No cóż, to chyba lepiej z tego zrezygnuję! W końcu worek na kliszę jest naprawdę wygodny!
W takim razie muszę chyba stanąć w obronie worka na klisze. Mam bowiem aparat Duka, a mimo to często nawijam klisze do ręcznego wywoływania w worku, żeby nie musieć schodzić po dwóch schodach do piwnicy. I nie chodzi tu o żadne drobne dolegliwości, a wyłącznie o wygodę.
Spróbuj. W końcu i tak prędzej czy później ten worek będzie potrzebny. Lepiej wybrać większy model.
Pozdrawiam
Stefan