To brzmi jak całkiem normalny wynik.
Wynik znacznie wyższy niż 64 ASA uzyskasz tylko wtedy, gdy film ma zaledwie kilka tygodni.
Zobacz moje wyjaśnienia w innych wątkach dotyczących ADOX, gdzie pytano, dlaczego nie testujemy każdej partii podwójnie za pomocą densitometru.
Większość innych filmów o czułości 100 ma podobne wyniki. Czasami jednak różna stabilność podczas przechowywania powoduje zamieszanie. Każdy film w dniu wyprodukowania ma mniej więcej swoją czułość nominalną, a w ciągu 2-3 lat spada ona do 2/3 tej wartości, do tego dochodzi jeszcze podstawowy zamglenie, a po 3-6 latach film osiąga koniec swojej przydatności do użytku w trybie „po prostu zacznę robić zdjęcia bez testowania”. Dlatego właśnie nadrukowuje się daty ważności :)
Być może uzyskasz nieco więcej, jeśli nie rozcieńczysz 1+1, ale użyjesz roztworu macierzystego. Przy bardzo wysokiej drobnej strukturze i miękkim rysunku ATM 49 pozwala już uzyskać maksymalną czułość.
Jeszcze więcej uzyskasz tylko wtedy, gdy zaakceptujesz większe ziarno i twardszy rysunek.
Ważne jest również, jak stary był roztwór chemiczny i jaka była jakość surowców. Substancja wyrównawcza nie jest zbyt stabilna podczas przechowywania – dlatego co roku zlecamy produkcję ATM49 w ekskluzywnych partiach i przechowujemy go w specjalnych warunkach.
Jeśli wywoływacz nie kompensuje już wystarczająco, Twoja metoda (np. jeśli kalibrujesz na beta 0,55) da mniejszą czułość.
Pozdrawiam,
Mirko
Witam,
jak to wygląda z czasami wywoływania, jeśli w przypadku starszych filmów ustawiam niższą czułość? Czy muszę skrócić czasy, czy wywołuję tak samo jak przy czułości nominalnej?
Wilfried