Schwedenstahl
Witam,
czy ktoś zna stronę internetową, na której można znaleźć instrukcje dotyczące demontażu kopii aparatu Minox Kiev 35a?
Mój aparat ma niestety problemy z migawką. Wiem, że ten aparat to czysta katastrofa techniczna, ale mój egzemplarz działał bardzo dobrze, a obiektyw, patrząc na to obiektywnie, jest po prostu świetny, znacznie lepszy niż w moim Minoxie. Zanim zacznę majstrować, chciałbym zobaczyć, co kryje się pod osłonami. Może ktoś zna też stronę o Minoxie EL, który podobno jest prawie identyczny pod względem technicznym.
Pozdrawiam
Marwan
RomanJRohleder
Marwan,
mogę Ci opisać, jak rozłożyć Minox na części – przy okazji, Minoxar w moim GTX jest _znakomity_.
Pokrywę zdejmiesz, ostrożnie odkręcając śruby na obwodzie (w zależności od modelu od 6 do 8); są one wkręcone w tworzywo sztuczne, które łatwo się strzępi.
Do szkła dostaniesz się od tyłu; Minox ma tam wkładkę z kruchego plastiku. Wsuń paznokieć kciuka pod krawędź, lekko podważ i dotrzesz do przegubów oraz oprawy obiektywu.
Od tego momentu musisz radzić sobie sam.
Roman
Wolf_XL
...ale do aparatu zabrałbym się tylko wtedy, gdybym był całkowicie zrelaksowany i nie czuł żadnej presji... ;-)) Mam to już za sobą w przypadku mojego Minoxa. Powodem było to, że mój obiektyw trząsł się jak ogonek jagnięcia i niestety nie dało się go przykręcić z tyłu – trzeba było rozmontować optykę od przodu... No cóż, przynajmniej wiem teraz, gdzie mogę zdobyć uroczego szarego klina, gdyby kiedyś zaistniała taka potrzeba... ;-)))
RomanJRohleder
Wolf,
>...ale do aparatu podszedłbym tylko wtedy, gdybym był całkowicie zrelaksowany
A ty kiedyś nie jesteś zrelaksowany? Ale tylko wtedy, gdy Bayern znów zagra w Palatynacie, prawda?
>Miałem już z tym do czynienia przy moim Minoxie. Powodem było to, że >mój obiektyw trząsł się jak ogonek jagnięcia
Niejasno to pamiętam.
> Cóż, przynajmniej wiem teraz, gdzie mógłbym zdobyć uroczego szarogłówka, > gdyby kiedyś zaistniała taka potrzeba... ;-)))
_To_ musisz mi teraz wyjaśnić. Zgaduję: szarogłówek przed Beli (w jakimkolwiek celu)?
Roman
cfb_de
Cześć, Roman,
_To_ musisz mi teraz wyjaśnić. Zgaduję: klin stopniowy przed Beli (w jakimkolwiek celu)?
Symulacja przysłony, później zastąpiona przysłoną szczelinową. Twój GT-X ma przysłonę szczelinową.
Pozdrawiam,
Franz
Schwedenstahl
Bardzo dziękuję za wskazówki, sądzę, że konstrukcja tego aparatu jest identyczna jak w modelu Minox EL. Nie do końca zrozumiałem kwestię obiektywu. Jeśli więc chcę pracować przy migawce, muszę to robić od tyłu, mówiąc medycznie, jest to zabieg doodbytniczy ;-) . Tak jak w moim Minoxie, widzę u siebie chromowaną srebrną przysłonę, która służy jako prowadnica filmu, przymocowaną czterema śrubami. Pod nią znajduje się wysuwający się obiektyw z migawką, przypominający żaluzję. Cały zespół wysuwa się podczas rozkładania obiektywu wraz z gumową uszczelką światłoczułą biegnącą dookoła, podobnie jak w Minoxie. Ta wysuwająca się prostokątna skrzynka jest przymocowana w rogach za pomocą jednej śruby. Pośrodku skrzynki znajduje się prawie owalny lejek, który kończy się tylną soczewką obiektywu. Na prawo od lejka znajdują się dwie śruby ułożone jedna nad drugą.
Co muszę teraz odkręcić, aby uzyskać jak najlepszy dostęp do migawki??? Mam nadzieję, że mój opis był zrozumiały. Uważam, że podczas ingerencji w wnętrze urządzenia zawsze należy pamiętać o powiedzeniu starego anatomisty Andreasa Vesaliusa. Lekarze bez wiedzy anatomicznej są jak krety, kopią w ciemności, a wynikiem ich pracy są kopce ziemi. W przypadku aparatów nie jest to aż tak krytyczne, ale po prostu zawsze lubię wiedzieć, co czeka mnie pod kolejną pokrywą.
W tym duchu pozdrawiam.
PS Jasne, że obiektyw Minox jest super, chciałem tylko powiedzieć, że Kiev też jest świetny, przynajmniej w moim egzemplarzu. Nie radzę jednak nikomu kupować tego sprzętu.
Pozdrawiam
Marwan