Gast
W sklepie „na razie” nie ma tego filmu. Nie dawano mi też zbyt wielkich nadziei.
W modelu R09 sprawdził się całkiem nieźle, zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę, i jakoś dobrze „pasował” do mojego odtwarzacza Isolette.
Czy ten film pojawi się ponownie w najbliższym czasie?
Robert
MirkoBoeddecker
Robert,
Próbujemy to załatwić już od tygodni.
Nasza firma boryka się z tymi samymi problemami, co reszta świata poza Kodakiem i Fuji: obecnie na rynku nie ma w wolnej sprzedaży nośników do filmów rolkowych.
Gdy tylko nośniki znów będą dostępne, otrzymamy ofertę.
Niestety, ostatnio cena nośnika bardzo wzrosła.
Może się zdarzyć, że film stanie się wtedy nieopłacalny cenowo.
Damy znać, jak tylko będzie można.
Pozdrawiam,
Mirko
Gast
Mirko,
Właśnie dostałem rolkę Shanghaipan GP 3 z Tajwanu, z datą ważności 2/2008 – to chyba ten sam film; nie widzę, żeby go nie produkowano, a sprzedawca twierdzi, że jest dostępny bez ograniczeń.
Jonas
Gast
Jeszcze jedno
Poszukałem trochę w Google, żeby to potwierdzić: w Chinach ta klisza kosztuje w sklepie około 60 centów za sztukę, co pośrednio oznacza, że tutaj będzie znacznie droższa.
Powoli zaczyna mi to tu przeszkadzać, patrz też historia strony internetowej. Ten zielonkawo połyskujący materiał nośny nie jest używany przez nikogo innego, to chiński nośnik filmu rentgenowskiego i napiszę do fabryki w Szanghaju, aby uzyskać informacje.
Jonas
Gast
Czy to dzisiaj mobilizacja ogólna?
MirkoBoeddecker
Jonas,
Producent modelu Classic 100 ECO uzasadnił nam minimalną wielkość zamówienia wynoszącą pół miliona zwojów filmu zwojowego tym, że nie może kupić nośnika przy mniejszej ilości.
Inni producenci znajdują się w podobnej sytuacji, a producent nośnika zbiera zamówienia.
Jednocześnie producent nośnika ogłosił, że cena nośnika znacznie wzrośnie z powodu spadku popytu.
Musimy więc poczekać:
1) Kiedy wpłynie wystarczająca liczba zbiorczych zamówień na nośnik, aby można go było wyprodukować (zgromadzono już sporo zamówień i obecnie mówi się o kwietniu – to nowa informacja z wczoraj)
2) Jaka będzie wówczas cena nowych filmów, gdy dostarczony zostanie droższy nośnik, ponieważ należy się spodziewać, że cena wzrośnie.
To jest stan moich informacji i jak dotąd nie miałem powodu, by wątpić w te dane lub je kwestionować. To też jest nietypowe. Zazwyczaj wszyscy chcą sprzedawać. Jeśli dostawca mówi, że nie może dostarczyć z powodu XY, to właściwie tego nie kwestionuję, bo myślę, że to pewnie prawda, bo jaki miałby motyw, by NIE chcieć sprzedawać?
Filmy rentgenowskie są nakładane na inny nośnik niż filmy zwojowe. Jest on cieńszy (nośnik filmu zwojowego) i ma inną ochronę przed rozmyciem.
W tym właśnie tkwi cały dylemat! Nośnik ten może być używany wyłącznie do filmów zwojowych i dlatego sytuacja z zaopatrzeniem wygląda tak źle.
Jeśli faktycznie znasz kogoś na Tajwanie, kto wie, gdzie w Chinach można tanio kupić nośnik odpowiedni do filmów zwojowych, a który ewentualnie może być również używany do filmów rentgenowskich (i dzięki temu jest zawsze dostępny), byłaby to świetna informacja.
Jeśli mógłbyś również zdobyć próbki i podać cenę, moglibyśmy nawiązać współpracę.
To jest dokładnie ten produkt, którego desperacko potrzebujemy od 8 tygodni.
To naprawdę fatalna sytuacja, że od listopada nie możemy produkować R25 i R100, a także to, że nie ma już Classicpan Ecos.
Moglibyśmy sprzedawać je codziennie....
Pozdrawiam,
Mirko
Gast
Mirko,
materiał nośny jest dość cienki (sprawdziłem jeszcze raz, modele Ecos są grubsze), najwyraźniej na chińskim rynku wykazują się większą pomysłowością.
Zajrzyj na forum Löffler, poszukaj hasła „Shanghai”, a znajdziesz kogoś, kto sprzedaje folie Shanghai na eBayu, 11 EUR za 10 sztuk plus 6 EUR za przesyłkę; pod względem ceny bez kosztów wysyłki macie lepszą ofertę, ale mimo to nie podam linku.
