Zamiast profili drewnianych można również użyć tych anodowanych na czarno listew kątowych z aluminium. Można je również dobrze przykręcić
Pozdrawiam
Waldo
Hoddy
Cześć Rainer,
do dobrego modelu Jobo 4551 potrzebujesz uchwytu formatowego 4512 do rozmiaru 50x60. W tym przypadku papier jest zwijany, wlewa się nieco więcej roztworu chemicznego (a mianowicie min. 450 ml) i gotowe. Bez uchwytu 4512 urządzenie obsługuje formaty do 40x50 i na tym kończy się jego możliwości. Dzięki 4512 dość szybko zrozumiesz, dlaczego procesory *bez* zmiany kierunku obrotów mogą być przydatne.
Kupowane osobno te uchwyty formatowe są zazwyczaj już pęknięte. W zestawie z kasetą od czasu do czasu zdarzają się nienaruszone, to są właśnie te 4551, na które prawdopodobnie do tej pory nie licytowałeś na eBayu. Kosztują one bowiem znacznie więcej niż dziesięć euro.
Pozdrawiam,
Franz
[color="#3333FF"]Jeśli „język” uchwytu formatu jest pęknięty, należy go całkowicie odciąć i pracować tylko z rurką półotwartą. Dopiero wtedy urządzenie działa prawidłowo, ponieważ środek chemiczny dociera wszędzie. Takie są moje wieloletnie doświadczenia z tym tematem
Pozdrawiam
Waldo[/colo