Zamówiłem ten film, bo byłem ciekawy, ale poza tym jest on taki sam jak wasz Eco: chińskie opakowanie, klej krepowy, zakładki, które nie kleją.
Miałem przed chwilą wrażenie, że chcecie wyrzucić ten film z asortymentu pod byle pretekstem
Jonas
Gast
Mirko, popraw to proszę, przez pomyłkę wpisałem zwrot grzecznościowy w polu nadawcy, albo usuń mój post.
Jonas
cfb_de
Jonas,
jeśli się zarejestrujesz, to coś takiego automatycznie ci się nie przydarzy :-)
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Gast
Mirko, Jonas,
nie róbcie z tego takiej afery, moja teoria jest następująca: choć może to zabrzmieć paradoksalnie, firma Shanghai-Films – czy jakkolwiek się nazywa – wciąż ma materiał nośny, ale go nie udostępnia.
Ja postąpiłbym tak samo. Wyobraźcie sobie, że jesteście uznanym producentem w Chinach – czy oddalibyście swój ostatni surowy film na zlecenie wytwórni? Ja na waszym miejscu tak długo, jak to możliwe, zaopatrywałbym własny rynek.
Jeśli bowiem zrealizują teraz zlecenie Mirko, to surowiec zniknie, a klienci w Państwie Środka będą wściekli, ponieważ nie będą już mogli dostać filmu.
Werner
Gast
Mirko,
skoro mowa o kasetach do filmów rolkowych, to czy kasety KB nie wchodzą w grę?
W takim razie skontaktowałbym się z Ukraińcami („Oni to mają, a my tego chcemy” – cytat z filmu „Eins, zwei, drei” Billy’ego Wildera), albo dlaczego wolisz kupować kasety w Chinach, a nie na Ukrainie, skoro różnica w płacach jest niewielka, a jakość – jeśli w ogóle – równie kiepska.
Czy to możliwe, że w grę wchodzi tu niewielka niechęć do radzieckiej Rosji, wynikająca z błogich czasów NRD?
Werner
MirkoBoeddecker
Werner,
Svema zbankrutowała, a moja osoba kontaktowa tam została zwolniona :-(
Podłoże KB jest za grube – film miałby albo tylko 11 klatek, albo nie zmieściłby się na szpuli...
Mirko
cfb_de
Cześć Mirko,
może spróbuj nawiązać kontakt z firmą Svema, tak jak my to zrobiliśmy w Twojej sprawie z barytem w rolkach :-) W końcu rynki i produkty można też tworzyć.
Ale pewnie już to robisz.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Gast
Mirko,
możemy zebrać się wszyscy razem i wykupić fabrykę materiałów budowlanych – co ty na to?
Roland
cfb_de
Roland,
Wpłacasz najpierw tysiąc euro gotówką, a nie na konto.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Gast
Franz,
w hrywnach ukraińskich czy w euro?
Roland
cfb_de
Roland,
Euro. W przypadku takich inwestycji nie stosuje się żadnej innej waluty. W hrywnach kwota byłaby znacznie wyższa, a w Niemczech nie można by jej tak po prostu wymienić, a następnie wwieźć w gotówce.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Gast
Franz,
Myślę, że zniszczyliby nam fabrykę, gdyby tylko ludzie zachowali swoje miejsca pracy, ale idę już spać,
więc dobranoc
Roland
PhilippReichmuth
W przypadku takich inwestycji nie ma tu mowy o żadnej innej walucie.
No cóż, milion (to obecnie około 6,5 mln UAH) to jeszcze nie *aż tak* dużo pieniędzy... można je jeszcze wypłacić w gotówce.
W hrywnach byłoby to znacznie więcej, a tutaj, w Niemczech, nie można tego tak po prostu wymienić, a potem wwieźć gotówki.
Miliona nie można tak po prostu wwieźć w gotówce, nawet w euro.
Philipp
Gast
Witam,
Pomijając kwestię kursu UAH, uważam to wszystko za bardzo przygnębiające; właściwie mieliśmy nadzieję, że współpracując z małymi producentami, jesteśmy po bezpiecznej stronie.
Teraz jednak coraz bardziej okazuje się, że to nam nic, ale to naprawdę nic nie daje, dopóki materiał nośny pochodzi od wielkich koncernów.
Być może teraz uda się jeszcze zebrać odpowiednie ilości, ale jak będzie wyglądała sytuacja za 5 lat, nie mówiąc już o 20 czy 30 latach (jeśli w wieku 90 lat nadal będę fotografował, a przynajmniej taki mam zamiar).
Wydaje mi się, że zaopatrzenie w materiały ekspozycyjne jest punktem newralgicznym, który może kosztować nas nasze hobby.
Myślę, że naprawdę należy podjąć działania w tej sprawie.
Roland